14 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze dla Polaka! Tajemniczy proces przed moskiewskim sądem

zdjęcie ilustracyjne / / apreklama

  

Moskiewski Sąd Miejski skazał obywatela Polski oskarżonego o szpiegostwo; otrzymał on karę 14 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze - poinformowała agencja TASS powołując się na służby prasowe sądu.

TASS podaje, że skazany nazywa się Marian Radzajewski.

Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami, ponieważ sprawie nadano status tajnej

Proces rozpoczął się 10 czerwca. Artykuł kodeksu karnego, którego dotyczyły zarzuty wobec polskiego obywatela, przewiduje karę od 12 do 20 lat pozbawienia wolności.

 Wyrok nie jest prawomocny i można się od niego odwołać.

Rosyjska agencja przekazała komunikat Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), która podała, że funkcjonariusze tych służb zatrzymali Polaka na "gorącym uczynku". Według FSB, polski obywatel "próbował organizować wywiezienie z Federacji Rosyjskiej do Polski produkcji o przeznaczeniu wojskowym, zawierającej informacje stanowiące tajemnicę państwową".

Cudzoziemiec poszukiwał możliwości uzyskania tajnych części zestawu rakietowego S-300 w celu ich późniejszego nielegalnego wywiezienia do Polski 

- głosi oświadczenie FSB. Służby te utrzymują, że zatrzymanie nastąpiło podczas próby dokonania transakcji.

Oświadczyły też, że w toku śledztwa ustalono, że zatrzymany "działał w interesach polskiej organizacji będącej czołowym dostawcą narodowych sił zbrojnych i służb specjalnych".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szczerski: My jesteśmy nastawieni na kampanię na „tak”, natomiast druga strona jest nastawiona na atak

Krzysztof Szczerski / polskieradio.pl/7,Jedynka screen

  

Kolejny raz usiłowano zakłócić spotkanie prezydenta RP Andrzeja Dudy z mieszkańcami – tym razem Łowicza. – Kampania prezydenta Dudy jest kampanią pozytywną, która ma przekonywać ludzi do tego, żeby wesprzeć program kandydata. My jesteśmy nastawieni na kampanię na "tak", natomiast druga strona jest nastawiona na atak – powiedział w rozmowie z Katarzyną Gójską na antenie radiowej Jedynki szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy, prof. Krzysztof Szczerski.

[polecam:https://niezalezna.pl/311915-dudabus-ruszyl-w-kampanijna-trase-nie-zabraklo-wzruszajacych-spotkan]

Wczoraj prezydent Andrzej Duda odwiedził Łowicz oraz Turek. Na kampanijnej trasie nie zabrakło poruszających spotkań. Pojawili się też awanturnicy. W Łowiczu pojawiła się grupa manifestantów, która wznosiła okrzyki przeciwko prezydentowi. Mieli ze sobą transparenty, m.in. "Przestańcie kraść".

Wczoraj występowali jako „mieszkańcy” Łowicza, półtora tygodnia temu byli „mieszkańcami” Kaszub, wcześniej jako „mieszkańcy” innych miejscowości – zwróciła uwagę prowadząca.

To pokazuje bardzo istotną różnicę w sposobie prowadzenia kampanii. Kampania pana prezydenta Dudy jest kampanią pozytywną, ma przekonywać ludzi do tego, by wesprzeć program i osobę kandydata. Można powiedzieć, że my jesteśmy nastawieni na kampanię na "tak", natomiast druga strona jest nastawiona na atak – to jest ta różnica

– wskazał Krzysztof Szczerski.

[polecam:https://niezalezna.pl/311888-kim-sa-manifestanci-z-lowicza-wiceminister-wskazuje-na-znane-postacie-cel-jest-jeden]

Zwrócił uwagę, że każdy, kto będzie głosował w maju powinien zadać sobie pytanie: „czy chciałby, by w Polsce przez najbliższe lata panował taki permanentny atak, permanentny konflikt”.

Krzysztofa Szczerskiego zapytano czy ci „mieszkańcy” to element kampanii Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Poprzez te gesty, które były wobec nich wykonane przez jedną z kandydatek opozycji w tych wyborach widać wyraźnie, że to jest coś, co w jej programie się mieści. W jej programie zatem mieści się tego typu sposób prowadzenia polityki, polityki permanentnego konfliktu w Polsce

– ocenił szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy.

Małgorzata Kidawa-Błońska apeluje cały czas o to, by nie dzielić Polaków – wskazała Katarzyna Gójska.

„Ale fakty są inne. Fakty są takie, że mamy z jednej strony kumulację złych emocji, taką kampanię nastawioną na atak, to widać wyraźnie. W wystąpieniach pani Kidawy-Błońskiej i jej współpracowników jest mnóstwo nastawienia na wzbudzenie negatywnych emocji. To jest pomysł opozycji na mobilizację wyborców

– ocenił Szczerski.

Dodał, że „my mobilizujemy wyborców pozytywnym przekazem, próbujemy przekonać Polaków do tego, by zagłosowali za czymś, to opozycja przekonuje Polaków, by głosowali przeciwko”.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts