Lublin staje do walki z komarami. Chodzi o obszar 200 ha

komar - zdjęcie ilustracyjne / skeeze; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Około 200 ha terenów zielonych w Lublinie obejmie rozpoczęta w poniedziałek akcja odkomarzania. Wykorzystywany będzie do tego preparat zwalczający komary, ale też meszki i kleszcze - nieszkodliwy dla ludzi.

Ze względu na zauważalną większą uciążliwość występowania komarów na terenie miasta rozpoczynamy akcję odkomarzania na terenach zielonych Lublina. Odkomarzane będą miejskie skwery i parki, podobnie jak w latach ubiegłych, o łącznej powierzchni 200 ha. Są to wyłącznie ogólnodostępne rekreacyjne tereny Lublina.
- poinformował Grzegorz Jędrek z biura pasowego Urzędu Miasta Lublin.

Akcja odkomarzania rozpoczęła się w poniedziałek wieczorem w Ogrodzie Saskim w śródmieściu. Prace polegają na „omgławianiu” terenu preparatem na bazie perhydryny - nieszkodliwym dla ludzi i zwierząt, a także roślin.

Preparat zwalcza zarówno komary, jak i meszki oraz kleszcze.
- zaznaczył Grzegorz Jędrek.

Odkomarzanie potrwa trzy dni. Obejmie około 200 ha terenów zielonych w Lublinie, w tym m.in. Park Jana Pawła II, Park Kalinowszczyzna, Park Rury, Park Bronowice, ścieżkę rowerową od Dworku Grafa do Zalewu, wąwóz w okolicy ul. Organowej, Ośrodek Graf Marina, plac Litewski, błonia przy Zamku, skwer przy Centrum Kultury. Prace na wyznaczonych terenach będą się rozpoczynały się około godz. 18:00, a kończyły o godz. 4:00.

Odkomarzanie miało się odbyć wcześniej, ale zostało przełożone ze względu na opady deszczu.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Hakerzy zaatakowali... policję

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Nieznani hakerzy włamali się w nocy z piątku na sobotę do serwisu rozsyłającego informacje prasowe londyńskiej policji metropolitalnej. Opublikowali na stronie i w mediach społecznościowych obraźliwe wiadomości. "Co zrobicie, zadzwonicie po policję?" - kpili.

Hakerzy włamali się do systemu dystrybucyjnego, który automatycznie zamieszcza informacje na stronie i kontach społecznościowych policji, a także rozsyła je do akredytowanych dziennikarzy. Łącznie opublikowano kilkanaście wpisów, które obrażały policję oraz zawierały niepotwierdzone oskarżenia dotyczące innych osób.

Nadinspektor Roy Smith z Metropolitan Police potwierdził, że taki incydent miał miejsce. Napisał na Twitterze, że doszło do "nieautoryzowanego dostępu" do oficjalnych kont policji.

"Nasz zespół prasowy ciężko pracuje, aby usunąć te wiadomości i zadbać o bezpieczeństwo konta. Prosimy o ignorowanie tweetów, dopóki nie potwierdzimy, że nasze konto jest z powrotem pod kontrolą"

- zaapelował.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl