Po fatalnym występie w Kosowie, gdzie Polacy w ostatniej sekundzie uratowali remis z gospodarzami przyszedł mecz Izraelem. Polacy w Płocku musieli wygrać by awansować do mistrzostw Europy.

Jeszcze niedawno takiego rywala nasi szczypiorniści nie mogliby się obawiać. Po drużynie, która zdobywała medale na największych imprezach i walczyła jak równy z równym z potęgami piłki ręcznej pozostało jednak tylko wspomnienie.

Do przerwy pachniało przykrą dla nas sensacją...

Do przerwy Polacy przegrywali jedną bramką, na szczęście udało się odrobić tę stratę. Po nerwowym meczu biało-czerwoni zapewnili sobie awans do mistrzostw Europy, które 26 stycznia 2020 wystartują w Austrii, Norwegii i Szwecji.

Koniec wieńczy dzieło

Polska- Izrael 26:23 (10:11)