Kleks na wysypisku

  

Janusz Christa, Henryk Chmielewski – „Papcio Chmiel” i Szarlota Pawel to nazwiska ikony. Jestem z pokolenia, które wychowało się na „Kajku i Kokoszu”, „Tytusie, Romku i A’Tomku” i przygodach Jonki, Jonka i Kleksa. To ci bohaterowie kształtowali wyobraźnię milionów dzieciaków, wprowadzali kolor w szarugę schyłkowej komuny i pierwsze lata III RP.

Dlatego z największym oburzeniem przeczytałem, że prace zmarłej niedawno w całkowitym zapomnieniu Szarloty Pawel, autorki „Jonki, Jonka i Kleksa”, trafiły we wtorek na śmietnik. Dosłownie – zapakowano je do kontenera i wraz notatkami i rzeczami osobistymi wywieziono na wysypisko. Przy okazji doszło jeszcze do awantury, gdy zwołani na prędce poprzez portal społecznościowy ludzie usiłowali powstrzymać nadgorliwego śmieciarza przed zniszczeniem arcydzieł polskiej popkultury. Nie pomogło. Przyznam, że brak mi słów, i oczekuję, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które najwyraźniej nie zadbało o to niewątpliwe dziedzictwo, jak najszybciej w tej sprawie zainterweniuje. Nawet jeśli miałoby to oznaczać przeszukiwanie śmietnika i ściganie winnych tej kulturowej zbrodni.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl