Włamała się, umyła włosy i zasnęła. Tak w salonie fryzjerskim znalazła ją policja

/ RyanMcGuire

  

31-latkę, która włamała się do salonu fryzjerskiego w Lęborku, policjanci zastali śpiącą na kanapie w zakładzie. Wcześniej splądrowała salon, umyła sobie włosy i zaparzyła kawę. Zatrzymana kobieta miała w wydychanym powietrzu prawie trzy promile alkoholu.

"Zgłoszenie o włamaniu do jednego z salonów fryzjerskich w Lęborku, do którego doszło po jego poniedziałkowym zamknięciu, policjanci otrzymali we wtorek rano. Na miejscu zastali wybitą szybę w drzwiach wejściowych, splądrowany salon, a w nim śpiącą na kanapie kobietę"

– poinformowała Magdalena Zielke w zastępstwie oficera prasowego policji w Lęborku (Pomorskie).

Policjanci obudzili kobietę - znaną im z wcześniejszych interwencji 31-latkę. W wydychanym powietrzu miała prawie trzy promila alkoholu.

Kobieta oświadczyła policjantom, że do salonu weszła z kolegą, którego po jej przebudzeniu już nie było. 31-latka przed zaśnięciem na kanapie miała umyć sobie włosy i zaparzyć kawę.

Właściciele salonu wycenili straty na 5 tys. zł.

"31-latka została zatrzymana. Gdy wytrzeźwieje, zostaną z nią przeprowadzone czynności i stawiany jej będzie zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Trwają też czynności zmierzające do zatrzymania drugiego sprawcy"

– powiedziała Zielke.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Antyterroryści przerwali domową awanturę

zdjęcie ilustracyjne / Sebastian Szparagowski [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)]

  

Policja wyjaśnia okoliczności czwartkowej awantury domowej w miejscowości Wola Skrzydlańska koło Limanowej. Zabarykadowany w domu 49-latek groził swojej żonie śmiercią. Kilkugodzinna policyjna akcja z udziałem negocjatorów i antyterrorystów zakończyła się o godz. 22.

W czwartek około godz. 12 do Wojewódzkiego Centrum Pomocy Rodzinie dotarło zgłoszenie o dużej awanturze domowej w miejscowości Wola Skrzydlańska koło Limanowej. WCPR powiadomił o sprawie policję. Patrol, który przyjechał na miejsce zorientował się, że w zabarykadowanym domu jest mężczyzna, który groził swojej żonie śmiercią. Na miejsce ściągnięto negocjatorów policyjnych oraz antyterrorystów.

Negocjacje z mężczyzną trwały kilka godzin, a w momencie kiedy upewniliśmy się, że kobiecie nic nie grozi i jest bezpieczna, policjanci weszli siłowo do domu i zatrzymali mężczyznę. 48-latniej kobiecie nic się nie stało. Została otoczona opieką psychologów, a mężczyzna został przewieziony do szpitala na obserwację psychiatryczną

– relacjonowała PAP Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Jako pierwsze o sprawie poinformowało radio RMF.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl