Piekielna droga Polaków na igrzyska

/ pzpn

  

Niedzielnym meczem z Belgią w Reggio Emilia polscy piłkarze rozpoczną udział w mistrzostwach Europy do lat 21 i jednocześnie walkę o przepustki na igrzyska w Tokio. Biało-czerwoni w spotkaniu z "Czerwonymi diabłami" nie będą faworytem, a później będzie tylko trudniej. Grupowymi przeciwnikami Polaków są także Włochy i Hiszpania.

Od 2017 roku, gdy gospodarzem ME do lat 21 była Polska, turniej odbywa się w formule z 12 drużynami podzielonymi na trzy grupy. Tegoroczna impreza zostanie rozegrana w sześciu miastach - pięciu włoskich oraz w San Marino (Serravalle). Do półfinału awansują zwycięzcy trzech grup i drużyna z drugiego miejsca z najlepszym bilansem.

Biało-czerwoni, prowadzeni przez trenera Czesława Michniewicza, po meczu z Belgią zagrają w fazie grupowej jeszcze z Włochami (19 czerwca, Bolonia) oraz Hiszpanią (22 czerwca, Bolonia).

Belgowie stanowią świetną drużynę, mają bardzo dobrego trenera i zawodników. Tak jak pozostałe zespoły na tym turnieju. Tutaj nikt nie znalazł się przypadkowo. Zagramy z mocnym rywalem, który ma dużo atutów, ale my je też mamy. Skupiamy się przede wszystkim na sobie. Wiemy, co musimy zrobić, żeby niwelować atuty belgijskich zawodników

- powiedział o pierwszym rywalu trener Michniewicz.

Tegoroczne mistrzostwa będą jednocześnie kwalifikacjami do igrzysk olimpijskich w Tokio. Do Japonii polecą cztery najlepsze zespoły turnieju, czyli półfinaliści.  ME do lat 21 są uznawane za drugą najważniejszą - po "dorosłym" Euro - piłkarską imprezą na Starym Kontynencie z udziałem drużyn narodowych.

Wydaje się, że przed Polakami zadanie nie tylko ciężkie, ale wręcz niemożliwe. Z drugiej strony biało-czerwoni byli również skazywani na porażkę w dwumeczu z Portugalią, który zapewniał awans na mistrzostwa. Drużyna Michniewicza u siebie przegrała jedną bramką, by na wyjeździe nieoczekiwanie pokonać rywali 3:1. Zatem dopóki piłka w grze...

Mecz Polaków o 18:30, transmisja TVP 2

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nieudana prowokacja feministek przed kościołem. Na ich drodze stanął... ksiądz z koszykiem

zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/Dariusz Matecki

  

Przed jednym z szczecińskich kościołów zebrały się dziś feministki związane ze Strajkiem Kobiet, które rzekomo w ramach walki z pedofilią w Kościele przyniosły ze sobą dziecięce buciki. Prowokacja jednak się im nie udała, bo na ich drodze stanął ksiądz ks. Tomasz Kancelarczyk. Wszystkie buciki zebrał w koszyk - dla dzieci uratowanych od aborcji.

Feministkom, które chciały dziś wieszać dziecięce buciki na ogrodzeniu kościoła Jana Chrzeciciela w Szczecinie, wyszedł organizator Marszu dla Życia - ks. Tomasz Kancelarczyk wraz z radnym Dariuszem Mateckim. Duchowny miał ze sobą koszyk, do którego zbierał "buciki dla dzieci uratowanych od aborcji". Tym samym uniemożliwili protest grupce feministek i ich kolegów.

Zbieram te buciki, żeby je przekazać Fundacji Małych Stópek. Żeby rzeczywiście pomóc kobietom, a nie tylko krzyczeć i brać za to pieniądze. To jest po prostu czyste uderzenie w Kościół katolicki ze względu na to, że jest ostoją polskości. Kościół przez lata pomagał Polakom, w czasach komunizmu, zaborów, największych powstań. Jest też ostoją obrony tradycyjnej rodziny, a oni próbują w to uderzać. To jest nowy odłam bolszewizmu

- powiedział cytowany przez radioszczecin.pl Dariusz Matecki, radny PiS.

Ostatecznie buciki nie zawisły na ogrodzeniu wokół kościoła. To tu przed miesiącem doszło do brutalnego ataku na proboszcza.

"Akcja feministek wymierzona w Kościoł Katolicki w Szczecinie zatrzymana. Tłum ludzi po naszej stronie przykrył frekwencyjnie garstkę feministek i antifiarzy. Kościoła i księży będziemy bronić jako ostoi polskości i wartości"

- napisał po wszystkim Matecki na Twitterze.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: radioszczecin.pl, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl