Handlował kobietami, został skazany, nie stawił się do więzienia. Policja szuka lidera KOD-kapeli

/ Facebook

  

Konrad M. - lider KOD-kapeli - został w lutym br. prawomocnie skazany za pozbawianie wolności kobiet, które były zmuszane do pracy w domach publicznych. Mężczyzna - od 2015 r. walczący u boku totalnej opozycji o "wolność i demokrację" - nie zamierza jednak stawić się w więzieniu. Choć był kilkukrotnie wzywany przez sąd do odbycia kary. Teraz szuka go policja.

Lider KOD-kapeli usłyszał w lutym prawomocny wyrok 4,5 roku więzienia. Wodzirej chórku śpiewającego i krzyczącego na protestach ulicznych, wzniecanych przez „obrońców demokracji”, czuł się dotąd bezkarny.

Ofiarami grupy przestępców, w tym Konrada M., padło ponad 90 kobiet. Były one wabione na pracę w zagranicznych luksusowych restauracjach i hotelach, a później zmuszano je do pracy w domach publicznych.

Konrad M. został oskarżony przez prokuraturę o trzy przestępstwa -  kierowania grupa przestępczą, handlu kobietami, oraz - jak twierdzą śledczy - fałszowania dokumentu. 

W czerwcu 2018 r. lider KOD kapeli został skazany nieprawomocnym wyrokiem na 6,5 roku więzienia. Sąd Okręgowy w Krakowie uznał go za szefa gangu handlującego kobietami, które przez ten procederowi trafiały do domów publicznych za granicą.

Ten wyrok zaskarżyła prokuratura, uznając go za rażąco niski wobec zarzucanych M. czynów. Apelacje wnieśli też obrońcy, żądając uniewinnienia co do głównych zarzutów.

M. - mimo nieprawomocnego wyroku - pojawiał się na demonstracjach „obrońców demokracji”. 

Tymczasem, jak dowiedział się portal dorzeczy.pl, Konrad M. nie zamierza stawić się areszcie śledczym, by odbyć karę. 

W rozmowie z dorzeczy.pl wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak powiedział, że skazany zamiast stawić się w areszcie, złożył wniosek do Sądu Okręgowego w Krakowie o odroczenie wykonania kary. Dodał też, że sąd ów wniosek odrzucił.

To oznacza, że M. powinien stawić się w zakładzie karnym. Nie uczynił tego, w związku z czym 30 maja Sąd Okręgowy w Krakowie skierował do właściwej komendy policji nakaz doprowadzenia skazanego do aresztu śledczego oraz zarządził jego poszukiwania

– mówi minister.

Okazuje się jednak, że M. był na Święcie Wolności i Solidarności - uroczystości 30. rocznicy odzyskania wolności i upadku komunizmu w Europie, organizowanego przez Europejskie Centrum Solidarności i miasto Gdańsk w dniach 1-11 czerwca 2019 roku. 

Zdjęcie, które w mediach społecznościowych opublikowała jego żona Anna. Koncert Wolności w Gdańsku, 4 czerwca, czyli kilka dni po tym, jak Sąd Okręgowy w Krakowie skierował do policji nakaz doprowadzenia skazanego do aresztu śledczego oraz zarządził jego poszukiwania.

Zdjęcie z Facebooka żony Konrada M.

Sąd Okręgowy oczekuje na informacje Policji. Po ich uzyskaniu, jeżeli nadal M. będzie przebywał na wolności, może zostać wydany list gończy

– wyjaśnia Piebiak. Zapewnia również, że postępowanie jest na bieżąco monitorowane.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy mają poważny problem. Tak źle z gospodarką nie było od wielu lat!

Angela Merkel / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Podczas gdy Polska jest jednym z liderów wzrostu gospodarczego w Europie, nasi zachodni sąsiedzi - Niemcy - mają poważne problemy. Najnowsze dane przedstawione przez ekonomistów nie pozostawiają wątpliwości. Tak źle w branży przemysłowej u naszych zachodnich sąsiadów nie było od lat. Angela Merkel ma o czym myśleć.

PMI to wskaźnik oznaczający rozwój w branży przemysłowej. Z najnowszych danych wynika, że niemiecki przemysł przeżywa bardzo poważny kryzys. Łączny PMI Niemiec spadł poniżej 50 punktów. To bardzo słaby wynik.

"Łączny PMI spadł poniżej 50 pkt. Pierwszy raz od 2012 r. Recesja bardzo możliwa"

- napisał na Twitterze Jeroen Blokland, ekspert firmy Robeco.

Kłopoty Niemców zauważalne są również w Polsce.

"Po kilku miesiącach poszukiwania dna PMI w przetwórstwie zarył we wrześniu w Niemczech w ziemię, osiągając poziom 41,4 pkt (najniżej od czerwca 2009). Coraz szybciej spadają zatrudnienie, produkcja i zamówienia (te ostatnie najszybciej od kwietnia 2009)"

- skomentował na Twitterze Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole.

Jak dodał Borowski, kłopoty Niemców nie kończą się na przemyśle, ale dotknęły także usług. Wskaźnik PMI w usługach spadł do poziomu najniższego od 2014 roku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl