Lidia Lemaniak, Niezależna.pl: Spotkanie pana prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem USA Donaldem Trumpem zakończyło się niekwestionowanym sukcesem. Gdyby miała Pani jednak wskazać największy sukces podpisanej przez prezydentów deklaracji polsko-amerykańskiej, to co by to było?

Halina Szymańska, szefowa Kancelarii Prezydenta RP: Myślę, że największym sukcesem jest to, że dla Stanów Zjednoczonych jesteśmy bardzo poważnym partnerem i sojusznikiem - w ten sposób zostaliśmy potraktowani, w ten sposób to przedstawiano i ci, którzy brali udział w poprzedniej wizycie pana prezydenta Andrzeja Dudy w Białym Domu, która miała miejsce we wrześniu, też oceniają, że jest zupełnie inne podejście, nawet administracji pana prezydenta Trumpa. Widać więc, że to się zmieniło pod każdym względem.

Wśród polityków "opozycji totalnej" pojawiają się głosy, że Polska jest dla USA "klientem a nie partnerem". Jak odpowiedziałaby Pani na tę krytykę?

Uważam, że "totalna opozycja" krytykuje wszystko i wszystkich, a odnoszenie się do każdego ich zarzutu, nie wiem, czy ma sens. Z USA nawiązaliśmy również relacje gospodarcze, ale to są relacje, które są korzystne dla obu stron, a przede wszystkim to, o co chodzi panu prezydentowi - zadbaliśmy o bezpieczeństwo Polaków na bardzo wielu płaszczyznach - zarówno w zakresie wojskowym, militarnym, energetycznym, ale również zdrowotnym - mam na myśli wizytę w największym na świecie ośrodku badania chorób nowotworowych. To też ma ogromne znaczenie, ponieważ została podpisana umowa i prace w tym zakresie zostaną podjęte. Wizyta pana prezydenta w USA jest więc bardzo udana pod każdym względem.

Nad stylem pierwszej damy zachwycają się wszystkie media, nawet te nieprzychylne parze prezydenckiej. Dobre relacje między panią Agatą Kornhauser-Dudą a panią Melanią Trump odnotowały nawet zagraniczne portale. Czy mogłaby Pani nam zdradzić jaka na co dzień jest pierwsza dama?

Pierwsza dama jest osobą, która wie, czego chce. Bardzo dużo uwagi poświęca tym tematom, które ją interesują, czyli związanych z edukacją, z pomocą osobom słabszym. Wystarczy śledzić portal pani prezydentowej, żeby przekonać się, ile czynności wykonuje. Na pewno pani Agata Kornhauser-Duda nie uważa się za polityka, więc nie widać jej na pierwszych stronach gazet, natomiast całym sercem wspiera pana prezydenta i realizuje się w działaniach, o których mówiłam.

Mogę dodać ciekawostkę, bo na miejscu - w Białym Domu - okazało się, że osobą, która bardzo blisko współpracuje z panią Melanią Trump, jest Polka pochodząca z Wrocławia. Pani Melania Trump bardzo wysoko ocenia jej pracę i być może również to przekłada się na nasze wspólne relacje.