Juventus Turyn ma nowego trenera

/ premierleague.com

  

Maurizio Sarri został trenerem piłkarzy Juventusu Turyn - poinformował w niedzielę włoski klub. Zastąpił Massimiliano Allegriego, który zrezygnował ze stanowiska, bo chce odpocząć od pracy szkoleniowej. Spekuluje się, że nowym trenerem Chelsea, gdzie dotychczas pracował Sarri, zostanie żywa legenda tej drużyny - Frank Lampard.

Sarri podpisał trzyletni kontrakt. Przez ostatni sezon prowadził Chelsea Londyn, z którą triumfował w Lidze Europejskiej. Wcześniej przez trzy lata był trenerem Napoli. W Anglii Włoch spotkał się z wieloma przykrymi sytuacjami. Historia o tym, jak chciał zmienić bramkarza Kepę Arrizabalagę na rezerwowego, ale zawodnik odmówił zejścia z boiska była przedmiotem drwin na całym świecie.

Sarriego w Chelsea broniły wyniki, ale gołym okiem było widać brak chemii pomiędzy nim a drużyną i kibicami. Włoch w jednym z wywiadów po sezonie przyznawał, że tęskni za ojczyzną czym sugerował, że bez żalu opuści Anglię. Juventus za trenera ma zapłacić około 10 milionów euro odstępnego.

Massimiliano Allegri natomiast z Juventusem, który prowadził pięć lat, pięciokrotnie triumfował w Serie A, cztery razy zdobył Puchar Włoch i dwukrotnie dotarł do finału Ligi Mistrzów. Jego odejście z drużyny  "Starej Damy" było sporym zaskoczeniem, o czym mówił między innymi bramkarz zespołu - Wojciech Szczęsny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Decyzję ws. głośnej naklejki "GP" sąd podjął w ciągu 2 dni. Zażalenie rozpatruje już miesiąc. Głos zabrał Instytut Ordo Iuris

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/@GPtygodnik/Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Zażalenie wydawcy "Gazety Polskiej" nie zostało rozpatrzone do dzisiaj, mimo, że od  momentu jego  wniesienia  minął ponad miesiąc. Przyczyną ma być opieszałość sądu okręgowego w przekazaniu akt sprawy.

Jak już informowaliśmy na łamach portalu Niezależna.pl, na wniosek znanego aktywisty LGBT Bartosza Staszewskiego, sąd okręgowy nakazał wycofanie z dystrybucji głośniej naklejki dołączonej do nr 30 tygodnika "Gazeta Polska" z 24 lipca br. Staszewski uzasadniał swój wniosek rzekomym naruszeniem jego dóbr osobistych.

Decyzja sądu zapadła w błyskawicznym tempie, bo już po dwóch dniach od wniesienia przez homoatywistę wniosku. Tymczasem zażalenie wydawcy "Gazety Polskiej" nie zostało rozpatrzone do dzisiaj, mimo, że od  momentu jego wniesienia minął ponad miesiąc.

[polecam:https://niezalezna.pl/281438-sad-zakazal-dystrybucji-gazety-polskiej-klamstwo-sakiewicz-bedziemy-domagac-sie-rekompensaty]

Okazuje się, że przyczyna takiego stanu rzeczy tkwi w opieszałości sądu okręgowego, który zwleka z przekazaniem akt sprawy sądowi apelacyjnemu w Warszawie.

Zdaniem ekspertów Instytutu Ordo Iuris postanowienie sądu mogło obligować wyłącznie sprzedawców, którzy zwracają niesprzedany nakład prasy kolporterowi i tym samym jego wykonanie spoczęło na osobach trzecich, niebędących stroną sprawy.

Według opinii Instytutu Ordo Iuris "wydawca <> działał w ramach konstytucyjnie gwarantowanej wolności prasy i innych środków społecznego przekazu, a publikacja naklejki objęta jest fundamentalną z perspektywy praw człowieka wolnością wyrażania swoich poglądów, w tym poglądów krytycznych wobec postulatów politycznych i społecznych (odpowiednio art. 14 i 54 Konstytucji RP).

[polecam:https://niezalezna.pl/282309-kolejny-glos-wsparcia-dla-gazety-polskiej-izba-wydawcow-prasy-wydala-wazne-oswiadczenie]

„Osoby, które zakupiły wydanie magazynu z naklejką, korzystają z wolności wyrażania swoich poglądów mogących mieć także motywy religijne. W tym sensie posługiwanie się naklejką łączy się z gwarantowaną w art. 53 Konstytucji RP i aktach prawa międzynarodowego wolnością sumienia i wyznania. Działania wydawcy «Gazety Polskiej» w postaci publikacji naklejki stanowiły wykonanie przysługującego mu prawa i miały na celu realizację społecznie uzasadnionego interesu. Jako takie korzystają w pełni z ochrony prawnej”

– ocenił analityk Łukasz Bernaciński, cytowany przez portal ordoiuris.pl.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, ordoiuris.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl