Zmiany w prawie o obrocie bronią

Zdjęcie ilustracyjne / By Pibwl - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4767886

  

Sejm opowiedział się w czwartek za poprawkami Senatu do ustawy, która ma m.in. umożliwić lepszą kontrolę obrotu bronią i amunicją. Regulacja pozwala również wprowadzić przepisy wdrażające System Rejestracji Broni (SRB).

Posłowie poparli wszystkie zaproponowane przez Senat poprawki do ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym.

Poseł sprawozdawca Anna Maria Siarkowska (PiS) przypomniała podczas debaty sejmowej, że Senat zgłosił do ustawy 29 poprawek m.in. o charakterze legislacyjnym i merytorycznym. Zaznaczyła jednak, że nie naruszają one w żaden sposób uzyskanego konsensusu między przedsiębiorcami, strona społeczną i rządem. Przyjęcie poprawek Senatu wcześniej jednogłośnie zarekomendowała sejmowa Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych.

Rządowy projekt ustawy został przedłożony przez MSWiA, a jego celem jest m.in. dostosowanie polskiego prawa do przepisów Unii Europejskiej. Według projektodawców zaproponowane rozwiązania umożliwią pełną realizację obowiązków państwa związanych z kontrolą obrotu bronią przeznaczoną na rynek cywilny przez wdrożenie przepisów umożliwiających wydawanie zezwoleń na wywóz broni i amunicji do krajów trzecich poza Unię Europejską. Nowe przepisy nie przewidują wymiany dotychczas udzielonych koncesji.

Zmiany umożliwią przewóz amunicji na podstawie jednego dokumentu, którym będzie zgoda przewozowa poświadczona przez właściwego komendanta wojewódzkiego policji. Nie będzie konieczne - jak obecnie - uzyskanie zgody ministra gospodarki. Ponadto nowe rozwiązanie umożliwi pełną kontrolę każdego transferu amunicji dokonywanego przez przedsiębiorcę na terenie Unii Europejskiej.

Zgodnie z wymaganiami prawa unijnego obowiązkiem uzyskania koncesji zostaną objęci rusznikarze, którym broń będzie powierzana do naprawy lub remontu. Dotychczas, jeśli ich działania nie dotyczyły ważnych części broni, byli z obowiązku posiadania koncesji zwolnieni.

W regulacji zawarto również przepisy zapewniające wdrożenie dyrektywy Rady UE, która wprowadza obowiązek prowadzenia skomputeryzowanego systemu rejestracji danych o każdej broni palnej objętej tym dokumentem i umożliwia wprowadzenie Systemu Rejestracji Broni. System ten będzie zawierał zbiór danych o legalnie posiadanej broni palnej. W SRB będzie rejestrowana broń posiadana na podstawie indywidualnych pozwoleń oraz wyprodukowana i oferowana do sprzedaży przez przedsiębiorców.

Nowe przepisy nie przewidują - jak jest obecnie - konieczności odstrzeliwania trzech nabojów z broni przeznaczonej do obrotu. Takiego obowiązku praktycznie nie ma w innych krajach UE, a spowodował w Polsce dotychczas milionowe straty przedsiębiorców.

Ustawa zmienia także minimalny wymagany wiek pracowników zatrudnianych przez przedsiębiorców zajmujących się produkcją i obrotem bronią palną. Obniżono go z 21 do 18 lat. Ustawa obniża również minimalny wymagany wiek przedsiębiorców ubiegających się o koncesję - z dotychczasowych 25 do 21 lat.

Nowe przepisy umożliwiają również użyczanie klientom broni przed zakupem w celu jej wypróbowania.

Z obowiązku uzyskania koncesji zwolniony został obrót bronią palną rozdzielnego ładowania przystosowaną do strzelania przy użyciu prochu czarnego, wytworzoną przed 1900 r. Regulacją nie objęto także broni wpisanej na listę skarbów dziedzictwa narodowego, do rejestru zabytków, wojewódzkiej ewidencji zabytków i inwentarza muzealiów.

W noweli uwzględniono zalecenia zawarte w informacji z 22 kwietnia 2015 r. o wynikach kontroli NIK "Zapewnienie bezpieczeństwa obywateli w związku z wytwarzaniem, transportem, przechowywaniem i stosowaniem materiałów wybuchowych do użytku cywilnego".

Nowe przepisy mają wejść w życie po 30 dniach od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem niektórych artykułów, które mają zacząć obowiązywać od 14 grudnia 2019 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kłopoty Macrona, Francja bije na alarm: „Jesteśmy w reżimie autorytarnym”. Trwa fala strajków!

Emmanuel Macron / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Francja pogrążona jest w ogromnym chaosie. Krajem wstrząsają strajki - sparaliżowany jest transport publiczny, służba zdrowia, a nawet wymiar sprawiedliwości. Politycy nie mają wątpliwości, kto za to odpowiada. Mówią: "Macron ponosi wyłączną odpowiedzialność za całą przemoc". 

Największa francuska hydroelektrownia znajdująca się w departamencie Isere w południowo-wschodniej części kraju została zamknięta przez pracowników protestujących przeciwko rządowym planom reformy emerytalnej. Oprócz tego, ookoło 35 tys. gospodarstw domowych na południowo-wschodnich obrzeżach aglomeracji Paryża zostało odciętych od dostaw energii elektrycznej. 

Trwają akcje protestacyjne różnych grup zawodowych, w tym adwokatów, nauczycieli, pracowników sektora energetycznego, portów morskich. Tysiące Francuzów wychodzą na ulice, dochodzi do starć z policją. Tymczasem, francuscy politycy jednoznacznie wskazują winnego całej sytuacji:

- Macron ponosi wyłączną odpowiedzialność za całą przemoc. Jest ona po stronie władzy, a nie po stronie demonstrantów lub strajkujących. Teraz dodaje do tego przemoc polityczną, to naprawdę monarchiczne zachowanie

- powiedział Jean-Luc Mélenchon.

- Jesteśmy w reżimie autorytarnym

- dodała  Ségolène Royal, opisując „władzę, która nie słucha, czyni to, co chce, która świadczy o cierpieniu obywateli bez reakcji”

Związki zawodowe zapowiadają kolejne akcje strajkowe w przyszłym tygodniu, nawołując do solidarności w proteście przeciwko reformie. Związki CGE-FO-FSU-Solidaires, wspierane przez stowarzyszenia młodzieżowe (Unef, UNL, MNL i FIDL) zapowiadają kolejne demonstracje na środę, 29 stycznia.

Trzy największe zakłady przetwarzania odpadów w regionie Ile-de-France są zamknięte od czwartku. Zarządzają one łącznie odpadami na terenie zamieszkanym przez sześć milionów ludzi i przetwarzają prawie 6 tys. ton śmieci dziennie. Według Syctom, związku zawodowego pracowników firm zajmujących się przetwarzaniem odpadów, organizowane przez niego blokady kosztują około 600 tys. euro dziennie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: lacroix, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts