Jak kwas foliowy wpływa na alergię dziecka?

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Przyjmowanie przez kobiety w ciąży zbyt dużych dawek kwasu foliowego może zwiększać ryzyko alergii u ich dzieci – wynika z badań specjalistów z ICZMP w Łodzi. Kwas foliowy w odpowiednich dawkach jest zarazem niezbędny, by przeciwdziałać potencjalnym wadom wrodzonym u dzieci.

Zdarza się jednak, że kobiety przyjmują kilka preparatów wielowitaminowych jednocześnie, często bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem, a tym samym - przyjmują większą, niż zalecana, dawkę kwasu foliowego – mówi dr Anna Socha-Banasiak z Kliniki Gastroenterologii, Alergologii i Pediatrii Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Naukowcy przypominają, że rozwój układu odpornościowego człowieka rozpoczyna się już w okresie płodowym, a w ostatnich latach obserwuje się wzrost częstości występowania chorób alergicznych u dzieci. Badacze z różnych ośrodków naukowych poszukują zatem nowych czynników środowiskowych, które mogłyby mieć wpływ na tę tendencję.

Badania łódzkich specjalistów z ICZMP koncentrowały się na ocenie wpływu spożycia kwasu foliowego u kobiet przed i w okresie ciąży na rozwój alergii u ich dzieci.

„Skłoniły mnie do tego doniesienia, wskazujące na potencjalne zależności pomiędzy suplementacją diety kwasem foliowym przez kobiety w ciąży, a występowaniem astmy oskrzelowej u ich potomstwa”

- mówi kierownik projektu dr Anna Socha-Banasiak.

Jak przypomniała, kwas foliowy w dawce 0,4 mg/dobę jest zalecany zdrowym kobietom (z niskim ryzykiem występowania wad płodu) przynajmniej 12 tygodni przed planowaną ciążą, w jej trakcie (zwłaszcza w I trymestrze) oraz w okresie laktacji. Jego spożycie jest ważne przede wszystkim ze względu na profilaktykę występowania wad wrodzonych, w tym wad ośrodkowego układu nerwowego (OUN) u potomstwa oraz niektórych powikłań ciąży.

Wyższe dawki kwasu foliowego są zalecane w sytuacjach pośredniego lub wysokiego ryzyka występowania wad płodu i powikłań ciąży – dodaje ekspertka.

Łódzcy naukowcy przeprowadzili ankiety dot. przyjmowania kwasu foliowego przed i w trakcie ciąży wśród ponad 300 matek dzieci w wieku od 2 do 72 miesięcy, które leczone były w klinikach oraz w poradniach specjalistycznych ICZMP w latach 2010-2014. Dodatkowo, na postawie wywiadów lekarskich oraz badań, diagnozowano lub wykluczano u dzieci choroby alergiczne.

"Analiza wyników badań wykazała, że dzieci chorujące na alergię to częściej potomstwo matek, które otrzymywały kwas foliowy w ciąży w dawkach wyższych, niż zalecane"

- zaznaczyła dr Socha-Banasiak.

W tym przypadku, jak sugerowała, sprawdza się powiedzenie: "co za dużo, to niezdrowo". Ankietowane kobiety często zgłaszały, że nie były świadome, iż przyjmują zbyt duże dawki kwasu foliowego. "Często przyjmowały jednocześnie tabletki zawierające kwas foliowy jako jedyny aktywny składnik oraz inne preparaty wielowitaminowe. W ten sposób otrzymywały sumarycznie wyższe dawki folianów" - dodała specjalistka.

W jej ocenie wyniki badań sugerują możliwość wpływu folianów - jako jednego z wielu czynników - na kształtowanie układu odpornościowego u płodu. "Regulacja ta prawdopodobnie zachodzi w mechanizmie modyfikacji epigenetycznych, czyli takich zmian, które mogą wpływać na regulację ekspresji genów już w okresie płodowym. Jednak wymaga to potwierdzenia w kolejnych badaniach" - dodała.

Badania pokazały także inną, niepokojącą lekarzy tendencję. Okazało się bowiem, że zaledwie niespełna 39 proc. ankietowanych kobiet deklarowało przyjmowanie kwasu foliowego w okresie planowania ciąży.

"To wskazuje na konieczność prowadzenia dalszej edukacji kobiet w zakresie profilaktyki występowania wad wrodzonych u dzieci"

- oceniła dr Anna Socha-Banasiak.

Jak podkreśliła, przyjmowanie kwasu foliowego w rekomendowanych dawkach w okresie planowania i trwania ciąży powinno być nadal bezwzględnie zalecane i stosowane przez kobiety z uwagi na jego udowodnione profilaktyczne działanie, szczególnie w stosunku do występowania wad wrodzonych u potomstwa.

"Jednak przyszłe mamy nie powinny przyjmować kilku preparatów wielowitaminowych jednocześnie, szczególnie bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem" - podsumowała ekspertka z ICZMP w Łodzi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA: Uzasadnienie nakazu aresztowania S. Michnika liczy niemal 130 stron!

na zdjęciu Stefan Michnik / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Stefan Michnik obecnie mieszka w Szwecji, gdzie wyjechał w latach 60. ubiegłego stulecia. Obecny ENA jest kolejnym, który polskie władze skierowały do Szwecji – zawiera dokładny opis wszystkich czynów, których dopuścił się Stefan Michnik. Dlatego uzasadnienie ENA liczy blisko 130 stron. W programie „Koniec Systemu” Dorota Kania w rozmowie z historykiem prof. Tomaszem Panfilem szukała odpowiedzi na pytanie, czy ściganie Michnika po tylu latach ma jeszcze sens. „Ściganie Michnika ma głęboki sens! Przynajmniej symbolicznie pokażmy, że sprawiedliwość istnieje w stosunku do oprawców” - podkreśla prof. Panfil.

Ofiara sędziego Michnika

Andrzej Czaykowski, przedwojenny dowódca plutonu łączności w 1. Pułku Ułanów Krechowieckich, kurier, po napaści sowieckiej na Polskę 17 września 1939 roku walczył przeciwko Armii Czerwonej pod Grodnem i przebił się na Litwę. Internowany w obozie w Rakiszkach, skąd 27.11.1939 roku udało mu się zbiec i przedostać do Wilna, gdzie nawiązał kontakty konspiracyjne z ZWZ. W lutym 1940 roku wysłany jako łącznik do Warszawy. Został pochwycony przez Sowietów i wywieziony do gułagu. Po ataku Niemiec na ZSRR i amnestii dla więźniów polskich, od listopada 1941 roku był oficerem w szwadronie przybocznym gen. Władysława Andersa. Po dotarciu z gen. Andersem przez Bagdad, Suez, Durban, Rio de Janeiro i Nowy Jork do Wielkiej Brytanii został przeszkolony w zakresie dywersji i odbioru zrzutów. W nocy z 16 na 17 kwietnia 1944 roku przerzucony na spadochronie do kraju. Brał udział w Powstaniu Warszawskim – po jego upadku opuścił Warszawę. Aresztowany przez Niemców w Częstochowie w grudniu 1944 roku, został wywieziony do obozu koncentracyjnego KL Gross-Rosen, a następnie do Dory. Od wiosny 1945 roku oficer Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Za namową ministra spraw wewnętrznych Rządu RP na Uchodźstwie gen. Romana Odzieżyńskiego powrócił z jego rozkazami w dniu 29.07.1949 roku do kraju. Używał wówczas nazwiska Tomasz Sulikowski. 13.08.1951 roku w Krakowie został aresztowany przez UB i przewieziony do Warszawy. Skazany 30.04.1953 roku przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie pod przewodnictwem ppłk. Mieczysława Widaja pod zarzutem szpiegostwa na karę śmierci, utratę praw publicznych i utratę mienia. Przy jego egzekucji był obecny Stefan Michnik – członek składu sędziowskiego, który wydał wyrok śmierci.

Pytany wprost, czy nakaz aresztowania Stefana Michnika ma sens, historyk nie ma najmniejszych wątpliwości.
 
Oczywiście, że ma sens! Ma sens i to głęboki. Andrzeja Czajkowskiego nie odnaleźliśmy do dzisiaj. Nadal nie wiemy, gdzie on jest, a wie to Stefan Michnik. To ma sens chociażby po to, aby powiedział nam, abyśmy mogli pochować naszego bohatera. Zajmujemy się oprawcą, a nasz szacunek i uwaga należy się bohaterom, których wciąż nie możemy odnaleźć. Jeżeli nie jest nam dane uczczenie bohaterów, to przynajmniej symbolicznie pokażmy, że sprawiedliwość istnieje w stosunku do oprawców. Andrzej Czajkowski to człowiek, który całe swoje dorosłe życie spędził służąc Polsce i tak stracił życie. Stefan Michnik przy tym był. On patrzy na scenę, kiedy kat moktowski Dreja strzelał w tył głowy rotmistrza – kawalera Virtuti Militari – skazanego na śmierć tylko za to, że przyjechał do kraju, jako emisariusz. Jego misją było nawiązanie kontaktu między komunistami w kraju, a rządem najjaśniejszej RP na emigracji. Czajkowski był człowiekiem, który miał się porozumiewać. On nie miał zwalczać, on miał szukać ludzi, z którymi da się rozmawiać o Polsce i za to go zamordowano.
- kwituje prof. Panfil.

W 2018 roku Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie wydał Europejski Nakaz Aresztowania Stefana Michnika, który jako sędzia wojskowego sądu w okresie 1952–1953 dopuścił się 30 czynów polegających na bezprawnym pozbawieniu wolności oraz zastosowaniu kary śmierci, popełniając zbrodnię komunistyczną, która stanowi jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości. Wyrok w tej sprawie został wydany 4 lutego 2019 roku przez prezesa Sądu Rejonowego w Göteborgu – na mocy jego decyzji Stefan Michnik nie został wydany Polsce. Szwedzka prokuratura nie przeprowadziła w tej sprawie żadnych czynności, m.in. dlatego, że jej zdaniem czyny uległy przedawnieniu. Z tego też powodu nie złożyła odwołania od wyroku sądu w Göteborgu.

Zbrodniarze w togach

Instytut Pamięci Narodowej prowadzi ponad sto śledztw dotyczących zbrodni sądowych. Najwięcej popełniono ich w latach 1945–1956 oraz w okresie stanu wojennego. Jedno z najbardziej obszernych postępowań w sprawie zbrodni sądowych jest prowadzone w Warszawie i dotyczy okresu 1945–1956. Śledczy zgromadzili w nim materiał dowodowy (zeznania ofiar, akta sądowe) świadczący o czynnym udziale sędziów w aparacie represji. Zgromadzony w IPN materiał dowody potwierdza ponurą prawdę o „demokratycznej” Polsce Ludowej: podporządkowane aparatowi bezpieczeństwa sądy były narzędziem wprowadzającym w Polsce sowiecką dominację.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska":

[polecam:https://niezalezna.pl/294032-w-najnowszym-numerze-gp-wszyscy-chca-glowy-schetyny-powyborcze-rozrachunki-po]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Gazeta Polska

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl