Polak w filmie Tarantino. Czym Zawierucha zadziwił DiCaprio i Pitta?

Rafał Zawierucha / youtube.com/printscreen

  

Rafał Zawierucha może pochwalić się ogromnym sukcesem. Zagrał rolę młodego Romana Polańskiego w filmie Quentina Tarantino "Pewnego razu... w Hollywood". Na planie znalazł się obok takich gwiazd jak Leonardo DiCaprio, czy Brad Pitt. Polak miał pewien codzienny zwyczaj, który w mniemaniu gwiazd Hollywood... świadczył o polskim szaleństwie.

Gdy pojawiły się pogłoski o tym, że Rafał Zawierucha zostanie wycięty z filmu Tarantino, aktor stwierdził, że jest dumny z samego faktu, że został zauważony przez tak wybitnego reżysera. Na szczęście sceny z udziałem Polaka nie zostały wycięte, o czym możemy przekonać się już w zwiastunie do "Pewnego razu... w Hollywood".

Na planie polskiemu aktorowi towarzyszyły takie sławy jak Brad Pitt, Leonardo DiCaprio, Al Pacino, Margot Robbie, czy Dakota Fanning. Choć niejednemu mogłoby się od takiej ilości gwiazd w głowie pomieszać, to Zawierucha pozostał wierny swoim zwyczajom.

W rozmowie z "Galą" przyznał, że codziennie pokonywał na rowerze trasę około 50 km. Było to o tyle dziwne, że w Hollywood nikt nie jeździ na rowerze.

Codziennie przed planem robiłem na rowerze trasę prowadzącą do Venice Beach. Pokonywałem około 50 kilometrów. W Los Angeles rzeczywiście na rowerze nikt nie jeździ, więc w opinii Pitta i DiCaprio mój zwyczaj świadczył o polskim szaleństwie 

- przyznał Zawierucha.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wprost.pl, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kaczyński o Kidawie-Błońskiej: „nie jest politykiem samodzielnym”. O jej relacjach z Tuskiem: „mistrz i uczeń”

Jarosław Kaczyński / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Szef Europejskiej Partii Ludowej i były premier Donald Tusk spotkał się z kandydatką PO na prezydenta Małgorzatą Kidawą-Błońską. Poinformował o „pełnej gotowości bojowej” – Małgorzata Kidawa-Błońska nie jest politykiem samodzielnym. Nigdy nie pełniła samodzielnych funkcji. Jej relacje z Donaldem Tuskiem były tak skonstruowane, że można mówić o mistrzu i uczniu, szefie i podwładnej. Oznacza to niesamodzielność daleko idącą – powiedział Jarosław Kaczyński w rozmowie z Katarzyną Gójską na antenie radiowej Jedynki.

Jarosław Kaczyński zapytany czy Donald Tusk może koordynować rywalizację z Andrzejem Dudą przez kandydatów opozycji stwierdził, że bardzo wiele na to wskazuje.

To dobrze, bo ma on ostatnio niewielkie szczęście w polityce, a źle, bo nie zapowiada to ładnej kampanii

– ocenił.

Donald Tusk ostatnio zapowiedział, że „pełną gotowość bojową". Wszysko wskazuje na to, że będzie pomagał kandydatce PO. Prezesa PiS zapytano, czy Kidawa-Błońska jest politykiem samodzielnym.

[polecam:https://niezalezna.pl/312273-tusk-wlacza-sie-w-kampanie-kidawy-blonskiej-poinformowal-o-pelnej-gotowosci-bojowej]

Małgorzata Kidawa-Błońska nie jest politykiem samodzielnym. Nigdy nie pełniła samodzielnych funkcji, a jej relacje z Donaldem Tuskiem były demonstracyjnie tak skonstruowane, że można mówić o mistrzu i uczniu, o szefie i podwładnej. Zawsze to oznacza niesamodzielność i to taką daleko idącą

– powiedział Katarzynie Gójskiej Jarosław Kaczyński.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts