Szefowie rządów krajów V4 spotkają się, by skoordynować swoje stanowiska w sprawie obsadzenia głównych stanowisk unijnych.

Premier Czech Andrej Babisz mówił dziennikarzom, wchodząc do Rady Europejskiej, że V4 jest cały czas przeciwko kandydatowi socjalistów Fransowi Timmermansowi.

Nie chcemy pana Timmermansa, to byłaby absolutna katastrofa

 - ocenił.

Przywódcy państw i rządów krajów UE mimo 19 godzin rozmów nie zdołali wypracować na szczycie w Brukseli porozumienia w sprawie podziału unijnych stanowisk. Problemem nie do przezwyciężenia na tym etapie okazała się kandydatura socjalisty Fransa Timmermansa na przewodniczącego Komisji Europejskiej. Głośno sprzeciwiła się jej m.in. Grupa Wyszehradzka. Przeciwko oddaniu szefostwa Komisji socjalistom byli dodatkowo liderzy krajów należących do Europejskiej Partii Ludowej.