Nadużywali środków psychoaktywnych - zabrano im dziecko. Gdy do nich wróciło - zostało zamordowane

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/RitaE

  

9-miesięczna dziewczynka z Olecka (woj. warmińsko-mazurskie) przebywała w zawodowej rodzinie zastępczej, bo w biologicznej rodzinie nadużywano substancji psychoaktywnych - taką informacje przekazał rzecznik sądu okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk. Prokuratura okręgowa w Suwałkach postawiła biologicznym rodzicom 9-miesięcznej dziewczynki zarzuty znęcania się, wykorzystania seksualnego oraz zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

Dziś decyzją sądu biologiczni rodzice trafili do aresztu na 3 miesiące.

Niemowlę w swej biologicznej rodzinie było od kwietnia. Wcześniej przebywało w zawodowej rodzinie zastępczej. Decyzja o umieszczeniu dziewczynki w rodzinie zastępczej wynikała z zarządzenia tymczasowego na czas postępowania przed sądem rodzinnym.

- Dziecko trafiło do rodziny zastępczej, ponieważ była informacja, że w rodzinie biologicznej nie dzieje się najlepiej. Wchodziły w grę nie kwestie przemocowe, ale używek i nadużywania substancji psychoaktywnych 

- wyjaśnił rzecznik sądu okręgowego w Suwałkach. Nie sprecyzował, czy chodziło o dopalacze czy narkotyki.

Jak dodał, w myśl zarządzenia tymczasowego, na czas postępowania dziecko umieszczone zostało w zawodowej rodzinie zastępczej, a potem po przeprowadzeniu całego postępowania sąd rozstrzygnął, że dziecko może wrócić do biologicznych rodziców. Nikt się od decyzji sądu rodzinnego nie odwoływał.

- Sąd rodzinny nie znalazł powodów, by zmienić swoją decyzję, bo może w każdym momencie z urzędu taką decyzję zmienić, gdy tylko dostanie sygnał od kuratora, że coś dzieje w tej rodzinie nie tak 

- wskazał sędzia.

Rzecznik prokuratury okręgowej w Suwałkach Ryszard Tomkiewicz podał dziś, że przyczyną śmierci dziecka był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Rodzicom niemowlęcia postawiono dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy znęcania się nad dziewczynką od kwietnia 2019 czyli od czasu, kiedy dziecko wróciło z rodziny zastępczej do biologicznych rodziców. Znęcanie polegało na uderzaniu dziecka w różne części ciała.

Drugi zarzut dotyczy zabójstwa, kiedy to dziewczynka "była uderzana tępym, twardokrawędzistym narzędziem". Sekcja zwłok wykazała, że niemowlę miało serce przebite złamanym żebrem. Prokuratura nie precyzuje, czym było uderzane dziecko. Jak powiedział prokurator, mógł to być młotek lub wałek. Niemowlę mogło być także uderzone o rant biurka albo stołu. Dziewczynka doznała krwotoku wewnętrznego i uszkodzenia mózgu. Została także zgwałcona.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...


NATO wchodzi do gry. Ma koordynować działania państw w walce z pandemią

zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Ministrowie spraw zagranicznych państw NATO dali dziś mandat głównemu dowódcy wojskowemu Sojuszu do koordynowania działań w walce z koronawirusem. Chodzi m.in. o zbieranie informacji dotyczących wolnych miejsc w szpitalach, a także o nadwyżkach sprzętu.

- Poprzez centrum koordynacji NATO mobilizujemy teraz więcej wsparcia. Daliśmy zadanie naszemu naczelnemu dowódcy, by zidentyfikował, gdzie są jakieś nadwyżki, gdzie jest sprzęt, dostępne zdolności, które mogą być wykorzystane, by wesprzeć inne kraje w Sojuszu

- powiedział podczas telekonferencji prasowej w Brukseli sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg.

Przyznał, że wszystkie kraje są dotknięte kryzysem i wszystkie potrzebują sprzętu, czy miejsc w szpitalach ale - jak podkreślił - niektóre państwa mają więcej możliwości niż inne. Zwrócił przy tym uwagę, że nie wszystkie kraje będą miały szczyt pandemii w tym samym czasie. A to umożliwia przesuwanie pewnych zasobów. Przykładem może być przetransportowanie przez Luftwaffe chorych z przeciążonych włoskich szpitali do Niemiec. Sojusz we współpracy z Eurocontrolem ma pracować nad uproszczeniem procedur dotyczących takich operacji.

- NATO zostało stworzone, aby radzić sobie z kryzysami. Możemy pomóc, a nasz Sojusz odgrywa swoją rolę

- zaznaczył Stoltenberg. Koordynacja działań w obliczu pandemii to jedno z ustaleń ministrów spraw zagranicznych państw NATO, którzy po raz pierwszy w historii naradzali się za pomocą zabezpieczonego łącza wideo. Z Polski w wirtualnym spotkaniu wziął udział szef MSZ Jacek Czaputowicz.

Działaniami, które mają być odpowiedzią na pandemię koronawirusa ma się zająć naczelny dowódca sojuszniczy w Europie (SACEUR) generał Tod D. Wolters. NATO już teraz umożliwia dostarczanie drogą powietrzną sprzętu medycznego, udostępniania namioty szpitalne czy żołnierzy do odkażania przestrzeni i wzmacniania posterunków granicznych.

[polecam:https://niezalezna.pl/320242-pandemia-to-nie-jedyne-wyzwanie-stoltenberg-blisko-granic-nato-znaczace-aktywnosci-militarne-rosji]

- Jestem wdzięczny za dalsze oferty pomocy, które dziś złożyli sojusznicy z NATO, oraz za znaczące wsparcie, które już zapewnili - oznajmił sekretarz generalny wskazując, że chodzi o transport powietrzny środków medycznych, zapewnienie personelu medycznego i wykorzystanie innowacyjnych technologii do walki z Covid-19.

Stoltenberg podkreślił, że głównym zadaniem NATO pozostaje ochrona prawie 1 mld obywateli państw, które należą do Sojuszu. Zapewnił, że zdolność NATO do prowadzenia operacji nie została podważona przez epidemię.

Poza odpowiedzią na rozprzestrzenianie się koronawirusa ministrowie zajmowali się też Irakiem oraz Afganistanem. Szefowie dyplomacji zgodzili się m.in. na wzmocnienie misji szkoleniowej w Iraku. Chodzi o szkolenie i edukację podoficerów, inżynierów i policji federalnej.

[polecam:https://niezalezna.pl/319955-jest-zespol-ds-reformy-nato]

NATO uruchomiło ponadto proces refleksji nad wzmocnieniem swojego wymiaru politycznego. Polskę w powołanej do tego grupie ekspertów, wybranej przez sekretarza generalnego i składającej się z 10 przedstawicieli państw sojuszniczych, reprezentuje posłanka do Parlamentu Europejskiego Anna Fotyga (PiS).

Stoltenberg zaznaczył, że trzeba się przyglądać długoterminowym konsekwencjom obecnej sytuacji i temu, jak się przygotować na kolejne kryzysy, bo - jak zauważył - są one nieuniknione. - Jest oczywiste, że państwa Sojuszu mają pracę domową do odrobienia. Jako Sojuszu musimy przejść przez nasze wytyczne dotyczące odporności, poprawić ją i wyciągnąć wnioski z tego kryzysu, by być lepiej przygotowanym na kolejne - zaznaczył sekretarz generalny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts