W tym tygodniu pani Hawkins wróciła na tor, aby wziąć udział w wyścigach na 50 i 100 metrów w National Senior Games w Albuquerque. Według organizatorów jest najstarszą kobietą, która oficjalnie startowała na amerykańskiej bieżni.

Julia Hawkins zaczęła trenować bieganie dość późno w życiu, ale szybko stało się ono jedną z jej wielu pasji. Kobieta mieszka w Baton Rouge, gdzie prowadzi aktywne życie - codziennie spaceruje i troszczy się o drzewa na swojej posesji. Ma czworo dzieci, troje wnuków i jednego prawnuka. Przez 70 lat była żoną nieżyjącego już Murraya Hawkinsa, którego poślubiła w czasie II wojny światowej przez telefon.

Zapytana o swój trening odpowiada, że nie koncentruje się na nim. Stara się być aktywna, a o sekrecie długowieczności mówi:

Aby pozostać w formie, po prostu trzeba być aktywnym. Utrzymywać niską wagę i ćwiczyć. Mieć wiele pasji, rzeczy, które cię interesują. Zainteresuj się wieloma sprawami, abyś był zajęty i aby twój umysł był zajęty.