Ten "zwariowany dominikanin" musi być z Polski! Pielgrzymujący o. Adam spotkał się z papieżem

Papież Franciszek błogosławi pielgrzymującego ojca Szustaka / fot. Langusta Na Palmie/www.facebook.com/LangustaNaPalmie/

  

Zdjęcie papieża Franciszka z polskim dominikaninem zrobiło w polskiej sieci prawdziwą furorę - w niespełna dobę zebrało ponad 43. tys. "polubień" i szybko stało się internetowym viralem. Ojciec Adam Szustak jest w trakcie pieszej pielgrzymki do Jerozolimy, która ma być formą pokuty za grzechy własne i - jak sam pątnik podkreśla - grzechy Kościoła. Na trasie do Ziemi Świętej zakonnik postanowił zahaczyć o... Watykan.

Ojciec Adam Szustak, dominikanin i zarazem cieszący się dużą popularnością youtuber, niedługo po premierze "Kleru" zapowiedział, że planuje wyruszyć w pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Jak podkreślał zakonnik, jego samotna pielgrzymka ma mieć charakter pokutny, ze szczególnym uwzględnieniem grzechów ludzi Kościoła. Kapłan wyruszył w drogę pod koniec kwietnia i od tamtego czasu nie udzielał się w mediach społecznościowych.

Wczoraj jednak na facebookowym profilu Langusty Na Palmie (tak nazywa się kanał na YouTube prowadzony przez Szustaka) pojawił się niezwykły wpis:

No więc tak. Jakimś cudem doszedłem do Rzymu:) Na pełnej petardzie wbiłem do Watykanu i mówię im tam, że się muszę widzieć z Franciszkiem. Dorwałem go na kilka minut przed śniadaniem, kard. Konrad mnie poratował i mówi Franciszkowi, że jest tu taki zwariowany dominikanin, który musi go zobaczyć. Papież uśmiechnął się i powiedział (true story, nie ściemniam): skoro zwariowany to na pewno z Polski! 

- pisze ojciec Adam.

Więc ja mówię: Ojcze! Tyle tu lazłem, to mnie pobłogosław. Położył mi rękę na głowie jak tato, pobłogosławił i pokornie poprosił: zanieś też grzechy papieża do Bożego Grobu. No to nie mam wyjścia, trzeba iść dalej. Spłakałem się jak dziecko. Połowa za mną, połowa przede mną. Ściskam Was jak nie wiem co i błogosławię. Do sierpnia, bączki drogie. o. adam. +

- możemy przeczytać.

Wpis opatrzony zdjęciem dominikanina z papieżem Franciszkiem błogosławiącym go na dalszą drogę szybko obiegł polski internet i doczekał się ok. 45 tys. "polubień" w zaledwie kilkanaście godzin. 

Uwaga! Wszyscy chętni, którzy pragną, by o. Adam zaniósł ich intencję modlitewną do Ziemi Świętej, mogą zostawić ją pod poniższym filmikiem:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Langusta Na Palmie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nieprawidłowości przy przetargach dla Poczty Polskiej. Kolejne zatrzymania

/ cba.gov.pl

  

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało kolejne dwie osoby w związku z nieprawidłowościami przy przetargach dla Poczty Polskiej - dowiedziała się Polska Agencja Prasowa. Wcześniej - w czerwcu - zatrzymano 11 osób, m.in. pięciu pracowników Poczty, a korupcja ma dotyczyć zamówień na ponad 30 mln zł.

Dwaj zatrzymani przez CBA, to prezes gdańskiej spółki zajmującej się dostawą usług i rozwiązań IT oraz osoba związana z działaniem warszawskiej spółki informatycznej - dowiedziała się PAP.

- Obecnie trwają przeszukania w mieszkaniach zatrzymanych w Gdańsku przez funkcjonariuszy warszawskiej delegatury CBA

 - powiedział PAP rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Zatrzymani trafią do nadzorującej śledztwo Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Według śledczych, przy ustawianiu przetargów dla Poczty Polskiej o wartości ponad 30 mln zł, jej przedstawiciele mieli przyjąć, co najmniej 300 tys. zł korzyści majątkowych.

Żaryn przypomniał, że wśród zatrzymanych w czerwcu 11 osób, oprócz pięciu pracowników Poczty - m.in. dyrektora w Centrum Obsługi Finansowej - zastępcy dyrektora Biura Zarządu, zastępcy dyrektora zarządzającego w pionie informatyki i telekomunikacji ds. rozwoju IT, głównego architekta oraz osoby powiązanej biznesowo i rodzinnie z zatrzymanymi przedstawicielami Poczty, byli też przedstawiciele warszawskiej spółki informatycznej.

"Nadal sprawa będzie się rozwijać, jest wielowątkowa i planowane są kolejne zatrzymania" - zapowiedział Żaryn.

W czerwcu Poczta Polska w oświadczeniu zaznaczyła, że zatrzymania, to wynik działającej przy przetargach publicznych "tarczy antykorupcyjnej", a działania organów ścigania wynikają z przekazanych w kwietniu 2018 roku przez Zarząd Poczty Polskiej informacji.

Jednym z zatrzymanych w czerwcu był prezes firmy informatycznej Sygnity. Sąd zdecydował o poręczeniu majątkowym zamiast trzymiesięcznego aresztu. Sygnity informowało, że przekazało Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu dokumentację w związku z prowadzonym śledztwem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl