Unijny szczyt się opóźnia. Trwają dyskusje. Najgorętsze - między Merkel a Macronem

/ Twitter.com/@PremierRP

  

Rozpoczęcie szczytu UE zostało przesunięte po raz kolejny - tym razem na godz. 19.45, aby dać unijnym przywódcom więcej czasu na konsultacje w sprawie kandydatury na przewodniczącego Komisji Europejskiej - poinformowały dziś Polską Agencję Państwową źródła unijne.

Po godz. 18 premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej (V4) rozmawiali z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, a wcześniej z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Stanowisko V4 jest bardzo ważne, bo Polska, Czechy, Węgry i Słowacja są przeciwne objęciu szefostwa w Komisji Europejskiej przez jej obecnego wiceprzewodniczącego Fransa Timmermansa.

Przedstawiciele Grupy Wyszehradzkiej spotkali się także z premierem Włoch, Giuseppe Contim

Według źródła dyplomatycznego, spotkać mają się jeszcze kanclerz Niemiec i prezydent Francji. Dopiero potem mają rozpocząć się rozmowy w szerszym gronie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gawłowski zeznawał przed sądem. Duklanowski: "Prawda wychodzi na jaw i nie jest korzystna dla senatora"

Stanisław Gawłowski / fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

- Gdy Stanisław Gawłowski zaczął być pytany przez prokuratora o poszczególne wątki afery melioracyjne, o te wątki, w których ma postawione zarzuty, zasłaniał się brakiem pamięci, mówił, że dokumenty ze śledztwa, które w dziwnych okolicznościach trafiły do niego do domu albo do biura poselskiego ktoś mu przyniósł, ale nie pamięta kto - tak o procesie, w którym na ławie oskarżonych zasiada Gawłowski, mówił dzisiaj w TVP Info dziennikarz Radia Szczecin i "Gazety Polskiej", Tomasz Duklanowski.

Przed sądem w Szczecinie rozpoczął się proces dotyczący afery melioracyjnej. Dziś ponad cztery godziny składał dziś wyjaśnienia oskarżony w sprawie dotyczącej nieprawidłowości przy inwestycjach Zachodniopomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie senator Stanisław Gawłowski.[polecam:https://niezalezna.pl/307264-gawlowski-ponad-cztery-godziny-skladal-wyjasnienia-w-sadzie-ciag-dalszy-w-przyszlym-tygodniu]

O zachowanie Gawłowskiego przed sądem pytany był dzisiaj w programie Michała Rachonia "Minęła 20" Tomasz Duklanowski, dziennikarz "Gazety Polskiej i Radia Szczecin".

- Gdy [Gawłowski] szedł do aresztu, mówił, że będzie pierwszym więźniem politycznym, natomiast już na samej sali rozpraw zmienił ton. Gdy zaczął być pytany przez prokuratora o poszczególne wątki afery melioracyjnej, o te wątki, w których ma postawione zarzuty, zasłaniał się brakiem pamięci, mówił, że dokumenty ze śledztwa, które w dziwnych okolicznościach trafiły do niego do domu albo do biura poselskiego ktoś mu przyniósł, ale nie pamięta kto

 - powiedział Duklanowski.

- W zderzeniu z rzeczywistością sądową pan Gawłowski mówi inaczej, a przecież ja pamiętam, że gdy wyszedł z aresztu to powiedział, że "chce tego procesu, bo chce by cała prawda wyszła na jaw". Ta prawda w tej chwili wychodzi i naprawdę nie jest korzystna dla senatora Gawłowskiego. Myślę, że im dłużej ten proces będzie trwał, im więcej poznamy szczegółów z materiału dowodowego, tym ten obraz będzie coraz ciemniejszy

- dodał dziennikarz.

Pięć z przedstawionych Gawłowskiemu przez Prokuraturę Krajową zarzutów ma charakter korupcyjny. Miał przyjąć łapówki o wartości co najmniej 733 tys. zł. Oprócz gotówki i apartamentu w Chorwacji miał też otrzymać dwa luksusowe zegarki od byłego dyrektora IMGW i jego zastępcy. Chodzi o okres, kiedy sprawował funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska w rządach PO-PSL.[polecam;https://niezalezna.pl/307034-gawlowski-zasiadl-na-lawie-oskarzonych-ws-afery-melioracyjnej-powinien-oczywiscie-zlozyc-mandat]

Miał też nakłaniać przedsiębiorcę z Darłowa Krzysztofa B. do wręczenia łapówki dyrektorowi Zarządu Melioracji Tomaszowi P. Prokuratura zarzuca też Gawłowskiemu tzw. pranie brudnych pieniędzy w związku z nieruchomością w Chorwacji. Pozostałe zarzuty dotyczą ujawnienia informacji niejawnej i plagiatu w pracy doktorskiej.

Za przyjęcie korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej grozi do 12 lat więzienia.

Akt oskarżenia ws. wątku w tzw. aferze melioracyjnej objął 32 osoby, osiem z nich złożyło wnioski o dobrowolne poddanie się karze, ich sprawę rozpatrzy sąd rejonowy.

Sędzia rozpoczął w piątek odczytywanie zeznań, które Gawłowski składał podczas przesłuchań. Przesłuchanie senatora ma być zakończone we wtorek, tego dnia ma też zostać przesłuchana żona senatora.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts