EPL walczy o stanowisko szefa Komisji Europejskiej. Prof. Krasnodębski: Weber byłby lepszym kandydatem

/ Marcin Pegaz/Gazeta Polska

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

- Weber były lepszy niż Timmermans. On nie jest oczywiście idealnym kandydatem, ale jest dość pragmatyczny. W przeciwieństwie do Timmermansa nie ma za sobą całej akcji zwróconej przeciwko Polsce i innym krajom Europy Środkowo-Wschodniej - ocenił w rozmowie z Lidią Lemaniak eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości, prof. Zdzisław Krasnodębski.

Od niedzieli w Brukseli trwa szczyt UE, w trakcie którego szefowie państw i rządów mają ustalić kandydatów na najważniejsze unijne stanowiska, w tym szefa Komisji Europejskiej. Szczyt początkowo zaplanowany był na jeden dzień, jednak rozmowy zostały przedłużone do poniedziałku. Po około dziewiętnastu godzinach posiedzenia, które było przerywane rozmowami między unijnymi liderami, szef Rady Europejskiej Donald Tusk zdecydował się zawiesić szczyt do dzisiejszego przedpołudnia.

Kandydaturze socjalisty Fransa Timmermansa stanowczo sprzeciwiają się kraje V4, Włochy oraz największa frakcja w PE - EPL.

W rozmowie z Niezalezna.pl eurodeputowany PiS, prof. Zdzisław Krasnodębski wskazał, że "gdyby opór przeciwko kandydaturze Timmermansa stawiały tylko kraje V4, to te szanse byłyby niewielkie".

To wszystko pokazuje też arogancję niektórych polityków europejskich. Wczoraj prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że cały ten proces przedłużający się nie świadczy najlepiej o UE. Najwidoczniej zapomniał, że to on był pierwszym, który zaczął kwestionować kandydaturę Manfreda Webera. Macron powiedział również, że "nie damy się  zatrzymać małej grupie państw". Zostało to odczytane tak, że powiedział to pod adresem krajów Europy Środkowo-Wschodniej i niestety potwierdza to uprzedzenia, które prezydent Francji ma w stosunku do naszego regionu

- mówił.

Prof. Krasnodębski zwrócił uwagę, że "jest też bunt w EPL i tych dwóch typów oporu, czyli z jednej strony krajów Europy Środkowo-Wschodniej oraz premierów krajów, którzy należą do tej frakcji".

Przypominają oni, że przewodniczącym KE zostaje człowiek z EPL. Wczoraj odbyło się posiedzenie EPL z Manfredem Weberem, któremu proponuje się, żeby został szefem PE. Jego frakcja się na to nie zgodziła i wysłała go do Brukseli na dalsze negocjacje

- dodał.

Zdaniem eurodeputowanego PiS "Weber były lepszy niż Timmermans".

On nie jest oczywiście idealnym kandydatem, ale jest dość pragmatyczny. W przeciwieństwie do Timmermansa nie ma za sobą całej akcji zwróconej przeciwko Polsce i innym krajom Europy Środkowo-Wschodniej. Nawet, gdyby Timmermans stosował swoje surowe kryteria dotyczące praworządności w stosunku do wszystkich krajów, to jeszcze moglibyśmy to uznać za to, że trzyma się pewnych zasad, a on był bardzo wybiórczy w tej procedurze. Timmermans jest dla nas nie do przyjęcia, to kandydatura prowokująca, pogłębiająca udziały w UE. Weber być może nie byłby najlepszy z naszego punktu widzenia, ale możemy się na niego zgodzić. Byłoby to też zgodne z tym, na co umawiano się przed wyborami

- ocenił.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier Hiszpanii zgodził się przyjąć statek z migrantami. Spadła na niego fala krytyki

/ Von Gregor Rom - Eigenes Werk, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=67851365

  

Hiszpańskie media oraz politycy, głównie opozycji, nie szczędzą rządowi Pedro Sancheza krytyki w związku z wydaniem w niedzielę zgody na przyjęcie statku organizacji Open Arms ze 107 migrantami na pokładzie. Ale wątpliwości co do decyzji ma nawet wicepremier Carmen Calvo.

Wiceszefowa hiszpańskiego rządu potwierdziła, że socjalistyczny gabinet zgodził się na otwarcie portów na Balearach dla jednostki z nielegalnymi migrantami, której przyjęcia przez dwa tygodnie odmawiały Włochy. Wcześniej w niedzielę rząd Sancheza zgodził się na wpłynięcie jej do portu w Algeciras, ale kapitan statku Open Arms odrzucił tę propozycję, twierdząc, że to zbyt odległy kierunek.

Calvo zaznaczając, że do poniedziałkowego południa rząd nie otrzymał odpowiedzi ze strony Open Arms, nie ukrywała niezadowolenia z możliwości przyjęcia statku z migrantami. Zarzuciła kapitanowi jednostki, jak i kierownictwu tej pozarządowej organizacji “nieodpowiedzialność”.

- Statek mógł dotrzeć do Malty, aby część pasażerów została przyjęta przez ten kraj. Open Arms wolał jednak płynąć do Włoch

 - powiedziała w rozmowie z radiem “Cadena Ser” Calvo.

W poniedziałek krytyki Sanchezowi nie szczędzą posłowie opozycji parlamentarnej, a także media. Dzienniki “El Mundo” i “ABC” wskazują, że premier uległ naciskom międzynarodowym, aby przyjąć Open Arms, która “w przeszłości złamała już porozumienie” z Madrytem w sprawie dostarczania migrantów do hiszpańskich portów.

- Wystarczyły słowa krytyki ze strony aktora Richarda Gere i lewicowych aktywistów, aby Sanchez chciał upiększyć swój wizerunek (…). Jego rząd pokazuje, że nie prowadzi poważnych działań w polityce migracyjnej i jest uległy na naciski określonych grup

 - napisał “El Mundo”.

W czerwcu hiszpańska pozarządowa organizacja Open Arms złamała warunki porozumienia z władzami w Madrycie, na podstawie którego w kwietniu wypuszczony został z portu w Barcelonie jej statek. Aktywiści, którzy zobowiązali się odstąpić od działań polegających na wyławianiu płynących do Europy migrantów, wypłynęli w kierunku Libii. Jednostka miała zakaz prowadzenia misji na Morzu Śródziemnym od stycznia 2019 r.

- Jesteśmy zablokowani sześć miesięcy. Nie wytrzymamy już dłużej. Podnosimy kotwicę i płyniemy. Prędzej zostaniemy uwięzieni niż staniemy się wspólnikami

 - oświadczył w czerwcu w komunikacie szef Open Arms Oscar Camps.

Zgodnie z hiszpańskimi przepisami za nielegalne wypłynięcie w morze jednostki Open Arms organizacji tej grozi grzywna do 901 tys. euro.

Zablokowanie w porcie w Barcelonie statku organizacji Campsa to nie pierwsza sytuacja z uniemożliwieniem tej jednostce pływania po Morzu Śródziemnym. W przeszłości przez miesiąc była ona blokowana we Włoszech, gdzie tamtejszy rząd oskarżył Open Arms o udział w procederze przerzucania do UE nielegalnych migrantów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl