"Jedziemy" - nowy program M.Rachonia! A w nim - mocne słowa o Niemcach: "Przecudowna hipokryzja"

Zdjęcie ilustracyjne / screen z TVP Info

  

Wystartował nowy program redaktora Michała Rachonia w TVP Info. "Jedziemy" - zabrzmiało punktualnie o 7.10. Nie brakowało ciekawych gości i tematów do rozmowy. "Boję się, że ten program niezostanie wyemitowany, za dużo prawdy mówią" - powiedział Sławomir Świerzyński po rozmowie o ostatnich ustaleniach dotyczących klimatu w Unii Europejskiej.

Pierwsza część programu dotyczyła oczywiście ostatnich sytuacji dotyczących klimatu. Podczas czwartkowego szczytu Unii Europejskiej zapisy wniosków końcowych, które mówiły o dojściu Unii do neutralności klimatycznej do 2050 roku, zostały zablokowane przez Polskę i kilka innych państw unijnych. Po drugiej stronie barykady stały Niemcy.

"Angela Merkel dołączyła do dobrych chłopców, ale wiedziała, że Polska i inne kraje Grupy Wyszehradzkiej ten projekt zablokują"

- powiedział Maciej Kożuszek, dziennikarz "Gazety Polskiej".

Sławomir Świerzyński, były działacz PSL i gwiazda muzyki disco polo, mówił o tym, z jakimi problemami borykają się mieszkańcy wsi. To powinno dać do myślenia wszystkim, którzy myślą o "natychmiastowym odejściu od węgla".

"Dla nas ludzi mieszkających na wsi, węgiel jest głównym źródłem ciepła. Jak węgla zabraknie, to gdzie pójdziemy, do Brukseli? Gazu nie ma. Wójtowie pytają, czy chcemy mieć gaz, mówimy, że tak. Ale pali się węglem, eko groszkiem. Jeżeli nie będziemy palili węglem, to prawdopodobnie śmieciami, które produkujemy w dużej ilości. Doskonale wiemy, że Niemcy są większym trucicielem niż Polska"

- podkreślił.

Były redaktor naczelny "Super Expressu" Sławomir Jastrzębowski o szczycie klimatycznym mówił krótko:

"Ktoś kogoś próbował oszukać. Grupa pewnych państw próbowała oszukać grupę innych państw. My produkujemy, jako Europa, tylko 10 procent tego dwutlenku węgla. To co, robią w tej chwili Niemcy to przecudowna hipokryzja. Wycinają lasy, uruchamiają kopalnie, a jak przychodzą ekolodzy to ich przeganiają bez litości"

Wtedy do głosu włączył się Świerzyński:

"Boję się, że ten program niezostanie wyemitowany, za dużo prawdy mówią"

- skwitował. Uspokajamy - został wyemitowany!

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wlk. Brytania złożyła skargę na Iran

zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Blondinrikard Fröberg/CC BY-SA 2.0

  

Wielka Brytania złożyła w niedzielę skargę do ONZ w związku z piątkowym przejęciem w cieśninie Ormuz brytyjskiego tankowca przez Iran. W oficjalnym liście do Rady Bezpieczeństwa i sekretarza generalnego Londyn zaprzeczył wersji incydentu przedstawianej przez Teheran.

"Nie dążymy do konfrontacji z Iranem - napisał w liście zastępca brytyjskiego ambasadora przy ONZ Jonathan Allen. - Ale nieakceptowalne jest (...) grożenie jednostce, która prowadzi legalną działalność w uznawanych międzynarodowo korytarzach".

Zdaniem strony irańskiej w piątek doszło do kolizji między brytyjskim tankowcem Stena Impero a łodzią rybacką, po której łódź zaczęła wzywać pomocy, co statek pod brytyjską flagą zignorował. Irańska Gwardia Rewolucyjna przejęła jednostkę ze względu na "nieprzestrzeganie międzynarodowego prawa morza". Jednak według właściciela tankowca statek "ściśle przestrzegał zasad nawigacji i międzynarodowych regulacji".

W liście Allen podkreślił, że Iran "twierdzi", iż statek wpłynął do cieśniny Ormuz torem wodnym dla jednostek opuszczających zatokę i nie odpowiadał na ostrzeżenia Teheranu, a także miał wyłączony system automatycznej identyfikacji. "To nieprawda" - zastrzegł Brytyjczyk.

W kontekście informacji o kolizji z łodzią rybacką Allen napisał, że "nie ma na to żadnego dowodu, a nawet jeśli do tego doszło, przebywanie Steny Impero na wodach terytorialnych Omanu oznaczało, że Iran nie miał prawa jej przechwycić" - dodał brytyjski dyplomata. Wzywał również do uwolnienia jednostki.

Zarówno tankowiec, jak i jego 23-osobowa załoga przebywają w irańskim porcie w Bandar Abbas. Władze Iranu zapowiadały, że załoga ma pozostać na statku do zakończenia śledztwa.

Po sobotnim posiedzeniu brytyjskiego rządowego sztabu kryzysowego COBRA szef brytyjskiej dyplomacji Jeremy Hunt zapowiedział, że w poniedziałek w parlamencie w Londynie zostanie wydane oświadczenie o kolejnych krokach, jakie podejmie Zjednoczone Królestwo w tej sprawie.

Przejęcie Steny Impero jest prawdopodobnie odwetem władz w Teheranie za wcześniejszą decyzję Brytyjczyków o zatrzymaniu 4 lipca irańskiego tankowca Grace 1 w pobliżu Gibraltaru w związku z podejrzeniami o próbę naruszenia sankcji UE nałożonych na Syrię. W piątek rano sąd w Gibraltarze podjął decyzję o przedłużeniu tymczasowego zatrzymania irańskiej jednostki na kolejne 30 dni. Zdaniem Teheranu zatrzymanie statku było bezprawne.

O uwolnienie Steny Impero poza Wielką Brytanią apelowała m.in. Unia Europejska, Francja i Niemcy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl