Na zjednoczeniu opozycji zyskuje... PiS. Ten sondaż nie pozostawia wątpliwości

Jarosław Kaczyński / fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

W ostatnim sondażu przeprowadzonym przez IBRiS wyraźnie widać, że nawet "pod rękę" z PSL-em Platforma Obywatelska sporo traci do Prawa i Sprawiedliwości. Co więcej, koalicyjne listy do Sejmu na opozycji służą również... PiS-owi. Jak wynika z badania IBRiS, na takim rozwiązaniu partia rządząca zyska kilka dodatkowych punktów procentowych.

Koalicyjna lista opozycji w formacie PO+N+PSL może liczyć na 28,5 proc. poparcia, a Prawo i Sprawiedliwość - na 42,4 proc. - tak wynika z opublikowanego dzisiaj sondażu IBRiS przeprowadzonego dla "Dziennika Gazety Prawnej", radia RMF FM oraz portalu dziennik.pl.

Jak czytamy w artykule na stronie rmf24.pl, w sondażu uwzględniono dwa warianty. Jeśli opozycja się nie zjednoczy, PiS uzyska - według badania - 40,3 proc. poparcia, a Platforma Obywatelska - 19,9 proc.

Do Sejmu weszłyby również: Wiosna (6,3 proc.), Kukiz (5,4 proc.) i SLD (5,4 proc.). Reszta partii znalazłaby się wyraźnie pod progiem wyborczym: KORWiN (3,4 proc.), PSL (3 proc.), Nowoczesna 1,3 (proc.).

W razie zjednoczenia partii opozycyjnych - według sondażu - Nowoczesna i PSL weszłyby do Sejmu, gdyż partie te uzyskają razem z PO 28,5 procent głosów. Odebrałyby jednocześnie głosy między innymi stowarzyszeniu Kukiz'15, które nie przekroczyłoby progu wyborczego.

Sondaż został przeprowadzony telefonicznie w dniach 28-29 czerwca na grupie 1100 osób - przed ogłoszeniem przez Wiosnę rozmów z Platformą Obywatelską o wspólnym starcie w wyborach parlamentarnych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kłopoty Macrona, Francja bije na alarm: „Jesteśmy w reżimie autorytarnym”. Trwa fala strajków!

Emmanuel Macron / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Francja pogrążona jest w ogromnym chaosie. Krajem wstrząsają strajki - sparaliżowany jest transport publiczny, służba zdrowia, a nawet wymiar sprawiedliwości. Politycy nie mają wątpliwości, kto za to odpowiada. Mówią: "Macron ponosi wyłączną odpowiedzialność za całą przemoc". 

Największa francuska hydroelektrownia znajdująca się w departamencie Isere w południowo-wschodniej części kraju została zamknięta przez pracowników protestujących przeciwko rządowym planom reformy emerytalnej. Oprócz tego, ookoło 35 tys. gospodarstw domowych na południowo-wschodnich obrzeżach aglomeracji Paryża zostało odciętych od dostaw energii elektrycznej. 

Trwają akcje protestacyjne różnych grup zawodowych, w tym adwokatów, nauczycieli, pracowników sektora energetycznego, portów morskich. Tysiące Francuzów wychodzą na ulice, dochodzi do starć z policją. Tymczasem, francuscy politycy jednoznacznie wskazują winnego całej sytuacji:

- Macron ponosi wyłączną odpowiedzialność za całą przemoc. Jest ona po stronie władzy, a nie po stronie demonstrantów lub strajkujących. Teraz dodaje do tego przemoc polityczną, to naprawdę monarchiczne zachowanie

- powiedział Jean-Luc Mélenchon.

- Jesteśmy w reżimie autorytarnym

- dodała  Ségolène Royal, opisując „władzę, która nie słucha, czyni to, co chce, która świadczy o cierpieniu obywateli bez reakcji”

Związki zawodowe zapowiadają kolejne akcje strajkowe w przyszłym tygodniu, nawołując do solidarności w proteście przeciwko reformie. Związki CGE-FO-FSU-Solidaires, wspierane przez stowarzyszenia młodzieżowe (Unef, UNL, MNL i FIDL) zapowiadają kolejne demonstracje na środę, 29 stycznia.

Trzy największe zakłady przetwarzania odpadów w regionie Ile-de-France są zamknięte od czwartku. Zarządzają one łącznie odpadami na terenie zamieszkanym przez sześć milionów ludzi i przetwarzają prawie 6 tys. ton śmieci dziennie. Według Syctom, związku zawodowego pracowników firm zajmujących się przetwarzaniem odpadów, organizowane przez niego blokady kosztują około 600 tys. euro dziennie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: lacroix, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts