Folau się nie poddaje! Trwa walka z systemem oskarżającym rugbistę o homofobię

Australijski rugbista Israel Folau, wyrzucony z reprezentacji i z klubu za wpis oceniony jako homofobiczny, chce kontynuować walkę w sądzie. Wspierające go osoby zebrały na ten cel już 331 tys. dolarów australijskich (ok. 203 tys. euro), a datki pochodzą od 3,7 tys. osób.

Israel Folau
www.davidmolloyphotography.com from Sydney, Australia [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

30-letni zawodnik jest praktykującym chrześcijaninem. W przeszłości krytykował legalizację małżeństw homoseksualnych przez parlament australijski. Burzę wywołał przed Świętami Wielkanocnymi, zamieszczając na Instagramie następujący post: "Pijacy, homoseksualiści, cudzołożnicy, kłamcy, złodzieje, ateiści, bałwochwalcy. Piekło czeka na was. Pokutujcie! Tylko Jezus może was zbawić".

Wpis Folau nawiązywał do Biblii - będąc niemal wiernym cytatem z Pisma Świętego, a konkretnie z Pierwszego Listu do Koryntian. 

Z powodu swojego posta Folau musiał stawić się na początku maja przed komisją dyscyplinarną federacji. Mimo grożącej mu kary, nie odwołał swoich słów. Dwa tygodnie później krajowa federacja zerwała z nim zawartą w lutym czteroletnią umowę, opiewającą - według mediów - na sumę 4 mln dolarów australijskich. Został również usunięty ze swojego klubu. Kontrakt sponsorski zerwała z nim firma Asics, która oświadczyła:

Podczas gdy Israel Folau ma prawo do osobistych poglądów, niektóre z tych wyrażonych w ostatnich postach w mediach społecznościowych nie są zgodne z poglądami Asics. W związku z tym nasze partnerstwo nie mogło być kontynuowane. Folau nie będzie już reprezentował Asics jako ambasador marki.

Folau miał być filarem reprezentacji w rozpoczynającym się 20 września w Japonii turnieju o Puchar Świata, ale i tak wyrzucono go z drużyny za "homofobię".

"Israel, poprzez swoje działania, nie pozostawił nam wyboru" - skomentowała dyrektor federalny federacji Raelene Castle, dodając, że decyzja była "bolesna".

Zawodnik zamierza się odwoływać, ale nie przed instancjami rugby, do których - jak twierdzi - nie ma zaufania. Zwrócił się do australijskiej komisji ds. zatrudnienia, przed którą chce bronić wolności religijnej i domagać się odszkodowania od federacji i klubu.

Folau oświadczył, że na walkę sądową wydał już 100 tys. dolarów i zasugerował, że może ona potrwać nawet kilka lat i zakończyć się przed Sądem Najwyższym.

Sprawa Folaua, reprezentanta Australii tongijskiego pochodzenia, podzieliła drużynę narodową. Część zawodników stanęła w jego obronie nie rozumiejąc jak wiara chrześcijańska może stanowić podstawę do wyrzucenia rugbisty z zespołu.

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Israel Folau #homofobia #prześladowania chrześcijan

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo