Nord Stream 2 wycofuje wniosek

/ By Pjotr Mahhonin - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=36805430

  

Operator budowanego przez rosyjski Gazprom gazociągu Nord Stream 2 wycofał jeden z trzech wniosków dotyczących przebiegu rurociągu przez wody Danii: wniosek złożony w 2017 roku i dotyczący trasy przez duńskie wody terytorialne na południe od wyspy Bornholm. Poinformował o tym rosyjski dziennik "Kommiersant". Pozostałe dwa wnioski są nadal aktualne.

Spółka Nord Stream 2, która jest operatorem budowanego gazociągu, poinformowała, że wycofuje wniosek, ponieważ "ponad dwa lata od momentu jego złożenia poprzedni rząd Danii nie zademonstrował w żaden sposób, że decyzja zostanie podjęta".

Spółka zaznaczyła także, że wycofanie wniosku jest "niezbędne w celu ochronienia firmy Nord Stream 2, jej akcjonariusza i inwestorów europejskich z Austrii, Francji, Niemiec i Holandii, od ryzyka związanego z dalszą zwłoką i możliwymi stratami finansowymi".

Dania jako jedyny kraj nie wydała dotąd zezwolenia na przebieg przez jej wody gazociągu, który ma biec z Rosji do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego. Spółka Nord Stream 2 złożyła łącznie trzy wnioski dotyczące trasy gazociągu do duńskiego regulatora - Duńskiej Agencji Energii.

Odwołany wniosek Nord Stream 2 złożył w kwietniu 2017 r. Przewidywał on ułożenie odcinka Nord Stream 2 w wodach terytorialnych Danii na południe od Bornholmu. Byłaby to ta sama trasa, którą przebiega istniejący już gazociąg Nord Stream. Drugi wniosek, złożony w sierpniu 2018 r., zakłada alternatywną trasę, na północny zachód od Bornholmu w wyłącznej strefie ekonomicznej Danii.

W tym roku Dania zaproponowała złożenie wniosku o jeszcze jeden wariant trasy, przebiegający na południowy wschód od Bornholmu, również w wyłącznej strefie ekonomicznej Danii. Operator gazociągu złożył ten wniosek w kwietniu br. Trasa ta jest dłuższa (ok. 160 km, a pierwotny wariant to 140 km), a jej ocena ekologiczna może zająć od trzech do sześciu miesięcy.

Szef rosyjskiego Gazpromu Aleksiej Miller powiedział w piątek, że koncern i jego europejscy partnerzy są przekonani, że budowę Nord Stream 2 uda się z powodzeniem ukończyć.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wkrótce raporty na temat GetBacku i Krajowej Administracji Skarbowej

Zdjęcie ilustracyjne / By Materiał urzędowy Najwyższej Izby Kontroli - www.nik.gov.pl, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=27960111

  

Najwyższa Izba Kontroli planuje opublikować przed świętami Bożego Narodzenia raporty na temat GetBacku i Krajowej Administracji Skarbowej – potwierdziła rzeczniczka prasowa NIK Ksenia Maćczak.

W piątek "Dziennik Gazeta Prawna" podał na swojej stronie internetowej, że w przyszłym lub najdalej kolejnym tygodniu opublikowane mają być dwa raporty Najwyższej Izby Kontroli: jeden o aferze GetBacku, a drugi związany z działalnością Krajowej Administracji Skarbowej.

"Oba mogą być niewygodne dla PiS. Pierwszy z nich może ujawnić niedociągnięcia po stronie nadzoru finansowego. Drugi raport może być korzystny dla Banasia, jeśli wykaże zasługi KAS w uszczelnianiu systemu podatkowego"

– czytamy.

"NIK planuje opublikowanie ich przed świętami" – potwierdziła rzeczniczka NIK, pytana przez PAP o te raporty.

Od ubiegłego tygodnia dymisji od prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia domagają się prominentni politycy PiS. Premier Mateusz Morawiecki mówił w ubiegły piątek, że wnioski z raportu CBA powinny skłaniać prezesa NIK do dymisji. "Jeśli tak się nie stanie, mamy plan B" – mówił, ale nie podał szczegółów.

We wrześniu TVN w programie "Superwizjer" podał, że Marian Banaś wpisał do oświadczenia majątkowego m.in. kamienicę w Krakowie, gdzie mieścił się pensjonat oferujący pokoje na godziny, i że wynajem kamienicy o powierzchni 400 mkw. i dwóch mniejszych miał przynosić rocznie 65,7 tys. zł dochodu. Według "Superwizjera" Banaś zaniżył w oświadczeniach dochody z wynajmu kamienicy w Krakowie, mowa była także o powiązaniach ze stręczycielami.

W połowie października Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało, że zakończyło trwającą od kwietnia kontrolę oświadczeń majątkowych Banasia, szczegółów jednak nie ujawniło. 16 października Banaś wrócił do pracy. Pod koniec października jego pismo z uwagami do zastrzeżeń CBA po kontroli jego oświadczeń majątkowych trafiło do Biura. W ubiegły piątek CBA skierowało do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez szefa NIK.

Po tym gdy CBA skierowało zawiadomienie do prokuratury, Banaś oświadczył, że "to dobrze, iż prokuratura oraz – ewentualnie – niezawisły sąd zajmą się sprawą i skrupulatnie wyjaśnią wszystkie wątpliwości".

"Już dzisiaj jednak muszę kategorycznie zaprzeczyć zarzutom, że zatajałem swój stan majątkowy i mam nieudokumentowane źródła dochodów" – zapewnił Banaś. Zadeklarował, że jest gotowy do składania wszelkich wyjaśnień i ze spokojem czeka na finał sprawy.

Prokuratura Regionalna w Białymstoku wszczęła we wtorek śledztwo w sprawie m.in. podejrzeń nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych i deklaracjach podatkowych Mariana Banasia. Podstawą wszczęcia śledztwa są trzy zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, które wpłynęły do białostockiej prokuratury: od grupy posłów opozycji, m.in. posła Jana Grabca (KO), Generalnego Inspektora Informacji Finansowej i z CBA, które przeprowadziło kontrolę oświadczeń majątkowych Banasia.

W zamieszczonym środę na stronie NIK oświadczeniu wideo Banaś powiedział, że był gotów złożyć rezygnację, ale stał się przedmiotem brutalnej gry politycznej. Oświadczył, że NIK jest jednym z najważniejszych urzędów państwowych a on jako prezes Izby nie może pozwolić, by "stała się ona przedmiotem politycznych rozgrywek i targów". Zapowiedział, że będzie kontynuował misję prezesa NIK w poczuciu odpowiedzialności. Zadeklarował zarazem, że jest gotów odpowiedzieć na każde pytanie śledczych, a jeśli zajdzie potrzeba, zrzec się immunitetu przysługującego prezesowi NIK.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl