Ministerstwo Cyfryzacji apeluje o składanie wniosków online i ostrzega przed nadużyciami

– Czekacie na 500+ na pierwsze dziecko? Postawcie na wygodę i oszczędność czasu – złóżcie wniosek przez internet. Nie korzystajcie z pośredników, nie dajcie się naciągnąć oszustom. Poradzicie sobie sami

– informuje resort.

Od tego roku rodzice nie muszą już dokumentować swojej sytuacji finansowej. Dzięki temu elektroniczny formularz jest prostszy i krótszy.

Najkorzystniej jest złożyć wniosek od 1 lipca do 30 września. To gwarancja tego, że pieniądze zostaną wypłacone z wyrównaniem od lipca. Jeśli natomiast wniosek zostanie dostarczony po 30 września, wtedy świadczenie będzie przysługiwało od miesiąca, w którym go złożono.

Na wniosku należy podać adres e-mail. Dzięki temu szybko dotrze do nas informacja potwierdzająca przyznanie świadczenia. W innym wypadku taką informację będzie można odebrać w urzędzie.

– Rodzice, którzy chcą załatwić tę sprawę online, mają trzy możliwości – wszystkie bezpieczne i pewne. Pierwsza to prowadzony przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej portal Empatia. Druga – wysłanie wniosku przez Platformę Usług Elektronicznych (PUE ZUS), trzecia – skorzystanie z bankowości elektronicznej. Nie warto korzystać z pośredników, którzy obiecują pomoc. Poradzą sobie Państwo sami – podkreśla minister cyfryzacji Marek Zagórski. Aby móc skorzystać z pierwszej lub drugiej możliwości, czyli wysłania wniosku za pośrednictwem portalu Empatia lub PUE ZUS, należy wcześniej założyć profil zaufany. W większości przypadków trwa to kilka minut i jest bezpłatne. Zresztą profil zaufany powinien mieć każdy rodzic – może przydać się wielokrotnie – umożliwia chociażby zgłoszenie narodzin dziecka, zawnioskowanie o dowód osobisty czy logowanie do Internetowego Konta Pacjenta. Profil można założyć na rządowej stronie www.pz.gov.pl.

Profil zaufany daje pełnię bezpieczeństwa, ale działając przez internet, zawsze należy być czujnym.

Jeśli składamy wniosek przez internet, korzystajmy tylko z zaufanych i oficjalnych stron internetowych

– tłumaczy minister Zagórski.

– Upewniajmy się, że połączenie jest objęte szyfrowaniem. Jak to zrobić? Zwracajmy uwagę na to, czy w pasku adresu jest zielona kłódka i napis https://Ignorujmy maile i komunikaty, które nakłaniają nas do szybkiego działania, oferują natychmiastową pomoc w złożeniu wniosku – taki typ wiadomości zwykle okazuje się oszustwem. Nie klikajmy w podejrzane linki, nie otwierajmy załączników, na które nie czekaliśmy

– dodaje szef MC.

Cały tekst w dzisiejszej "Codziennej"