Zmiana w kierunku gospodarki usługowej jest długoterminowym trendem obserwowanym w UE już w drugiej połowie XX w. W 2018 r. zatrudnienie w przemyśle spadło z 26 proc. w 2000 r. do 22 proc. w 2018 r., a w rolnictwie zmniejszyło się z 8 proc. do 4 proc.

Jeśli chodzi o wartość dodaną - przyrost wartości dóbr w wyniku określonego procesu produkcji lub tworzenia usługi - usługi odpowiadały w ub.r. za jej 73 proc., przemysł 25 proc., a rolnictwo 2 proc.

Wśród państw członkowskich udział zatrudnienia w rolnictwie w 2018 r. był najwyższy w Rumunii (23 proc. całkowitego zatrudnienia), Bułgarii (18 proc.), Grecji (11 proc.) i Polsce (10 proc.), a najwyższy udział w zatrudnieniu w przemyśle zaobserwowano w Czechach (37 proc.), na Słowacji (32 proc.), w Polsce (31 proc.), w Rumunii i Słowenii (po 30 proc.).

Działalność usługowa stanowiła co najmniej 80 proc. całkowitego zatrudnienia w Holandii, Wielkiej Brytanii, Belgii, na Malcie, we Francji, w Luksemburgu i Danii.