Tragiczne skutki pożaru cysterny z ropą. Nie żyje co najmniej 50 osób [ZDJĘCIA]

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere/CC0 Public Domain

  

Co najmniej 50 osób zginęło w pożarze cysterny w stanie Benue w południowo-wschodniej Nigerii - poinformowały dzisiaj miejscowe władze. Od 50 do 70 osób zostało rannych.

Świadkowie twierdzą, że kierowca ciężarówki stracił panowanie nad pojazdem, kiedy próbował uniknąć wybojów na jezdni.

"Wczoraj (w poniedziałek - red.) przewróciła się cysterna z ropą i ludzie próbowali zbierać paliwo; wtedy wybuchł pożar, w którym zginęło ponad 50 osób"

- przekazał rzecznik gubernatora stanu Benue. Rannych przewieziono do szpitala - dodał.

Po przewróceniu się pojazdu mieszkańcy okolicznej wioski, mimo ostrzeżeń władz, zaczęli zbierać paliwo, które wylewało się z ciężarówki.

Ogień objął też autobus, który uderzył w płonącą cysternę.

Podobne wypadki nie należą w tym kraju do rzadkości. W Nigerii, która jest największym w Afryce producentem ropy, cierpiący biedę mieszkańcy często ryzykują życie, zbierając paliwo wylewające się z uszkodzonych ropociągów lub cystern.

W styczniu ciężarówka przewożąca ropę wywróciła się i eksplodowała w stanie Cross River na południu kraju, podczas gdy kilkadziesiąt osób zajętych było zbieraniem wylewającego się paliwa. Według policji zginęło wówczas co najmniej 12 ludzi; według części świadków w rzeczywistości liczba ofiar sięgała 60.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...


Jak radzić sobie ze strachem i jak postępować z dziećmi? Wskazówek udziela psycholog

/ pixabay.com

  

- Postarajmy się zaakceptować odczuwane emocje. Strach to stan, który występuje w obliczu realnych zagrożeń takich jak epidemia – zauważa psycholog ze Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach Justyna Soroka. Psycholog dodała, by nie skupiać się na zakazach, ale dzieciom przystępnie przekazać informacje.

"Nie panikuj, uspokój się, będzie dobrze - to najczęściej używane hasła w ostatnim okresie. To nie są komunikaty, które uspokajają, a wręcz działają w odwrotny sposób. Napięcie obniża się, gdy postępujemy zgodnie z tym, co czujemy. Oczywiście nie mam na myśli, aby poddać się panice albo stresowi, ale postarać się zaakceptować odczuwane emocje. Akceptacja nie jest jednak obojętnością. Musimy pozwolić sobie na te emocje, przeżyć je i pobyć z nimi. To, co przeżywamy, nie jest złe, ponieważ żadna emocja nie jest negatywna"

– wyjaśniła Justyna Soroka.

Psycholog przypomniała, że strach to stan, który występuje w obliczu realnych i uzasadnionych zagrożeń. Lęk natomiast występuje w kontekście zagrożeń irracjonalnych, przy braku subiektywnego czynnika zagrażającego, lub kiedy emocja jest przeżywana dużo silniej niż wskazywałoby na to zagrożenie.

"Kiedy boimy się zakażenia koronawirusem, to ten strach jest realny, ponieważ mamy ogłoszoną pandemię, dużą zachorowalność, a nawet ogłoszone przypadki śmiertelne. Jeżeli jesteśmy w grupie, w której koronawirus byłby bardzo groźny, to musimy sobie zdawać sprawę z tego, że możemy zarazić kogoś ze swojego otoczenia - dlatego się boimy. Dla przeciętnego człowieka koronawirus nie jest namacalny, ale zagrożenie jest jak najbardziej realne"

- tłumaczy specjalistka.

"Można ten strach oswoić, chociażby przestrzegając zaleceń, czyli: myć ręce, unikać zgromadzeń. Traktujmy tę kwarantannę i tę sytuację jako źródła wiedzy o nas samych, które pozwolą nam na to, żeby przeżywać emocje i móc je analizować"

- przekonuje Justyna Soroka.

Z kolei pediatrzy gliwickiego Szpitala Miejskiego nr 4 apelują, by w ten weekend - mimo dobrej pogody - nie wybierać się na spacery z dziećmi.

"Może to mieć bardzo negatywne skutki"

– przestrzega ordynator pediatrii w Szpitalu Miejskim nr 4 w Gliwicach dr Agata Gajewska.

"Wiadomo, że dzieci, gdy nadeszła wreszcie piękna pogoda, będą chciały bawić się poza domem, pojeździć na rowerze czy spotkać się z kolegami i koleżankami. To dobra okazja, by dokładnie wytłumaczyć, dlaczego nie mogą tego zrobić, skąd bierze się zagrożenie epidemiologiczne i dlaczego zakażenie koronawirusem jest tak niebezpieczne. Dlatego nie skupiajmy się na zakazach, ale na rozmowie z dzieckiem, na przystępnym przekazaniu informacji"

– podkreśliła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts