Według urzędu 16 czerwca 2019 r. „na długo wejdzie do historii klimatu na Węgrzech jako niezapomniany dzień”. W miejscowości Kiskunhalas na południu kraju zanotowano 35,7 stopni Celsjusza.

Jednocześnie był to dzień, gdy w wielu miejscach kraju doszło do burz, oberwania chmury oraz gradobicia. W miejscowości Rakamaz na północnym wschodzie doszło do gwałtownej burzy, następnie spadł grad o średnicy 1-2 cm, po czym aż do nocy padało. W sumie w niedzielę było tam 144,4 mm opadów, co jest wielkością rekordową w tym roku.

Niedziela była na Węgrzech ostatnim dniem kilkudniowej fali upałów, podczas której dzienne rekordy temperatury zanotowano także w czwartek i sobotę.

Dziś upał zelżał. W Budapeszcie temperatura nie przekraczała tego dnia 30 stopni C. W dalszym ciągu możliwe będą jednak burze.