Ten obraz sprzedano za ponad milion złotych. Aukcja odbyła się... przez internet

Fragment obrazu Wojciecha Fangora / fot. mat.pras.

  

Blisko 1,3 mln zł – absolutny rekord na aukcji sztuki online w Polsce. Tyle zapłacono za pracę „M44” Wojciecha Fangora. To dużo więcej niż estymacja dzieła, która wynosiła 700-900 tysięcy. Padł również rekord na pracy Andrzeja Nowackiego – ponad 106 tys zł . Jeszcze nigdy nie zapłacono tyle za pracę tego artysty. Licytacja obrazu startowała od 20 000 zł. Obrót aukcji Od geometrii do iluzji – blisko 2,5 mln zł – to kolejny rekord, do tej pory żadna licytacja online nie zbliżyła się nawet do takiej kwoty.

Rynek sztuki online do tej pory w Polsce w zasadzie nie istniał. Pojawiały się na nim zazwyczaj prace tańsze, a nawet gorszej jakości. DESA Unicum jako pierwsza postanowiła wystawić wyłącznie do sprzedaży online obiekty najważniejszych twórców sztuki współczesnej takich jak: Ryszard Winiarski, Wojciech Fangor, Henryk Stażewski, Victor Vasarely czy Julian Stańczak. Licytować można było poprzez stronę internetową (bid.desa.pl) i za pomocą mobilnej aplikacji, którą DESA Unicum, jako pierwsza na polskim rynku sztuki, uruchomiła na początku tego roku.

Aukcja zanotowała bardzo wysoki obrót, a cena za pracę Fangora w żaden sposób nie ustępuje kwotom osiąganym na licytacjach tradycyjnych. Jestem pewien, że to jednak dopiero początek rozwoju rynku sztuki online w Polsce. Wkrótce może on stanowić znaczący procent całej sprzedaży

– mówi Juliusz Windorbski, prezes Domu Aukcyjnego DESA Unicum.

Dynamika rozwoju rynku w skali globalnej jest bardzo duża. Według raportu działającej od 30 lat European Fine Art Foundation za rok 2018, światowy rynek sztuki online osiągnął wartość 6 mld dolarów. To wzrost o 11% w stosunku do roku poprzedniego. Udział sprzedaży internetowej w całym rynku sztuki to dziś już 9%. Aukcje online są też kluczową metodą pozyskiwania nowych klientów. Według raportu ponad połowa nowych klientów pozyskiwana jest z działalności domów aukcyjnych w internecie. Z kolei aż 70% uczestników rynku sztuki wskazało, że w ich przekonaniu w przyszłości to aukcje online będą generować większość obrotu rynku sztuki.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: informacja prasowa, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gawłowski zeznawał przed sądem. Duklanowski: "Prawda wychodzi na jaw i nie jest korzystna dla senatora"

Stanisław Gawłowski / fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

- Gdy Stanisław Gawłowski zaczął być pytany przez prokuratora o poszczególne wątki afery melioracyjne, o te wątki, w których ma postawione zarzuty, zasłaniał się brakiem pamięci, mówił, że dokumenty ze śledztwa, które w dziwnych okolicznościach trafiły do niego do domu albo do biura poselskiego ktoś mu przyniósł, ale nie pamięta kto - tak o procesie, w którym na ławie oskarżonych zasiada Gawłowski, mówił dzisiaj w TVP Info dziennikarz Radia Szczecin i "Gazety Polskiej", Tomasz Duklanowski.

Przed sądem w Szczecinie rozpoczął się proces dotyczący afery melioracyjnej. Dziś ponad cztery godziny składał dziś wyjaśnienia oskarżony w sprawie dotyczącej nieprawidłowości przy inwestycjach Zachodniopomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie senator Stanisław Gawłowski.[polecam:https://niezalezna.pl/307264-gawlowski-ponad-cztery-godziny-skladal-wyjasnienia-w-sadzie-ciag-dalszy-w-przyszlym-tygodniu]

O zachowanie Gawłowskiego przed sądem pytany był dzisiaj w programie Michała Rachonia "Minęła 20" Tomasz Duklanowski, dziennikarz "Gazety Polskiej i Radia Szczecin".

- Gdy [Gawłowski] szedł do aresztu, mówił, że będzie pierwszym więźniem politycznym, natomiast już na samej sali rozpraw zmienił ton. Gdy zaczął być pytany przez prokuratora o poszczególne wątki afery melioracyjnej, o te wątki, w których ma postawione zarzuty, zasłaniał się brakiem pamięci, mówił, że dokumenty ze śledztwa, które w dziwnych okolicznościach trafiły do niego do domu albo do biura poselskiego ktoś mu przyniósł, ale nie pamięta kto

 - powiedział Duklanowski.

- W zderzeniu z rzeczywistością sądową pan Gawłowski mówi inaczej, a przecież ja pamiętam, że gdy wyszedł z aresztu to powiedział, że "chce tego procesu, bo chce by cała prawda wyszła na jaw". Ta prawda w tej chwili wychodzi i naprawdę nie jest korzystna dla senatora Gawłowskiego. Myślę, że im dłużej ten proces będzie trwał, im więcej poznamy szczegółów z materiału dowodowego, tym ten obraz będzie coraz ciemniejszy

- dodał dziennikarz.

Pięć z przedstawionych Gawłowskiemu przez Prokuraturę Krajową zarzutów ma charakter korupcyjny. Miał przyjąć łapówki o wartości co najmniej 733 tys. zł. Oprócz gotówki i apartamentu w Chorwacji miał też otrzymać dwa luksusowe zegarki od byłego dyrektora IMGW i jego zastępcy. Chodzi o okres, kiedy sprawował funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska w rządach PO-PSL.[polecam;https://niezalezna.pl/307034-gawlowski-zasiadl-na-lawie-oskarzonych-ws-afery-melioracyjnej-powinien-oczywiscie-zlozyc-mandat]

Miał też nakłaniać przedsiębiorcę z Darłowa Krzysztofa B. do wręczenia łapówki dyrektorowi Zarządu Melioracji Tomaszowi P. Prokuratura zarzuca też Gawłowskiemu tzw. pranie brudnych pieniędzy w związku z nieruchomością w Chorwacji. Pozostałe zarzuty dotyczą ujawnienia informacji niejawnej i plagiatu w pracy doktorskiej.

Za przyjęcie korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej grozi do 12 lat więzienia.

Akt oskarżenia ws. wątku w tzw. aferze melioracyjnej objął 32 osoby, osiem z nich złożyło wnioski o dobrowolne poddanie się karze, ich sprawę rozpatrzy sąd rejonowy.

Sędzia rozpoczął w piątek odczytywanie zeznań, które Gawłowski składał podczas przesłuchań. Przesłuchanie senatora ma być zakończone we wtorek, tego dnia ma też zostać przesłuchana żona senatora.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts