Minister Dworczyk o zeznaniach Tuska. Wpisują się one w pewien schemat

Michał Dworczyk / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

"Po zakończeniu prac komisji ds. VAT w odpowiedzialny sposób będzie można powiedzieć, czy jakieś wnioski powinny trafić do prokuratury" - powiedział szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk. Odnosząc się do przesłuchania byłego premiera Donalda Tuska, ocenił, że wpisało się w nutę wypowiedzi wszystkich polityków PO.

Dziś sejmowa komisja śledcza ds. VAT przez kilka godzin przesłuchiwała b. premiera, szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska. Po przesłuchaniu Dworczyk ocenił w radiowej Trójce, że zeznania Tuska wpisują się w nutę, która "wybrzmiewa z wypowiedzi wszystkich polityków Platformy Obywatelskiej".

"Mianowicie: nie ma problemu, wszędzie tak było, nikt nie jest winny, na pewno nie są winni politycy PO. Pan Tusk również albo nie wiedział, albo nie ma precyzyjnych danych, a na pewno nie ponosi żadnej odpowiedzialności za to, co się wydarzyło. A wydarzyło się bardzo wiele, dlatego, że 250 mld złotych wypłynęło gdzieś i to trzeba traktować jako stratę dla budżetu państwa polskiego"

- powiedział.

Pytany, czy pojawiają się propozycje dotyczące zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i niedopełnienia obowiązków przez Tuska, Dworczyk zwrócił uwagę, że należy zaczekać na raport końcowy komisji.

"Jak komisja zakończy pracę, na pewno wtedy będziemy mogli w sposób odpowiedzialny i precyzyjny powiedzieć, czy rzeczywiście jakieś wnioski i zawiadomienia powinny do prokuratury trafić"

- podkreślił.

Jego zdaniem najlepiej o tym mówić po podsumowaniu pracy komisji.

"Mamy koniec kadencji, zostało nam kilka miesięcy, w związku z tym jestem przekonany, że raport końcowy, bardzo precyzyjny powstanie i na podstawie tego raportu też będą podejmowane dalsze kroki"

- powiedział minister.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Środowiska lewicowe atakują Donalda Trumpa. Ich zdaniem prezydent USA nie broni... LGBT

Donald Tusk / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Podczas gdy w Polsce trwa dyskusja wokół środowisk LGBT, "Gazeta Wyborcza" postanowiła zagrać inną kartą. Na łamach jej portalu czytamy zatem: "Choć amerykański prezydent pozuje w świecie na obrońcę praw LGBT, zabronił amerykańskim ambasadom wciągania na maszt tęczowej flagi".

Po tym, jak "Gazeta Polska" ujawniła, że dodatkiem do najbliższego wydania będzie naklejka sprzeciwiająca się ideologii LGBT, w mediach zapanowała burza. Lewaccy publicyści i politycy (także ci z pierwszych stron gazet) ruszyli do zmasowanego ataku na pismo i redaktora naczelnego Tomasza Sakiewicza.

[polecam:https://niezalezna.pl/281117-tego-wlasnie-dotycza-naklejki-gp-jan-hartman-wyjasnil-czym-jest-ideologia-lgbt]

Wielu z nich twierdziło, że nie istnieje coś takiego, jak ideologia LGBT. Tymczasem "Gazeta Wyborcza" wzięła sprawę w swoje ręce i postanowiła pochylić się nad dyskryminacją środowisk LGBT przez prezydenta USA.

Sprawa dotyczy placówki USA w Niemczech, której ambasadorem jest Richard Grenell. Zdeklarowany gej i - jak piszą media - "najwyższej rangi homoseksualistą w całej administracji Trumpa".

To właśnie on, podaje portal "Gazety Wyborczej", "aktywnie udziela się w kampanii USA o zerwanie z penalizacją homoseksualizmu w 70 krajach, gdzie nadal jest on przestępstwem, w czym popierają go Trump i wiceprezydent Mike Pence".

Redaktorzy z Czerskiej zwietrzyli sensację, gdy okazało się, że placówka w Berlinie poprosiła Waszyngton o zgodę na wywieszenie na maszcie przed ambasadą USA tęczowej flagi. I spotkała się ze zdecydowaną odmową.

Odpowiedź przyszła bezpośrednio z biura podsekretarza ds. zarządzania w Departamencie Stanu Briana Bulatao. To wieloletni współpracownik sekretarza stanu Mike’a Pompeo, który pracował z nim jeszcze w CIA

- czytamy.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, wyborcza.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl