Żona premiera Izraela poszła na ugodę z prokuraturą

Benjamin Netanjahu z żoną Sarą i synami / Government Press Office (Israel) [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Żona premiera Izraela Sara Netanjahu, oskarżona o sprzeniewierzenie funduszy publicznych o równowartości 100 tys. dolarów i nadużycie zaufania, poszła na ugodę z prokuraturą, o czym poinformował ten organ. Zapłaci nieco ponad 15 tys. dolarów.

W ramach zawartej wczoraj przed sądem w Jerozolimie ugody Netanjahu przyznała się do lżejszego zarzutu niż te zawarte w akcie oskarżenia i sprawa zostanie zamknięta.

Proces 60-letniej żony Benjamina Netanjahu trwał przed sądem w Jerozolimie od października. Postawione jej zarzuty dotyczą wydatków na usługi cateringowe, które zamawiano dla rezydencji premiera w Jerozolimie. Netanjahu w latach 2010-13 zlecała personelowi składanie zamówień na posiłki w wykwintnych restauracjach, choć rezydencja premiera zatrudniała na pełny etat wykwalifikowanego kucharza. Izraelskie prawo zabrania zamawiania cateringu do rezydencji z zewnątrz podczas obecności personelu kuchennego.

Jak podała prokuratura, Netanjahu przyznała się do zarzutu "celowego wykorzystania błędu innej osoby" poprzez wprowadzanie w błąd członków personelu, którzy zamawiając usługi, nie wiedzieli, że są one już opłacone u kogoś innego.

Zgodnie z warunkami ugody żona premiera zapłaci 2,8 tys. dolarów grzywny i odda państwu 12,5 tys. dolarów.

Agencja AP informuje, że prawnik rodziny Netanjahu potwierdził szczegóły zawartego porozumienia, jednak odmówił komentarza w tej sprawie. Z kolei prokuratura oświadczyła, że Netanjahu zasługuje na uznanie, jako że przyznała się do zarzutu, który wcześniej stanowczo odrzucała.

Gdy Sarze Netanjahu postawiono zarzuty, premier oceniał, że są one "bezpodstawne i urojone". Twierdził, że jego rodzina padła ofiarą politycznego polowania na czarownice, sterowanego przez nieprzychylne mu media.

69-letni Netanjahu jest szefem rządu Izraela od 2009 roku. Wcześniej sprawował tę funkcję w latach 1996-99. Premier i jego żona Sara byli już wcześniej zamieszani w skandale korupcyjne.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pacjent stawia na jakość

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

W lipcu ruszy specjalny serwis, który pomoże pacjentom ocenić, gdzie najlepiej się leczyć - informuje w dzisiejszym wydaniu "Nasz Dziennik".

Chory sam będzie mógł się przekonać o jakości leczenia. Umożliwi to nowa usługa Narodowego Funduszu Zdrowia - serwis internetowy.

Jak poinformował dziennik NFZ, w pierwszym etapie dane gromadzone na potrzeby portalu będą dotyczyły leczenia zaćmy oraz zabiegowego leczenia wybranych nowotworów: płuc, pęcherza moczowego, jajników, jelita grubego, piersi gruczołu krokowego, trzustki, żołądka, tarczycy i przytarczyc, ośrodka układu nerwowego oraz krtani i gardła.

"Uruchomienie tego typu serwisu to pierwszy etap na drodze do premiowania najlepszych szpitali. Z jednej strony pacjenci będą mogli zobaczyć, gdzie jest najkrótsza kolejka, z drugiej - gdzie wykonuje się np. najwięcej zabiegów jednodniowych na zaćmę i gdzie jest najmniej powikłań, co niewątpliwie będzie miało wpływ na ich indywidualne decyzje dotyczące wyboru miejsca operacji"

- powiedział gazecie konsultant krajowy w dziedzinie okulistyki płk prof. Marek Rękas z Wojskowego Instytutu Medycznego.

Pozytywnie tę inicjatywę ocenia m.in. prof. Robert Rejdak, prezes Stowarzyszenia Chirurgów Okulistów Polskich.

"Za granicą jest to już od wielu lat monitorowane, ponieważ tam płatnik sprawdza, czy przekazywane środki są prawidłowo wykorzystywane na dobrej jakości usługi. Dobrze jest wierzyć, ale jeszcze lepiej kontrolować" - powiedział lekarz gazecie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl