Matka Boska Jana III Sobieskiego i inne pamiątki z bitwy pod Wiedniem

Obraz Matki Boskiej spod Wiednia, I poł. XVII w., własność prywatna / nieborow.art.pl

  

Najcenniejsze pamiątki rodziny Radziwiłłów związane z bitwą wiedeńską 1683 roku – m.in. otaczany kultem obraz Matki Boskiej, przez Jana III Sobieskiego uznany za symbol zwycięstwa nad Turkami – można oglądać na wystawie w pałacu w Nieborowie.

Zdaniem kuratorki wystawy Moniki Antczak, zorganizowana przez Muzeum w Nieborowie i Arkadii oraz Fundację Trzy Trąby ekspozycja pozwoli zwiedzającym na poznanie niezwykle cennych historycznych pamiątek, związanych z bitwą wiedeńską 1683 roku oraz wielowiekową historią rodziny Radziwiłłów; większość z nich na co dzień przechowywana jest w prywatnych kolekcjach, niedostępnych dla szerszej publiczności.

Najcenniejszym eksponatem, wokół którego poprowadzono narrację całej wystawy, jest wizerunek Matki Boskiej należący niegdyś do Jana III Sobieskiego; on sam uznał ten obraz za symbol zwycięstwa nad siłami tureckimi i otoczył go wraz z rodziną kultem. Przeświadczenie króla o boskiej opiece pod Wiedniem, spotęgowały napisy w banderolach trzymanych przez anioły. Odnoszą się one do jego imienia In hac Imagine Mariae Victor ero Ioannnes W tym obrazie Maryi ja Jan będę zwycięzcą oraz In hac Imagine Mariae Vinces Ioannes – W tym obrazie Maryi zwyciężysz Janie.

Zaprezentujemy także dwie kopie tego obrazu. Jedną sprowadziliśmy z sanktuarium w Loreto we Włoszech – to kopia wykonana na polecenie królowej Marii Kazimiery i złożona tam przez nią w darze. Po raz pierwszy po 320 latach te dwa wizerunki staną obok siebie. Trzecia kopia została wykonana przez rodzinę Radziwiłłów w połowie XIX wieku z przeznaczeniem do pałacu w Połoneczce. 

– podkreśliła kuratorka.

Obok cennych obrazów zgromadzono eksponaty związane z odsieczą wiedeńską. Są wśród nich trofea spod Wiednia złożone na Jasnej Górze, siodło hetmana Jabłonowskiego oraz liczne portrety Sobieskich i Radziwiłłów.

Nie wszyscy wiedzą, że w żyłach Radziwiłłów i Sobieskich płynie ta sama krew; dlatego właśnie obraz Matki Boskiej trafił pod opiekę Radziwiłłów. Gdy to się stało, pierwszy przedstawiciel tej rodziny, na odwrocie obrazu zapisał dedykację dla kolejnych pokoleń, że jest to najcenniejsza pamiątka rodu i każdy kolejny Radziwiłł ma otaczać ją najwyższą czcią i chronić. 

– wyjaśniła Antczak.

Po śmierci wnuczki Jana III Sobieskiego w 1740 roku, spuściznę Sobieskich odziedziczył wnuk siostry króla – Michał Kazimierz Radziwiłł, zwany Rybeńko. Urządził on w Nieświeżu kaplicę dla obrazu, który zyskał miano Matki Boskiej Nieświeskiej lub Radziwiłłowskiej. Obraz był w niej przechowywany do 1939 roku; wówczas uratowała go opiekunka ostatniego nieświeskiego ordynata – Leona Radziwiłła, a tuż po wojnie zwróciła rodzinie.

Obraz w każdym pokoleniu miał swoich strażników – obecnymi są Maria Anna Radziwiłł i Maciej Radziwiłł, założyciel Fundacji Trzy Trąby. Publicznie był prezentowany tylko dwa razy – m.in. z okazji wystawy poświęconej bitwie pod Wiedniem organizowanej w Krakowie w 1883 roku – wcześniej na swoim obrazie Sobieski pod Wiedniem umieścił go Jan Matejko, a potem - również z okazji wystawy o victorii wiedeńskiej - w 1983 roku.

Nie wiemy, kiedy pojawi się kolejna okazja do obejrzenia obrazu, który na co dzień przechowywany jest w domu prywatnym jednego z Radziwiłłów, gdzie wisi na honorowym miejscu w salonie i stanowi największe sacrum. Nie bez znaczenia jest fakt, że Sala Biała pałacu w Nieborowie, gdzie pokazujemy Matkę Boską Nieświeską, jest konsekrowana – to pałacowa kaplica.

 – opowiadała Monika Antczak.

Organizatorzy podkreślają, że wystawa jest wielowątkowa; każdy z prezentowanych strażników obrazu to interesująca postać historyczna i związane z nią niezwykłe pamiątki.

Jedną z nich są chorągwie z okresu konfederacji barskiej, które należały do Karola Stanisława Radziwiłła zwanego Panie Kochanku. W zbiorach muzealnych w kraju próżno szukać chorągwi z tego okresu, a dla Radziwiłłów jest to szczególnie cenna pamiątka, bo gdy któryś z członków rodu umiera, chorągwie te ozdabiają jego trumnę. 

– dodała Antczak.

Radziwiłłowie przez ponad 170 lat byli właścicielami Nieborowa, w którym obecnie działa muzeum wnętrz rezydencji pałacowej z XVII-XIX wieku i muzeum majoliki. Pałac był ich własnością od 1774 r.; stworzyli m.in. otaczający go kompleks parkowy Arkadia, a pod koniec XIX wieku Manufakturę Majoliki. Po drugiej wojnie światowej Nieborów, w ramach nacjonalizacji, odebrano rodzinie Radziwiłłów, a pałac stał się oddziałem Muzeum Narodowego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dzieje.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

A opozycja mówiła „nie da się”. No to premier Morawiecki przedstawił kilka faktów!

premier Mateusz Morawiecki w TVP Katowice / twitter.com/PremierRP

  

Szef polskiego rządu w „Rozmowie Dnia” na antenie TVP Katowice odniósł się do poruszenia panującego w szeregach opozycji, związanego ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi. Mateusz Morawiecki przyznał, że bez wątpienia najbliższe wybory będą najważniejszymi od 1989 roku. Przy okazji przypomniał politykom opozycji kilka faktów.

Zgadzam się z opozycją: to będą najważniejsze wybory od 1989 roku. My to też podkreślamy, że to wybory fundamentalne, o których nie wolno zapominać, bo będą ważne dla dalszych pięciu, albo dziesięciu lat, albo nawet wiele dłużej. Te wybory będą decydowały, czy Polska będzie się rozwijała solidarnie, w taki sposób, żeby włączać ogromne grupy do rozwoju gospodarczego, czy będzie on bardzo wybiórczy, służący grupom interesu ale nie taki, który zajrzy pod strzechy na wioskach, obszarach wymagających transformacji jak Śląsk.
- mówił premier Morawiecki na antenie TVP Katowice.
 
Mateusz Morawiecki mówił również o działaniach Polski na arenie międzynarodowej i przypomniał kulisy negocjacji na posiedzeniu Rady Europejskiej.

Nasza wiarygodność nas mocno wspiera. Wiarygodność, skuteczność, ciężka praca. Te wartości są mi szczególnie bliskie. Polityka musi się opierać na wiarygodności. Po drugie: skuteczność, czyli musimy umieć realizować nasze interesy w różnych stolicach świata a przede wszystkim w Brukseli i myślę, że ludzie widzą jak miesiąc temu na posiedzeniu Rady Europejskiej, Polska potrafiła postawić swoje warunki w sprawie sprawiedliwej transformacji energetycznej. Po trzecie: ciężka praca – wartość, która na Śląsku jest bardzo ceniona. Uczciwa, ciężka praca to coś, co ludzie cenią.
- mówił premier.

W pewnym momencie odniósł się bezpośrednio do uwag i zarzutów kierowanych pod adresem rządu przez polityków opozycji. Premier Morawiecki zwrócił uwagę, że do czasu objęcia rządów przez Zjednoczoną Prawicę, mówiono, że nie da się pogodzić polityki społecznej i gospodarczej.

Kiedyś mówili, że nie da się pogodzić polityki społecznej z polityką gospodarczą, albo chcecie mieć wzrost 3-5% albo politykę społeczną, czyli duże programy społeczne. My pokazaliśmy, że pogodzenie tego jest możliwe, wyłącznie w oparciu o naprawę instytucji państwa, tam były te ukryte pieniądze. Pokazaliśmy skuteczność i połączyliśmy rodzinę ze wzrostem gospodarczym i tak samo da się pogodzić czyste powietrze z rozwojem przemysłu. Już dziś zresztą na Śląsku produkcja sprzedana przemysłu ponad 10-krotnie przekracza wartość produkcji sprzedanej z górnictwa węgla kamiennego.
- mówił Mateusz Morawiecki w TVP Katowice.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, TVP Katowice, 300polityka.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl