UE krytykuje Hong Kong za... gaz łzawiący

/ Hf9631 [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]

  

Unia Europejska wzywa do respektowania praw manifestantów w Hongkongu i podziela wiele ich niepokojów - poinformowała w komunikacie rzeczniczka dyplomacji UE Maja Kocijanczicz. Hongkońska policja użyła gazu łzawiącego wobec demonstrantów. Jeżeli jednak chodzi o brutalność, była daleko w tyle za francuskimi siłami pacyfikującymi "żółte kamizelki". Chyba niełatwo o większą hipokryzję.

"W ostatnich dniach mieszkańcy Hongkongu korzystali ze swego fundamentalnego prawa do zgromadzeń i swobody wypowiedzi (...). Te prawa powinny być respektowane"

- głosi oświadczenie.

Kocijanczicz napisała, że Unia poinformowała tamtejsze władze o swym stanowisku. "Oczekujemy, że rząd podejmie dialog z obywatelami" - dodała.

Hongkońska policja użyła gazu łzawiącego wobec demonstrantów protestujących przed budynkami rządowymi przeciw ustawie ekstradycyjnej, na mocy której podejrzani mogliby być wysyłani na rozprawę do Chin kontynentalnych. Rannych zostało ok. 10 osób.

Według organizatorów w manifestacjach wzięło udział ponad milion osób. Zdaniem policji demonstrowało około 240 tys. ludzi.

Licząca 70 miejsc Rada Legislacyjna Hongkongu, będąca odpowiednikiem lokalnego parlamentu, miała rozpatrzyć ustawę zezwalającą na ekstradycję osób podejrzanych o przestępstwa do Chin kontynentalnych. Krytycy ustawy argumentują że chiński system wymiaru sprawiedliwości dopuszcza stosowanie tortur, arbitralnego przetrzymywania w areszcie i wymuszanie zeznań.

Hongkoński rząd poinformował, że debata na temat ustawy odbędzie się w innym terminie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Gliński: polityka jest ważna i konieczna

/ Jan Sroda/Gazeta Polska

  

Polityka jest czyś ważnym i koniecznym, bo politycy podejmują decyzje, które dotyczą milionów ludzi – mówił w sobotę w Łodzi wicepremier Piotr Gliński, który wziął udział w V Forum Organizacji Młodzieżowych „Wspólnie Dla Przyszłości".

Podczas swojego wystąpienia wicepremier podkreślił, że polityka to jest bardzo specyficzny obszar. Jak zauważył, jest to obszar bardzo nisko oceniany w społeczeństwie, bo często jest w polityce bardzo dużo hipokryzji, dużo jest nieprawdy, a stosunkowo niewiele jest rzetelności i uczciwości. Dlatego – jego zdaniem - taki jest odbiór społeczny.

W tym kontekście minister przywołał sprawę awarii oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie.

Po prawie roku ukrywania tego dowiedzieliśmy się o odpadach wywożonych na pola. Jestem w szoku, widziałem w internecie zdjęcia. To rzecz niebywała, ludzie, którzy ze względów politycznych podnosili hasła ekologiczne, mówiąc, że to ważny temat. Jestem zdziwiony bezczelnością tych ludzi. Z jeden strony mówią o ekologii, z drugiej nie poinformowali mieszkańców miasta, że oczyszczalnia ścieków jest zepsuta od grudnia, że osady wywożone były ciężarówkami i były wyrzucane gdzieś na poligonie, gdzieś na Mazurach. I mieli problem z głowy. Mówię o tym, bo nie mogę uwierzyć

- dodał.

Jak zaznaczył to bardzo niedobrze, że polityka jest tak nisko oceniana, "bo jest ona czymś ważnym i koniecznym, bo politycy podejmują decyzje, które dotyczą milionów ludzi” – powiedział wicepremier. Według niego mamy do czynienia z dużym problemem, bo ktoś, kto jest jako polityko odpowiedzialną osobą, mimo to postrzegany jest w sposób negatywny.

Gliński podkreślił, że chce bronić polityki. Wicepremier, który jest socjologiem, profesorem nauk humanistycznych i nauczycielem akademickim, przypomniał, że siedem lat temu podjął decyzję o przejściu z pracy na uczelni do polityki. Przyznał, że idąc do polityki zadawał sobie pytanie - czy będąc w niej będzie tak się zachowywał, że nie będzie mógł spojrzeć w lustro, czy będzie potrafił stosować przyzwoite metody pracy, czy jednak wchłonie go ten system i stanie się taki, jak ten stereotyp polityka, który oszukuje, kradnie, itd.

Jak mówił, wychowany na Arystotelesie uważał, że można się obronić, że to nie jest czysty idealizm i naiwność, że można wejść do polityki i tę politykę uprawiać w sposób uczciwy. „Bo polityka – według Arystotelesa – to działanie na rzecz dobra publicznego” – podkreślił minister kultury.

Gliński uważa, że politykę można robić uczciwie, z podniesionym czołem i osiągać cel, choć czeka na polityka wiele zasadzek związanych z moralnością, etyką i wyborami. Jego zdaniem polityka wymaga jednak cierpliwości, ciężkiej pracy, waleczności. W polityce nie można się załamywać, należy wierzyć w to co się robi, szukać sojuszników, którzy myślą podobnie, bo najważniejsze jest dobro publiczne - podkreślił wicepremier.

To dobro publiczne przekuwane jest – jak mówił - w to, co nazywamy programem politycznym. Gliński przypomniał, że PiS taki program ma na kolejne lata, a jego celem jest budowa polskiej wersji państwa dobrobytu. „Chcemy budować państwo nowoczesne, ambitne, szybko się modernizujące a jednocześnie zachowujące swoją tożsamość” – dodał.

Mówiąc o programie zwrócił m.in. uwagę, że podstawą rozwoju Polski jest gospodarka. To rozwój rozumiany jako rozwój dla wszystkich, czyli rozwój zrównoważony - zaznaczył wicepremier. Państwo musi dbać także o byt polskich rodzin - podkreślił Gliński.

Podkreślił, że polski rozwój to przede wszystkim wielkie projekty inwestycyjne, to także wsparcie dla polskiego biznesu, dla polskich przedsiębiorców. To również nauka, innowacje i nowoczesność - zauważył. Elementem rozwoju jest także kultura; ważne są również wartości i zasady, którymi się kierujemy - dodał minister.

Piotr Gliński jest liderem listy Prawa i Sprawiedliwości do Sejmu w okręgu łódzkim.

Organizatorami V Forum Organizacji Młodzieżowych „Wspólnie Dla Przyszłości” są: Fundacja Służba Niepodległej, Stowarzyszenie Młodzi dla Polski, Stowarzyszenie Studenci dla Rzeczypospolitej oraz Fundacja Sapere Aude. W tym roku w spotkaniu bierze udział ponad 100 osób. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl