USA i Polska razem przeciwko przestępczości

zdjęcie ilustracyjne / NestoR019 CC0

  

Wiceminister MSWiA Krzysztof Kozłowski podpisał w USA umowę o wzmocnieniu współpracy w dziedzinie zapobiegania i zwalczania poważnej przestępczości. Umowa jest ważnym krokiem na drodze przystąpienia Polski do ruchu bezwizowego z USA - poinformował dzisiejszym komunikacie resort.

Jak podkreśliło MSWiA, podpisana umowa przyczyni się do pogłębienia współpracy poprzez intensywną wymianę informacji i doświadczeń pomiędzy służbami obu państw. „Przyniesie to wymierne korzyści zarówno dla bezpieczeństwa Polski jak i Stanów Zjednoczonych. Zawarcie oraz pełna implementacja umowy jest jednym z warunków włączenia Polski do programu ruchu bezwizowego USA (Visa Waiver Program – VWP)” - poinformowano w komunikacie.

W trakcie uroczystości podpisano także list intencyjny w sprawie stałej współpracy w zakresie bezpieczeństwa publicznego i kwestii migracyjnych, w którym oba państwa deklarują prowadzenie konsultacji w sprawie poprawy bezpieczeństwa na granicach.

W imieniu rządu amerykańskiego oba dokumenty zostały podpisane przez zastępcę sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA Davida P. Pekoske. W ceremonii podpisania uczestniczyła również ambasador USA w Warszawie Georgette Mosbacher.

W czasie bezpośrednich rozmów podkreślono wagę umowy dla przygotowań Polski do przystąpienia do Visa Waiver Program. Rozmawiano także o znaczeniu rozwoju bezpieczeństwa publicznego, działań narodowych straży granicznych i bezpieczeństwa dostaw gazu do gazoportu w Świnoujściu.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pjongjang znów grozi USA. "Jeśli chcą mieć pokój w Nowy Rok..."

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/gfs_mizuta

  

Szef sztabu generalnego północnokoreańskich sił zbrojnych Pak Dzong Czon ostrzegł dzisiaj w komunikacie "wrogie siły", ze Stanami Zjednoczonymi włącznie, by nie prowokowały Pjongjangu, jeśli "chcą mieć pokój w Nowy Rok" - podała państwowa agencja KCNA.

Pak dodał, że wojska stoją w gotowości, by wprowadzić w życie "każdą decyzję przywódcy" Korei Północnej Kim Dzon Una.

- Prawdziwy pokój i nasza przyszłość mogą zostać zagwarantowane tylko wtedy, gdy stworzymy prawdziwą równowagę sił

- powiedział Pak, odnosząc się do potencjału militarnego USA i Korei Płn.

Wcześniej Pjongjang poinformował, że pomyślnie przeprowadził kolejny „kluczowy test” na poligonie rakietowym Sohae, co jeszcze bardziej wzmocni „niezawodną strategiczną ochronę" kraju.

Niespełna tydzień wcześniej poinformowano o podobnym teście; za każdym razem Pjongjang informował o przełomie, ale nie podawał, co było przedmiotem testu.

W niedzielę, po pierwszym takim komunikacie Kim Dong-jub, ekspert z Instytutu Studiów Dalekowschodnich z Seulu, uznał, że prawdopodobnie wypróbowano silnik międzykontynentalnej rakiety balistycznej (ICBM) na paliwo stałe, ale w sobotę ocenił, że chodzi raczej o silnik ICBM na paliwo ciekłe.

[polecam:https://niezalezna.pl/299432-korea-polnocna-znow-wystrzelila-pociski]

Jak pisze agencja AP, testy są formą nacisku na administrację prezydenta Donalda Trumpa w sprawie impasu w negocjacjach.

Pjongjang dał Waszyngtonowi czas do końca roku na zmianę jego stanowiska negocjacyjnego i przedstawienie nowych propozycji. Władze Korei Północnej domagają się od USA odstąpienia od polityki narzucania jej "bezwarunkowej denuklearyzacji".

Korea Płn. zasygnalizowała już, że jeśli władze USA nie wystąpią z nowymi propozycjami, to może wznowić wstrzymane próby broni jądrowej i testy rakiet balistycznych dalekiego zasięgu.

W czwartek MSZ Korei Płn. oceniło, że w przypadku wznowienia dwustronnych negocjacji nuklearnych władze USA nie mają niczego do zaoferowania. Potępiło przy tym Waszyngton za zwołanie obrad Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęconych próbom rakietowym Pjongjangu.

Departament Stanu zwrócił się do Rady - jak głosił jego wniosek - w związku z "eskalację prowokacji" Pjongjangu.

Po poprzednim tekście Trump napisał na Twitterze, że Korea Północna musi się zdenuklearyzować, a jej przywódca ryzykuje, że "straci wszystko", jeśli podejmie znowu wrogie działania. Oznajmił też: "Kim Dzong Un jest zbyt bystry i ma zbyt dużo do stracenia, właściwie wszystko, jeśli będzie działał w sposób wrogi. Podpisał ze mną w Singapurze Porozumienie o Denuklearyzacji".

Korea Północna domaga się zniesienia nałożonych na nią międzynarodowych sankcji gospodarczych i wstrzymania wszystkich wspólnych manewrów wojskowych USA i Korei Płd. Waszyngton dąży natomiast do „całkowitej, możliwej do zweryfikowania i nieodwracalnej” denuklearyzacji Korei Północnej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl