- Prognozuje się, że konsumpcja prywatna i inwestycje pozostaną głównym motorem wzrostu

- napisano w raporcie Agencji Fitch.

Jednocześnie Fitch ocenia, że wsparciem dla inwestycji publicznych będzie wysoka absorpcja środków Unii Europejskiej.

Agencja wskazała, że oddziaływanie pakietu fiskalnego oraz zapowiadana obniżka podatków w przyszłości będą czynnikami pro-inflacyjnymi, które zrównoważy jednak hamujący wzrost PKB. Fitch prognozuje, że wskaźnik CPI w Polsce w 2020 i 2021 r. będzie kształtować się na poziomie celu inflacyjnego, czyli 2,5 proc.

Inna agencja - Moody's - ma bardzo podobne przewidywania dotyczące naszego kraju. Według niej, wzrost PKB Polski w tym roku wyniesie 4,2 proc., a w 2020 roku - 3,4 proc.

Spośród trzech największych agencji ratingowych wiarygodność kredytową Polski najwyżej ocenia Moody's - na poziomie "A2". Fitch i S&P w ostatnich tygodniach potwierdziły ratingi Polski na dotychczasowym poziomie - w obu przypadkach "A-", jeden poziom niżej niż Moody's. Perspektywy wszystkich ocen są stabilne.

Najbliższe przeglądy ratingu Polski zaplanowano na jesień - Fitch 27 września, S&P i Moody's 11 października.