Spór Wyszkowski - Wałęsa trafił do Strasburga

Zdjęcie ilustracyjne/Lech Wałęsa / By To zdjęcie wykonał użytkownik Wikipedii i Wikimedia Commons Jarosław Kruk (Jrkruk).Jeśli chcesz wykorzystać to zdjęcie, proszę o jego podpisanie w następujący sposób:autor: Jarosław Roland Kruk / Wikipedia, licencja: CC-BY-SA-3.0W przypadku zamies

  

Wyrok Trybunału w Strasburgu w sprawie Wyszkowski kontra rząd możliwy jeszcze w tym roku - informuje w dzisiejszym wydaniu "Rzeczpospolita".

"Rzeczpospolita" podaje, że dotarła do informacji nt. skargi Krzysztofa Wyszkowskiego przeciwko polskiemu rządowi. Dotyczy ona przegranego procesu cywilnego z 2011 r. z prezydentem Lechem Wałęsą.

"Rok wcześniej gdański Sąd Okręgowy oddalił powództwo byłego prezydenta, wskazując, że nie jest związany orzeczeniem Sądu Lustracyjnego i wyrokiem z 2000 r. uznającym, że Lech Wałęsa nie był tajnym współpracownikiem SB"

- czytamy w gazecie. Dodano również, że Wyszkowski "jako dziennikarz dochował należytej staranności w zbieraniu informacji, ich weryfikacji a także, że oparł się na rzetelnych źródłach".

Były prezydent odwołał się od tego wyroku i w marcu 2011 Sąd Apelacyjny w Gdańsku zmienił wyrok I instancji uznając tym samym, że Wałęsie należą się przeprosiny. Dodatkowo sąd uznał, że Wyszkowski "nie udowodnił prawdziwości swoich twierdzeń na temat agenturalnej przeszłości byłego prezydenta, zaś jego wypowiedź nie była wypowiedzią dziennikarza, tylko osoby prywatnej".

Krzysztof Wyszkowski odwołał się od wyroku, ale w listopadzie 2011 Sąd Najwyższy odrzucił kasację, tym samym ucinając możliwość prowadzenia dalszego sporu w Polsce.

Czytamy w dzienniku, że 8 maja 2012 roku Wyszkowski złożył w Strasburgu skargę. Jego pełnomocnik twierdzi odnosząc się do wyroku sądu apelacyjnego, że doszło do naruszenia praw człowieka. W świetle przepisów Konwencji o ochronie praw Człowieka podaje art. 6 dotyczący "obowiązku rzetelnego i starannego badania przez sąd materiału dowodowego w sprawie".

W tekście skargi do Strasburga znajduje się m.in. zapis o tym, że wolność do wyrażania opinii i przekazywania informacji o współpracy Lecha Wałęsy ze służbami bezpieczeństwa została ograniczona "poprzez odwołanie się do prymatu ochrony dobrego imienia Lecha Wałęsy nad prawem Krzysztofa Wyszkowskiego do swobody wypowiedzi i informowania opinii publicznej".

Według informacji "Rz" 13 czerwca br. minął czas, jaki polski rząd miał na udzielenie odpowiedzi w tej sprawie. Centrum Informacyjne Rządu utrzymuje, że przesłało opinię do Strasburga w terminie. "Szczegóły dotyczące negocjacji ugodowych mają charakter poufny i nie są udostępniane publicznie" - czytamy.

Gazeta podkreśla, że jeśli spór nie zakończy się ugodą, sprawa trafi pod obrady sądu ETPC i możliwe jest jej rozstrzygnięcie jeszcze w tym roku. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

TVN mówi o nim: „naziol, kibol, bandyta”. Dr Karol Nawrocki odpowiada na materiał „Superwizjera”

dr Karol Nawrocki / Fotomag/Gazeta Polska

  

W programie "Superwizjer" na antenie TVN pojawiła się postać dyrektora gdańskiego Muzeum II Wojny Światowej dr Karola Nawrockiego. Jak sam zaznacza, jego wizerunek został wielokrotnie nadużyty w materiale „Naziol, kibol, bandyta”. Dyrektor muzeum wydał w tej sprawie oświadczenie, które przesłano do redakcji Niezalezna.pl.

Poniżej treść oświadczenia dr Karola Nawrockiego:

[polecam:https://niezalezna.pl/297698-lisiewicz-gangster-ps-szydlo-namierzony-ale-co-z-adamsem-bertold-kittel-na-tropie]

W związku z kilkukrotnym nadużyciem mojego wizerunku w materiale „Naziol, kibol, bandyta” wyemitowanym w stacji TVN, w programie „Superwizjer” oświadczam:

  1. Niemal całe swoje zawodowe życie poświęciłem odkrywaniu tragicznej prawdy oraz budowaniu publicznej świadomości o mechanizmach działania, ofiarach, a także zagrożeniach płynących z dwóch systemów totalitarnych – niemieckiego nazizmu i sowieckiego komunizmu. Realizując swoją misję zapisałem i wypowiedziałem publicznie miliony słów potępiających niemiecki nazizm, oddających cześć i honor ofiarom nazizmu czy wyrażających moje pełne przekonanie, że tylko niepodległa, suwerenna i demokratyczna Polska – wolna od wszelkich form totalitaryzmu – jest krajem, na który czekały pokolenia Polaków. Wyłącznie w tym duchu, społecznie oraz zawodowo wypowiadałem się w setkach miejsc w Polsce i na świecie, odwiedzając nie tylko sale konferencyjne, uczelnie, szkoły, muzea, miejsca pamięci i inne miejsca publiczne, ale przemawiając także w kościołach, aresztach, szpitalach i na stadionach sportowych. W spotkaniach tych – na przestrzeni ponad 10 lat – udział wzięło kilkadziesiąt tysięcy osób. Biorąc powyższe pod uwagę uznaję, że łączenie mnie z jakimikolwiek hasłami czy ideami neonazistowskimi, które publicznie od lat potępiam oraz grupami przestępczymi jest nie tylko kłamstwem, ale także wielką niegodziwością.                                                                                                                                                                          
  2. Nie zamierzam brać odpowiedzialności za indywidualne historie osób, które jako osoba publiczna spotykam w różnych miejscach, w tym również na wydarzeniach otwartych dla szerokiego grona odbiorców, które organizuję jako dyrektor państwowej instytucji kultury i na które w większości można przybyć bez imiennego zaproszenia.                                                                                                                                                        
  3. Mój wizerunek z niezrozumiałych względów (poza intencjonalnie złą wolą autorów) został w „Superwizjerze” przedstawiony na tle zamazanych twarzy innych osób, których program nie dotyczył. Są to m.in. osoby, z którymi w latach 2008-2016 łączyły mnie działania organizacyjne na rzecz przywracania pamięci o powojennym podziemiu niepodległościowym.

Na koniec pragnę podkreślić, że byłem, jestem i pozostanę kibicem gdańskiej „Lechii”, mając świadomość, że każdy stadion jest miejscem uczęszczanym przez ludzi z różnych grup społecznych.

[polecam:https://niezalezna.pl/297629-stanowcza-rekcja-na-reportaz-superwizjera-to-obrzydliwe-klamstwo-szydlo-beda-kroki-prawne] 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl