Co się dzieje z Angelą Merkel? Kanclerz Niemiec znów miała atak. WIDEO

Angela Merkel / Von Tobias Koch - OTRS, CC BY-SA 3.0 de, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=35569399

  

Niemiecka kanclerz Angela Merkel zaczęła się trząść na całym ciele podczas dzisiejszej uroczystości w rezydencji prezydenta RFN Franka-Waltera Steinmeiera - informuje agencja dpa. Zaproponowano jej szklankę wody, ale odmówiła. Wkrótce potem poczuła się lepiej.

Kanclerz zaczęła się trząść, stojąc obok prezydenta podczas uroczystości wręczenia nominacji nowej minister sprawiedliwości Christine Lambrecht. Dotychczasowa szefowa tego resortu Katarina Barley zdobyła mandat eurodeputowanej. Agencja dpa pisze, że niedyspozycja Merkel trwała niecałe dwie minuty.

Szefowa rządu wydawała się być znów w dobrej formie, gdy pół godziny później pojawiła się w Bundestagu na zaprzysiężeniu Lambrecht. Wkrótce potem opuściła gmach parlamentu.

Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert, zapytany, czy niedyspozycja kanclerz może mieć wpływ na jej planowaną podróż do Japonii na szczyt G20 odpowiedział: "Wszystko odbędzie się zgodnie z planem. Kanclerz czuje się dobrze". Merkel ma odlecieć do Japonii w czwartek w południe.

To już druga taka niedyspozycja Merkel w ostatnich dniach. 18 czerwca kanclerz nie mogła opanować drżenia ciała podczas spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Tłumaczyła wtedy, że powodem było odwodnienie spowodowane upałem; w czwartek w Berlinie upału jednak nie było.

Dpa przypomina, że podobne drżenie w przeszłości obserwowano u Merkel już kilkakrotnie podczas oficjalnych okazji; wówczas jako przyczynę podawano odwodnienie organizmu i panujący upał.

Merkel w lipcu skończy 65 lat, na czele rządu Niemiec stoi od 2005 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Żukowska poniesie konsekwencje skandalicznego wpisu? Będzie wniosek o ukaranie posłanki

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Ozdoba zapowiedział, że jutro złoży wniosek do komisji etyki poselskiej o ukaranie rzeczniczki Lewicy Anny Marii Żukowskiej w związku z jej wpisem po śmierci sędziego Trybunału Konstytucyjnego Grzegorza Jędręjka. - Wpis posłanki jest skandaliczny - oświadczył poseł.

W niedzielę rzeczniczka Lewicy, posłanka Anna Maria Żukowska skomentowała informację o śmierci sędziego Trybunału Konstytucyjnego Grzegorza Jędrejka.

"To wygląda na Klątwę Dublera"

- napisała na Twitterze.

Wpis wywołał oburzenie polityków partii rządzącej oraz wiele komentarzy.

[polecam:https://niezalezna.pl/306832-posel-zukowskiej-ostro-dostalo-sie-za-ten-wpis-w-boga-nie-wierzycie-ale-w-klatwy-juz-tak]

Jacek Ozdoba poinformował, że we wtorek zamierza złożyć do sejmowej Komisji Etyki Poselskiej wniosek o udzielenie Żukowskiej kary nagany. Ocenił, że wpis posłanki jest "skandaliczny". Podkreślił również, że nie został on usunięty.

"W mojej ocenie przedmiotowa wypowiedź w sposób rażący narusza elementarne zasady etyki poselskiej, poszanowania godności innych osób oraz zasady dbałości o dobre imię Sejmu RP. Niedopuszczalne jest, aby parlamentarzysta mógł w ten sposób odnosić się do śmierci jakiejkolwiek osoby. Zachowanie takie buduje również negatywny wizerunek ogółu posłów w oczach opinii publicznej i dlatego zasługuje na potępienie"

- uzasadnił polityk Solidarnej Polski.

Według Ozdoby, Żukowska pisząc o "klątwie dublera" odnosiła się "niewątpliwie do statusu części sędziów Trybunału Konstytucyjnego".

"Przez część środowiska prawniczego mianem >>dublerów<< określane były natomiast osoby, które zostały wybrane przez Prawo i Sprawiedliwość na miejsca sędziów pochodzących z wyboru Platformy Obywatelskiej, od których Prezydent RP Andrzej Duda celowo nie odebrał przysięgi"

- wyjaśnił.

Ozdoba wskazał, że "dublerem" nazywano prof. Lecha Morawskiego oraz prof. Henryka Ciocha, którzy zmarli w 2017 r.

"Prof. Grzegorz Jędrejek nie był tak określany, ponieważ zastąpił w Trybunale Konstytucyjnym prof. Andrzeja Wróbla, który został wybrany w 2011 r., jeszcze przed wybuchem tzw. kryzysu nominacyjnego w tej instytucji"

- zauważył.

Jacek Ozdoba stwierdził, iż w tym kontekście wypowiedź Żukowskiej jest nie tylko arogancka, ale również niezgodna z jakimikolwiek faktami.

"Stanowi to dodatkowy wyraz braku szacunku do osoby zmarłej i jego rodziny, ale również zaświadcza o zupełnym zignorowaniu podstawowych zasad rzetelności przez posłankę Żukowską"

- ocenił.

Stwierdził również, że Żukowska powinna złożyć kondolencje rodzinie i oddać cześć zmarłemu. Dodał, że śmierć Jędrejka nie powinna być powodem do wprowadzania elementów sporu politycznego, naruszenia dóbr osobistych, czy czynienia żartów.

"Przyzwoity człowiek nie żartuje sobie z czyjejś śmierci, szanuje drugiego człowieka, nawet jeśli się z nim nie zgadza"

- ocenił poseł.

Grzegorz Jędrejek zmarł w niedzielę. W lutym 2017 r. został wybrany przez Sejm na sędziego TK; ślubowanie złożył 27 lutego 2017 r. W kwietniu 2019 r. został powołany w skład Państwowej Komisji Wyborczej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts