IS planuje ataki na turystów. Które kraje zagrożone?

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/Sebastian Voortman/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Turyści wypoczywający w krajach basenu Morza Śródziemnego mogą być celem Państwa Islamskiego (IS), podał dziś hiszpański dziennik “La Razon” powołując się na źródła związane z tą organizacją. Na ataki szczególnie narażone są Hiszpania, Grecja, Turcja, Maroko i Tunezja.

Madrycka gazeta powołuje się na wydawany przez dżihadystów związanych z IS periodyk “An-Naba”. Według niego w pięciu krajach basenu Morza Śródziemnego podczas tegorocznego sezonu wakacyjnego istnieje ryzyko przeprowadzenia ataków przeciwko turystom.

Cytowane przez “La Razon” dżihadystyczne pismo twierdzi, że jednym z potencjalnych celów ataku na terytorium Hiszpanii są Wyspy Kanaryjskie.

“Dżihadyści informują, że ataki te mogą skutkować ofiarami śmiertelnymi i uwięzieniem zakładników, a także donoszą, że pracownicy sektora turystycznego zostali już w związku z zagrożeniem objęci specjalnymi programami szkoleniowymi”

- napisał “La Razon”.

W maju “An-Naba” informowała o wezwaniach Państwa Islamskiego do przeprowadzenia “szybkich i skutecznych” zamachów przeciwko chrześcijanom oraz ich świątyniom.

“IS stworzyło specjalną komórkę odpowiedzialną za działania na terenie Europy. Chrześcijańskie miejsca kultu religijnego są celem priorytetowym” - pisał wówczas “La Razon”, powołując się na dżihadystyczny periodyk.

W kwietniu hiszpańska policja zatrzymała dwóch Marokańczyków rezydujących w Sewilli, podejrzanych o próbę przeprowadzenia zamachu bombowego na procesję w Wielkim Tygodniu w tym mieście. Według śledczych obaj mieli związki z Państwem Islamskim.

Do największego zamachu przeciwko wypoczywającym w Hiszpanii turystom doszło w sierpniu 2017 r. w Barcelonie i katalońskim kurorcie Cambrils. Grupa powiązanych z Państwem Islamskim terrorystów zaatakowała wówczas samochodami oraz przy użyciu noży, zabijając 16 osób i raniąc ponad 140.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Nie siejmy paniki wśród chorych”

zdjęcie ilustracyjne / DarkoStojanovic CC0

  

Nie siejmy paniki wśród pacjentów z chorobami nowotworowymi – powiedziała dziś w Sejmie senator PiS Dorota Czudowska. Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska dodała, że rząd PiS systemowo i konsekwentnie naprawia system ochrony zdrowia.

Podczas konferencji prasowej w Sejmie Czudowska podkreślała wagę Narodowej Strategii Onkologicznej, którą rząd przyjął do realizacji na początku lutego.

- Strategia obejmuje problem całościowo od edukacji młodzieży i społeczeństwa, kładzenia nacisku na badania profilaktyczne i wczesną diagnostykę po leczenie, ale także rehabilitację i dbanie o jakość życia pacjentów z chorobą nowotworową

– mówiła.

Powoływała się na swoje doświadczenie jako lekarza i dyrektora Ośrodka Diagnostyki Onkologicznej w Legnicy. Zwróciła uwagę, że obecnie to nie pieniądze są problemem służby zdrowia, ale brak lekarzy i dotyczy to każdej dziedziny w ochronie zdrowia. Wskazała, że o tym problemie PiS mówił już w czasach rządów PO-PSL.

- Któż mógł zrobić więcej dla ochrony zdrowia niż premier lekarz? Wtedy alarmowaliśmy, że za 10 lat będzie katastrofalna sytuacja z lekarzami, ponieważ wielu wyjechało

– powiedziała.

Czerwińska dodała, że rząd PiS, odkąd objął władzę, systemowo i konsekwentnie naprawia system ochrony zdrowia „zdewastowany przez poprzedników”.

- Przypominam postawę ówczesnego ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, który był skonfliktowany z lekarzami, doprowadził do tego, że wielu z nich opuściło Polskę, żeby móc swój zawód wykonywać za granicą. My musimy uzupełnić teraz te braki kadrowe. To my rozpoczęliśmy proces przywracania, zwiększania miejsc na studiach medycznych

– zaznaczyła.

- Dzisiaj, kiedy Arłukowicz drze szaty, to pokazuje ogromną hipokryzję i cynizm, bo wykorzystywanie dramatu chorych dla własnych korzyści jest nikczemne. Apelujemy, żeby zaprzestać takich działań kosztem chorych

– mówiła.

Wskazała, że 2019 r. był rekordowy pod względem nakładów na służbę zdrowia, w tym na onkologię. - Do 2024 dojdziemy do poziomu ponaddwukrotnych nakładów na służbę zdrowia wobec tego, co realizowała Platforma Obywatelska. Nawet Bartosz Arłukowicz szczycił się tym, że zaoszczędził na służbie zdrowia 2 mld zł, więc dzisiaj nie ma moralnego prawa, żeby grać dramatem pacjentów – powiedziała.

W ubiegłym tygodniu Sejm odrzucił sprzeciw Senatu wobec nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji i ustawy abonamentowej, która zakłada rekompensatę w wysokości 1,95 mld zł w 2020 r. dla publicznej telewizji i radia. Opozycja proponowała, aby te pieniądze przeznaczyć na onkologię.

W środę senatorowie KO zaproponowali, aby 1,95 mld zł na leczenie chorób onkologicznych znaleźć w ramach przesunięć w ustawie budżetowej na 2020 r. Zapowiedzieli złożenie stosownej poprawki podczas środowej senackiej komisji zdrowia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts