Perły polskiej architektury drewnianej

Haczów, kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny / Henryk Bielamowicz; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0

  

Polska architektura drewniana jest istotnym elementem dziedzictwa narodowego i krajobrazu kulturowego. Przykłady budownictwa drewnianego łączą w sobie oryginalność i doskonałe wkomponowanie w otoczenie.

O tradycyjnej polskiej architekturze drewnianej możemy już mówić jedynie w czasie przeszłym. Najwięcej budowli drewnianych znajdowało się w Polsce wschodniej, po wschodniej stronie Wisły, w górach i na Mazurach. Drewniana architektura przez lata była synonimem biedy i zacofania. Jednocześnie niektóre środowiska intelektualne w lokalnym charakterze zachowanej architektury zaczęły dopatrywać się unikalnych wartości.

Drewniane budowle sakralne były charakterystycznym elementem krajobrazu kulturowego Polski do II wojny światowej.

Stosunkowa swoboda wyznaniowa przyczyniła się do powstawania świątyń wielu religii i wyznań, co wraz z tradycjami regionalnymi przyczyniło się do ogromnego bogactwa form architektonicznych tych budowli. Kościoły drewniane rzymskokatolickie wznoszone były najczęściej na planie prostokąta z dostawionym do nawy prostokątnym lub wielobocznie zakończonym prezbiterium. Dodatkowym elementem była zakrystia przylegająca do prezbiterium (najczęściej od strony północnej). Średniowieczne kościoły kryte były wysokimi jednokalenicowymi dachami, które przykrywały nawę i prezbiterium. 

Symbolicznym elementem konstrukcji drewnianego kościoła była tak zwana tęcza – łuk zamykający otwór zwany tęczowym, znajdujący się w ścianie pomiędzy nawą a prezbiterium, a w sensie konstrukcyjnym będący miejscem połączenia zrębu ścian nawy z prezbiterium. W górnej części otworu często umieszczano belkę zwaną tęczową, na której ustawiano krucyfiks. Okna w drewnianych świątyniach swoim kształtem podążały za nurtami panującymi w architekturze murowanej – na przykład w późnogotyckich kościołach były zakończone łukiem ostrym. Funkcjonalność kościołów drewnianych wzrastała dzięki zastosowaniu konstrukcji zewnętrznych zadaszeń, okalających ściany budynku, zwanych sobotami. Drewniane kościoły powstające w okresie baroku, charakteryzowały się trójosiową fasadą z dwiema wieżami, trójkątnym szczytem i odpowiednimi dla stylu detalami (Tomaszów Lubelski).
 
Bogatszą formę zewnętrzną od kościołów rzymskokatolickich miały cerkwie greckokatolickie, a później także prawosławne, występujące w Polsce południowej i wschodniej.
Cerkiew greckokatolicka miała najczęściej formę składającą się z trzech części: babińca, nawy i części ołtarzowej, krytych dachami namiotowymi zwieńczonymi kopułami. Nawa stanowiła najwyższą część bryły. Babiniec, będący jednocześnie kruchtą, czasem poprzedzano przedsionkiem. Istnieje wiele rozmaitych planów cerkwi: dwudzielne (z nawą kwadratową, prostokątną lub oktagonalną z dobudowanym babińcem), z węższym prezbiterium, na planie krzyża greckiego lub bardziej rozczłonkowane poprzez dostawione do bryły przedsionki, dzwonnice lub zakrystie.

Drewniane świątynie posiadały stosunkowo niewielkie otwory okienne. W przypadku konstrukcji zrębowej jest to logiczna konsekwencja dbałości o jak najmniejsze osłabianie konstrukcji. Z zewnątrz świątynie deskowano lub obijano gontem. Wewnętrzną dekorację stanowiła malatura pokrywająca ściany i sufit, oraz dekoracje rzeźbiarskie wykonywane również z drewna, będące elementami wyposażenia świątyni. Co ciekawe, większość plebanii było murowanych.

Na zachodzie i północy Polski oraz na Śląsku występowały drewniane świątynie protestanckie.
Do najsłynniejszych należą świątynie w Jaworze, Świdnicy, Kamieńczyku i Miliczu. Plany zborów ewangelickich wykazują podobieństwa do planów kościołów rzymskokatolickich, jednak najczęściej ich formy są skromniejsze i prostsze.
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Dopłata za bachora” - wyceniona na 165 złotych. Hotel przeprasza za napis na paragonie

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/neshom

  

W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie, na którym przedstawiono paragon za - nazwaną dość osobliwie - usługę w jednym z hoteli w Karpaczu. "Dopłata za bachora" - co możemy przeczytać na kwicie - kosztowała 165 złotych. Jak wyjaśniła na Facebooku kobieta, która zamieściła zdjęcie, był to paragon za pobyt córki w hotelu. Klientka doczekała się przeprosin ze strony 5-gwiazdkowego obiektu.

Wczoraj na Facebooku pani Agnieszka zamieściła zdjęcie paragonu za opiewającą na 165 złotych "usługę hotelową dopłatę za bachora" - jak widnieje na kwicie. 

"Paragon za pobyt córki. Brak mi słów..." - napisała w poście pani Agnieszka.

Wpis wywołał lawinę komentarzy. Hotel postanowił przeprosić za zaistniałą sytuację. 

"Pani Agnieszko, najmocniej przepraszamy za zaistniałą sytuację. Wydruk to wynik niefrasobliwego i nietaktownego komentarza jednego z naszych pracowników i wypadek poniżej wszelkiej krytyki, który absolutnie nie powinien mieć miejsca. Jesteśmy kompleksem nastawionym na rodzinne pobyty, a dzieci to nasi goście VIP, dlatego zależy nam, by czuły się u nas jak najlepiej – potwierdzają to liczne pozytywne opinie i wysokie noty wystawiane przez naszych gości po pobycie. Zapewniamy, że niestosowny komentarz, który pojawił się na wydruku w najmniejszym stopniu nie licuje z polityką i ofertą Green Mountain Hotel & Apartments, zaś w stosunku do autora wyciągniemy stosowne konsekwencje, aby taki incydent nie miał szans ponownie się wydarzyć"

- czytamy w zamieszczonym pod wpisem komentarzu wysłanym z oficjalnego profilu hotelu w Karpaczu.

Pani Agnieszka przyjęła przeprosiny ze strony hotelu, a także - jak informuje na swoim facebookowym profilu obiekt - zadośćuczynienie.

W zamieszczonym na własnym profilu wpisie, hotel deklaruje zorganizowanie "dodatkowego szkolenia dla personelu".

"Skoncentrujemy się na nim, przede wszystkim, na wyjątkowej obsłudze rodzin z dziećmi. Zwrócimy także większą uwagę na stosunek pracowników do naszych najmłodszych gości w momencie rekrutacji"

- czytamy w poście na facebookowej stronie hotelu.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl