Polacy z Włochami zagrają o medale i igrzyska

/ pzpn

  

Polscy piłkarze zagrają w środowy wieczór z gospodarzami Włochami w swoim drugim meczu mistrzostw Europy do lat 21. Na inaugurację grupy A pokonali Belgów 3:2 i coraz odważniej mogą myśleć o awansie do półfinału turnieju i jednocześnie na igrzyska w Tokio. Jednak to Squadra Azzurra jest dziś zdecydowanym faworytem.

W ostatnich kilkunastu latach rzadko zdarzało się, żeby polscy piłkarze rozpoczynali ważny turniej od zwycięstwa. Tymczasem podopieczni Czesława Michniewicza zdobyli trzy punkty w niedzielnym starciu z Belgami i teraz podbudowani psychicznie mogą stanąć do rywalizacji z Włochami, uznawanymi za jednych z faworytów imprezy. Italia wygrała w niedzielę z Hiszpanią 3:1.

Wartość podstawowej jedenastki Squadra Azzurra jest szacowana na blisko 300 milionów euro, a Włosi w składzie mają takie gwiazdy jak Chiesa, Kean czy Zaniolo. Dla porównania serwis transfermarkt wartość składu biało-czerwonych określa na niecałe 30 milionów. To dość jednoznacznie obrazuje, kto będzie faworytem na boisku, ale Polacy poradzili sobie już z Danią i Portugalią (w eliminacjach) oraz Belgią. Eksperci za każdym razem uważali, że szanse na sukces są małe, więc biało-czerwonych nie można skreślać przed meczem.

Wiemy, jakie mamy zadanie i jaką pracę musimy wykonać. Za nami odprawa na temat naszego następnego rywala. Możemy przewidywać, w jakim składzie mogą wystąpić. Na pewno będziemy gotowi na sto procent

- przyznał obrońca Krystian Bielik, zdobywca jednej z bramek w meczu z Belgią.

Trzy dni po meczu z Włochami biało-czerwonych czeka jeszcze spotkanie z Hiszpanami w Bolonii.Od 2017 roku, gdy gospodarzem ME do lat 21 była Polska, turniej odbywa się w formule z 12 drużynami podzielonymi na trzy grupy. Tegoroczna impreza jest rozgrywana w sześciu miastach - pięciu włoskich oraz w San Marino (Serravalle).

Do półfinału awansują zwycięzcy trzech grup i drużyna z drugiego miejsca z najlepszym bilansem. Finał zaplanowano na 30 czerwca w Udine. Tegoroczne mistrzostwa będą jednocześnie kwalifikacjami do igrzysk olimpijskich w Tokio. Do Japonii polecą cztery najlepsze zespoły turnieju, czyli półfinaliści.

Ważne jest również, iż w przypadku awansu do czołowej czwórki silnej kadrowo Anglii otworzy się szansa dla innej drużyny. Kraje wchodzące w skład Wielkiej Brytanii nie mogą bowiem wystawić oddzielnych reprezentacji w igrzyskach. To oznacza, że o prawo występu w Tokio zagrają dwa pozostałe zespoły z drugich miejsc w grupach. Dodatkowy mecz odbędzie się w takim wypadku 28 czerwca w Cesenie.

Spotkanie w Bolonii rozpocznie się o godz. 21. Transmisja TVP

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tusk uniknął przesłuchania przed komisją ds. VAT. Diagnoza jest prosta: "Obawia się kolejnego blamażu"

Donald Tusk / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Donald Tusk miał być dziś przesłuchiwany przed komisją ds. VAT, lecz nie stawi się na przesłuchaniu, gdyż jest "bardzo zajęty". Wiceprzewodniczący komisji Kazimierz Smoliński mówi wprost: "Uważam, że Tusk stchórzył".

Komisja śledcza ds. VAT planowała dziś przesłuchać przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska. Jego mecenas Roman Giertych poinformował jednak, że złożył wniosek o usprawiedliwienie jego nieobecności, gdyż... "jest bardzo zajęty". Komisja kończy już swoje prace, więc Tusk nie będzie już przesłuchiwany.

"Uważam, że Tusk stchórzył. Fakty są dla niego niewygodne i obawia się kolejnego blamażu przed komisją"

- uważa wiceprzewodniczący komisji, Kazimierz Smoliński z Prawa i Sprawiedliwości.

Po raz pierwszy Tusk zeznawał przed komisją śledczą ds. VAT 17 czerwca br. Komisja miała jednak do niego jeszcze wiele pytań.

"W dalszym ciągu nie wiem, na ile premier miał wiedzę o tym, o czym raportowały podległe mu służby - o wyłudzeniach"

- mówił Kazimierz Smoliński w ubiegły piątek.

Do tej pory komisja śledczą ds. VAT przesłuchała kilkudziesięciu świadków. Jako pierwszy, we wrześniu ub. roku, zeznawał były wiceminister finansów w latach 1992-96 Witold Modzelewski, a ostatnim - 9 lipca - był b. podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Andrzej Parafianowicz.

Komisja śledcza ds. VAT została powołana na początku lipca 2018 roku. Ma zbadać i ocenić prawidłowość działań rządów PO-PSL związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie. Bada okres od grudnia 2007 r. do listopada 2015 r. Zgodnie z uchwałą Sejmu powołującą komisję, jej prace mają odnosić się w szczególności do działań, zaniedbań i zaniechań m.in. członków rządu, "w szczególności ministra właściwego do spraw budżetu, finansów publicznych i instytucji finansowych, i podległych im funkcjonariuszy publicznych".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl