Trump idzie na wojnę z nielegalnymi imigrantami. „Będą usunięci tak szybko jak przybyli”

/ flickr.com/Gage Skidmore/CC BY-SA 2.0; https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

Prezydent Donald Trump zapowiedział, że władze rozpoczną w przyszłym tygodniu "usuwanie" milionów imigrantów, którzy dostali się do USA nielegalnie. "W przyszłym tygodniu ICE (Agencja ds. Imigracji i Ceł) rozpocznie proces usuwania milionów nielegalnych obcych, którzy bezprawnie przedostali się do Stanów Zjednoczonych. Będą usunięci tak szybko jak przybyli" - napisał na Twitterze prezydent USA.

Prezydent nie podał bliższych szczegółów zapowiadanej akcji.

Ocenia się, że w USA przebywa nielegalnie ok. 12 mln imigrantów, głównie z Meksyku i krajów Ameryki Środkowej.

Zgodnie z zawartym niedawno porozumieniem Meksyk zgodził się tymczasowo przyjąć imigrantów z Ameryki Środkowej oczekującym na przyznanie im prawa azylu w Stanach Zjednoczonych do czasu rozpatrzenia ich wniosków przez amerykańskie sądy. Meksyk zgodził się także rozmieścić oddziały Gwardii Narodowej na swojej południowej granicy aby powstrzymać imigrantów z Ameryki Środkowej przed dotarciem do granicy USA.

Trump groził, że w przeciwnym razie nałoży karne cła na meksykańskie towary.

Trump napisał też, że Gwatemala przygotowuje się do podpisania podobnego porozumienia jako tzw. "bezpieczny kraj trzeci" (safe third country) dla ubiegających się o azyl w USA, co sugerował wcześniej wiceprezydent Mike Pence. Bliższych szczegółów również nie ujawniono, a władze gwatemalskie nie potwierdziły tych informacji.

Zdaniem amerykańskiej organizacji broniącej praw człowieka Human Rights First "jest po prostu niedorzeczne" aby spodziewać się że Gwatemala będzie zdolna zapewnić schronienie uchodźcom podczas gdy jej obywatele uciekają za granicę. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Jarosław Sellin o politycznych zapędach sędziów: "Dążenie do sędziokracji, a nie demokracji"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

- To jakieś dążenie do ustroju trybunalskiego. Do sędziokracji, a nie demokracji - tak o postawie niektórych sędziów, którzy nie ukrywają swoich sympatii politycznych nawet podczas pracy, mówił dziś Jarosław Sellin. Był on gościem redaktora Michała Rachonia w programie "Jedziemy".

W ostatnich latach nie brakuje przypadków sędziów, angażujących się w spory polityczne. Wydawane przez nich orzeczenia jednoznacznie stawiają ich po jednej ze stron sporu. W programie "Jedziemy" gościem redaktora Michała Rachonia był Jarosław Sellin. O przedstawionej sytuacji mówił, że nie ma ona miejsca w innych krajach.

- Wyroki wydawane przez sędziów są obowiązującymi wyrokami. Część sędziów zaangażowała się w działalność opozycyjną. Nie ma takiego kraju, gdzie sędziowie uczestniczyliby w manifestacjach opozycyjnych. U nas niestety takie zjawiska mają miejsce. To jakaś część rewolty. To jakaś część środowiska sędziowskiego i państwo polskie sobie z tym poradzi

- zapowiedział wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

Działania grupy sędziów, angażujących się w politykę, określił następująco:

- To jakieś dążenie do ustroju trybunalskiego. Do sędziokracji, a nie demokracji.

Według Jarosława Sellina, problem stanowią sędziowie, którzy powoływani byli do służby jeszcze za czasów poprzedniego ustroju.

- Pierwszy problem to jeszcze sędziowie wywołani ze starego systemu, powołani przez Radę Państwa, w której zasiadał Wojciech Jaruzelski i problem KRS, której skład zostaje powołany przez parlament, ale przez filtr sędziowski. Tymczasem w wielu krajach Unii Europejskiej jest tak, że politycy wprost wchodzą do takich izb

- podkreślił Sellin.

"Nie ma potrzeby, bym stawiał się przed Izbą Dyscyplinarną. Równie dobrze mógłbym się stawiać przed Klubem Sympatyków Białego Misia w Zakopanem" - powiedział niedawno prezes "Iustitii" sędzia Krystian Markiewicz. W odniesieniu do jego słów, Sellin zwrócił uwagę, że niewykluczone będą zmiany w obowiązującym prawie.

- Być może zmienimy prawo tak, żeby można było rozpatrywać sprawy takiego sędziego bez jego osobistego stawiennictwa. Należało by tak zrobić, jeżeli jest taka obstrukcja i ktoś się nie stawia, żeby zaocznie to rozpatrzyć

- zaznaczył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl