Sprawa zakłócenia mszy świętej w Płocku trafi do prokuratury. Uwzględniono zażalenie

Kościoł pw. św. Dominika w Płocku / By Krzysztof Lisocki - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=6297231

  

Po zażaleniu na odmowę wszczęcia dochodzenia w sprawie złośliwego zakłóceniu mszy świętej w kościele św. Dominika w Płocku (Mazowieckie) w Wielkanoc 21 kwietnia postępowanie to zostało ostatecznie podjęte – poinformował prokurator rejonowy w Płocku Norbert Pęcherzewski.

Zawiadomienie dotyczyło wizyty 21 kwietnia w płockim kościele św. Dominika dwójki aktywistów, którzy protestowali tam przeciw wystrojowi Grobu Pańskiego, gdzie na tekturowych pudełkach wypisano m.in. słowa: LGBT, gender, agresja, pycha, odrzucenie wiary, a także - kłamstwo, zboczenia, egoizm, hejt, pogarda.

Pod koniec maja rzeczniczka płockiej policji Marta Lewandowska informowała PAP, że w sprawie zawiadomienia podjęto decyzję "o odmowie wszczęcia dochodzenia z uwagi na brak znamion czynu zabronionego" – postanowienie to zostało zatwierdzone przez prokuraturę. Uznano wtedy, że do utarczek słownych, które mogłyby być kwalifikowane jako złośliwe przeszkadzanie, doszło już po zakończeniu aktu religijnego.

- W sprawie zakłócenia przebiegu mszy świętej w niedzielę 21 kwietnia pierwotnie została sporządzona odmowa wszczęcia dochodzenia, ale postępowanie to zostało podjęte po uwzględnieniu zażalenia. Wykonywane będą dalsze czynności procesowe

 – powiedział dzisiaj  szef płockiej Prokuratury Rejonowej. Jak poinformował prokurator Pęcherzewski, zażalenie na odmowę wszczęcia postępowania złożył pełnomocnik proboszcza parafii.

Szef płockiej Prokuratury Rejonowej dodał, że w związku z innymi zawiadomieniami dotyczącymi wydarzeń w kościele św. Dominika w święta Wielkanocne i później są prowadzone postępowania dotyczące m.in. zakłócenia aktu religijnego, do czego miało dojść w Wielką Sobotę 20 kwietnia – nikomu nie przedstawiono dotychczas zarzutów, a także znieważenia przedmiotu czci religijnej, jakim jest obraz Matki Bożej Częstochowskiej – zarzuty przedstawiono dwóm osobom. W toku jest też postępowanie w sprawie gróźb karalnych wobec proboszcza parafii.

W sobotę 20 kwietnia w kościele św. Dominika pojawiło się dwoje aktywistów protestujących przeciw aranżacji wielkanocnego Grobu Pańskiego. Między nimi i proboszczem, jak opisywały m.in. media, doszło do wymiany zdań – jeden z aktywistów nagrywał zajście telefonem komórkowym. Gdy wezwano policję, zarzucił księdzu odebranie telefonu, informował też o zaginięciu kart pamięci z aparatu. Ksiądz zawiadomił z kolei o zakłóceniu obrządku religijnego. Aktywiści ponownie przyszli do kościoła w wielkanocną niedzielę 21 kwietnia.

Zgodnie z art. 195. par. 1. kodeksu karnego, "kto złośliwie przeszkadza publicznemu wykonywaniu aktu religijnego kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ślubowanie cesarza Japonii

Cesarz Naruhito podczas obrzędów / twitter.com / @ENERGY888FM

  

Cesarz Japonii Naruhito ślubował dzisiaj podczas ceremonii intronizacji wypełniać obowiązki symbolu państwa. W uroczystościach w Pałacu Cesarskim w Tokio wzięli udział szefowie państw i inni dostojnicy z ponad 180 krajów świata.

[polecam:https://niezalezna.pl/269714-japonia-ma-nowego-cesarza-quotmam-szczera-nadzieje-na-szczescie-dla-ludziquot]

Przysięgam, że będę postępował zgodnie z konstytucją i wywiążę się z moich obowiązków jako symbolu państwa i jedności narodu

- oświadczył Naruhito przed około dwoma tysiącami uczestników ceremonii, w tym następcą brytyjskiego tronu księciem Karolem.

Żywię nadzieję, że Japonia będzie dalej się rozwijać i przyczyniać się do przyjaźni i pokoju wśród społeczności międzynarodowej oraz do dobrobytu ludzi dzięki nieustającym wysiłkom i mądrości ludzkiej

- podkreślił cesarz.

Naruhito jest pierwszym japońskim władcą urodzonym po II wojnie światowej i pierwszym, wychowanym wyłącznie przez rodziców. Wstąpił na tron 1 maja po pierwszej od ponad 200 lat abdykacji cesarskiej w Japonii. Jego ojciec, 85-letni Akihito, abdykował po ponad 30 latach panowania. Akihito był pierwszym japońskim cesarzem, który wstąpił na tron na zasadach dyktowanych przez powojenną, pacyfistyczną konstytucję Japonii, która określa jego rolę jako symbol narodu.

Poprzedni cesarz Hirohito, w imię którego japońskie wojsko walczyło w II wojnie światowej, uznawany był jeszcze za żyjące bóstwo. Cesarz Japonii nie ma obecnie władzy politycznej.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, Twitter

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl