W Polsce gnębią za Biblię, w Arabii Saudyjskiej usunęli z reklam... kobiety. Hipokryci z Ikei

Po prawo - oryginał katalogu Ikea; po lewo - katalog w Arabii Saudyjskiej z wyciętą kobietą / Katalog IKEA

  

Od kilku dni cała Polska żyje sprawą pracownika zwolnionego przez Ikea, tylko za to, że sprzeciwił się propagandzie LBGT oraz zacytował Pismo Święte. Tymczasem okazuje się, że kilka lat temu ta sama firma ze swojego katalogu w Arabii Saudyjskiej usunęła kobiety. Powodem tej decyzji miało być prawo obowiązujące w tym kraju, które zabrania publikowania wizerunków kobiet z gołą skórą. Ponadto w 2015 roku Ikea stworzyła kolekcję specjalnie na... Ramadan, święty miesiąc muzułmanów.

Kilka dni temu media opisały przypadek pracownika Ikei, który stracił pracę, kiedy sprzeciwił się "zmuszaniu pracowników sklepu do udziału w akcjach promujących ruch LGBT". Argumentując swoje stanowisko, mężczyzna powołał się na swoją wiarę i cytował fragmenty Starego i Nowego Testamentu.

Zdaniem Ikei zwolniony Tomasz K. rzekomo miał nawoływać do nienawiści i za to został zwolniony z pracy. Pracodawca zarzucił mu m.in. naruszenie regulaminu pracy oraz naruszenie zasad współżycia społecznego. Kiedy sprawa wyszła na jaw, w sieci zawrzało. Wiele osób stanęło w obronie Tomasza K., twierdząc, że miał on prawo wyrazić swoje poglądy. Zupełnie innego zdania była firma Ikea.

Warto przypomnieć, co Ikea zrobiła w swoim katalogu na 2013 rok, przeznaczonym na rynek saudyjski. Otóż... wycięła z niego kobiety, bo prawo tego kraju zabrania publikowania wizerunków kobiet z gołą skórą. Szwedzka firma zbywała wówczas każdego, kto ośmielił się zapytać o tę decyzję. Rzeczniczka Ikei twierdziła, że firma ma "jasny kodeks postępowania z równością mężczyzn i kobiet".

W 2015 roku miała miejsce inna sprawa - Ikea stworzyła wówczas kolekcję specjalnie na... Ramadan - święty okres dla muzułmanów, gdyż w tym miesiącu rozpoczęło się objawianie Koranu.

Zainspirowana sztuką i kulturą islamu, ze skandynawskim akcentem, kolekcja ta zawiera produkty takie jak obrusy i poduszki z prostymi wzorami, które są widoczne w całej historii regionu, w żywych i nowoczesnych kolorach, a także subtelne, bardziej klasyczne opcje

- czytamy na stronie Ikei.

Święty miesiąc Ramadanu to czas autorefleksji, wzmożonego oddania i duchowej świadomości. Jest to czas, w którym rodzina i przyjaciele spotykają się każdej nocy, aby dzielić się swoją radością i wdzięcznością za wszystkie swoje błogosławieństwa

- dodaje firma.

W tym przypadku na myśl przychodzi tylko jedno - podwójne standardy w wykonaniu szwedzkiej firmy Ikea.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nożownik z Chemnitz usłyszał wyrok

/ twightlightzone

  

Sąd w Dreźnie skazał w czwartek na 9 i pół roku Syryjczyka, który w sierpniu 2018 roku zabił nożem mieszkańca Chemnitz. W konsekwencji w mieście tym doszło wówczas do wielotysięcznych antyrządowych demonstracji i zamieszek.

Tragedia rozegrała się na miejskim festynie, na którym doszło między mężczyznami do kłótni i bójki. 24-letni Syryjczyk Alaa S. wspólnie z poszukiwanym obecnie międzynarodowym listem gończym Irakijczykiem Farhadem A. dodatkowo ciężko ranili wówczas dwie inne osoby.

Prokuratura domagała się dla oskarżonego 10 lat więzienia. Obrońcy - uniewinnienia.

Ze względu na duże zainteresowanie mediów i opinii publicznej proces odbył się w Dreźnie. Przebiegał z zachowaniem nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa.

Po zabójstwie 35-letniego Niemca doszło w Chemnitz do wielotysięcznych demonstracji organizowanych m.in. przez narodowo-konserwatywne ugrupowanie Alternatywa dla Niemiec (AfD) i stowarzyszenie kibiców lokalnego klubu piłkarskiego. Oprócz zwykłych obywateli brali w nich też udział członkowie organizacji neonazistowskich. W starciach z lewicowymi kontrdemonstrantami rannych zostało kilkadziesiąt osób.

Wydarzenia w Chemnitz przez kilka tygodni były politycznym tematem nr 1 w RFN. Dla AfD i prawicowych ugrupowań pozaparlamentarnych były one dowodem, że rząd nie panuje nad sytuacją w państwie, nie jest w stanie skutecznie chronić obywateli, a polityka migracyjna kanclerz Angeli Merkel stanowi zagrożenie dla Niemiec. Z kolei partie establishmentowe dostrzegły niebezpieczny wzrost znaczenia organizacji neonazistowskich, które wykorzystywały protesty jako platformę do autopromocji i szkodziły wizerunkowi Niemiec.

Media i część polityków próbowały kategoryzować protesty jako efekt działań grup skrajnie prawicowych i neonazistowskich, posuwając się przy tym do manipulacji. Pojawiły się doniesienia o domniemanych "polowaniach na cudzoziemców". Prokuratura Generalna Saksonii zaprzeczyła później doniesieniom, jakoby w Chemnitz po morderstwie dochodziło do "polowań" i samosądów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl