Wkrótce konferencja programowa PiS

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/pisorgpl

  

Konferencja programowa Prawa i Sprawiedliwości odbędzie się w dniach 5-7 lipca w Katowicach. W planie konferencji są zarówno panele podsumowujące dotychczasowe działania rządu, jak i ponad 50 debat eksperckich - dowiedziała się nieoficjalnie Polska Agencja Prasowa ze źródeł zbliżonych do kierownictwa partii.

O planowanej konferencji programowej PiS w Katowicach poinformowała w połowie czerwca rzeczniczka partii Anita Czerwińska. Po zakończeniu wyjazdowego posiedzenia klubu PiS Czerwińska powiedziała, że dla polityków partii "nie będzie wakacji".

"Będziemy zajmować się tylko i wyłącznie ciężką pracą i to są nasze ustalenia"

- mówiła wówczas rzeczniczka partii.

Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP konferencja programowa rozpocznie się w piątek 5 lipca i zakończy w niedzielę 7 lipca.

"Najbliższym horyzontem działań sztabu wyborczego będzie konferencja programowa PiS, która odbędzie się 5-7 lipca w Katowicach. Podczas konferencji odbędą się główne prezentacje podsumowujące nasze działania i pokazujące kierunki działań na przyszłość. One będą koncentrować się wokół prac poszczególnych resortów"

- powiedział jeden z polityków partii.

Ponadto - jak poinformowało źródło zbliżone do kierownictwa PiS - poza podsumowaniem prac resortów odbędzie się ponad 50 paneli pobocznych, które mają być zdominowane przez dyskusje ekspertów z różnych środowisk.

"To będzie duże wydarzenie, które pokaże nasz potencjał i zdynamizuje scenę polityczną na najbliższe tygodnie. Burza mózgów ekspertów będzie z kolei inspiracją dla dalszych działań polityków PiS"

- powiedział rozmówca zbliżony do kierownictwa partii.

W połowie czerwca Komitet Polityczny PiS zatwierdził byłego szefa MSWiA, obecnie europosła Joachima Brudzińskiego na szefa sztabu wyborczego PiS, a europosła Tomasza Porębę na jego zastępcę. Ponadto była premier, obecnie również europosłanka, Beata Szydło została szefową rady sztabu wyborczego. Decyzje Komitetu Politycznego zostały przedstawione parlamentarzystom PiS podczas wyjazdowego posiedzenia klubu. Podczas posiedzenia padło zapewnienie ze strony prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego, że większość obecnych parlamentarzystów otrzyma miejsca na listach w wyborach do Sejmu i Senatu, które odbędą się na jesieni.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kim jest Jo Swinson? Twierdzi, że zatrzyma brexit

zdjęcie ilustracyjne / stux; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

39-letnia Jo Swinson została wybrana na nową liderkę brytyjskich proeuropejskich Liberalnych Demokratów. Jest pierwszą w historii kobietą na tym stanowisku. Zapowiada „walkę życia” przeciwko planowanemu wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

W głosowaniu wśród członków partii Swinson pokonała byłego ministra ds. energii i zmian klimatu w koalicyjnym rządzie premiera Davida Camerona, Eda Daveya, zdobywając aż 63 proc. z 76,4 tys. oddanych głosów. Jest pierwszą w historii osobą urodzoną w latach 80., która stanęła na czele któregokolwiek z największych brytyjskich ugrupowań politycznych.
 
Nowa szefowa liberałów zapowiedziała w pierwszym przemówieniu na nowym stanowisku, że jest „gotowa na walkę życia” w celu zatrzymania procesu opuszczania Wspólnoty. Jak oceniła, krytykowana przez niektórych polityków idea liberalizmu „żyje i rozkwita w obliczu nacjonalizmu, populizmu i katastrofy brexitu”.
 
Stoję przed wami nie tylko jako liderka Liberalnych Demokratów, ale jako kandydatka na stanowisko premiera. Moje ambicje dotyczące naszej partii, ruchu i kraju nie mają ograniczeń. Jestem gotowa poprowadzić moje ugrupowanie do wyborów i zwyciężyć.
- podkreśliła.
 
Jo Swinson oceniła jednocześnie, że faworyt do objęcia urzędu premiera Wielkiej Brytanii, były minister spraw zagranicznych Boris Johnson, „nie nadaje się na szefa rządu”.
 
Zatrzymanie Borisa i brexitu jest moim pierwszym priorytetem jako liderki. Ta praca zaczyna się od zwycięstwa w (zaplanowanych na 1 sierpnia – przyp. red.) wyborach uzupełniających w Brecon i Radnorshire (...), osłabieniu cienkiej większości parlamentarnej Johnsona i przybliżeniu nas o krok do powstrzymania wyjścia z UE.
- zapowiedziała.
 
Liderka Liberalnych Demokratów zaapelowała także do posłów rządzącej Partii Konserwatywnej i opozycyjnej Partii Pracy o wspólną walkę przeciwko „nacjonalizmowi i populizmowi”, zapewniając, że „jej drzwi są zawsze otwarte”.

Nadeszła pora na wspólną pracę, a nie plemienne zachowania.
- przekonywała.
 
Liberalni Demokraci mają 12 posłów i są najbardziej proeuropejskim ugrupowaniem na brytyjskiej scenie politycznej. W ostatnich miesiącach poparcie tej partii znacząco wzrosło. W majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego zajęła drugie miejsce z poparciem 20 proc. Wyborców, tuż za za eurosceptyczną Partią Brexitu, ale przed obu największymi ugrupowaniami.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl