Szef MSZ skomentował rozgrywkę o stanowiska w UE

/ Telewizja Republika

  

- Unia Europejska potrzebuje nowych twarzy, które poprowadzą ją przez okres zmiany instytucjonalnej i koniecznych reform - powiedział minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz, który przebywa z wizytą w Toronto.

Szef polskiego MSZ dodał, że wśród kandydatów na stanowisko szefa Komisji Europejskiej brane są pod uwagę różne osoby, a Polska zaprezentowała elastyczność w tej kwestii.

Czaputowicz skomentował w ten sposób zawieszony do jutra szczyt UE w sprawie podziału unijnych stanowisk. Stało się tak wobec sprzeciwu wobec kandydatury socjalisty Fransa Timmermansa na szefa KE ze strony krajów Grupy Wyszehradzkiej, Włoch i kilku innych państw. Kraje te zaproponowały kilku innych kandydatów.

Chcę powiedzieć, że cieszę się, że stanowisko państw Grupy Wyszehradzkiej było powszechnie podzielane - było to więcej kandydatów, około dziesiątki - także przez Włochy, żeby szukać kompromisowego kandydata. Nowe twarze i to, o czym mówił premier Mateusz Morawiecki, są potrzebne w tym ważnym momencie historii integracji europejskiej, zmiany instytucjonalnej, konieczności pewnych reform i tutaj właśnie nowe twarze dla nowej polityki to było to właściwe rozwiązanie. Z tego, co wiemy, Polska zaprezentowała elastyczność, różne osoby są brane pod uwagę, nie jest tak, że jesteśmy przeciwko, natomiast chcemy, żeby to były osoby, które właściwie poprowadzą Unię Europejską przez kolejne lata, kolejną kadencję pięcioletnią

- ocenił szef MSZ.

Jacek Czaputowicz przebywa w Toronto w związku z rozpoczynającą się jutro międzynarodową konferencją na temat reform na Ukrainie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Torysi z bezwzględną większością w Izbie Gmin

Zdjęcie ilustracyjne / UK government [OGL 3 (http://www.nationalarchives.gov.uk/doc/open-government-licence/version/3)]

  

Partia Konserwatywna premiera Borisa Johnsona będzie mieć bezwzględną większość w nowej Izbie Gmin - wynika z ogłoszonych w piątek częściowych oficjalnych rezultatów czwartkowych wyborów parlamentarnych w Wielkiej Brytanii.

Wprawdzie nie we wszystkich 650 okręgach liczenie głosów zakończyło się, ale torysi przekroczyli już próg 326 mandatów, oznaczający, że będą mogli samodzielnie rządzić.

Obecne prognozy mówią, że Partia Konserwatywna będzie mieć 363 posłów, co oznacza wzrost o 45 w porównaniu z wynikiem z poprzednich wyborów z czerwca 2017 r.

Opozycyjna Partia Pracy według prognoz będzie miała 203 mandaty.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl