Dziesiątki ofiar upałów

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/jplenio

  

Już 36 osób zmarło w związku z upałami, które w ostatnim czasie nawiedziły Indie - poinformowały krajowe służby zarządzania skutkami katastrof NDMA, ostrzegając że rekordową temperaturę i jej skutki odnotowano w większej niż zazwyczaj liczbie stanów.

We wtorek w stolicy kraju Delhi zanotowano najwyższą w historii temperaturę 48 stopni Celsjusza, podczas gdy w Churu w stanie Radźasthan na północnym zachodzie Indii termometry wskazywały 51 stopni C. W wielu miastach temperatura przekracza 45 stopni.

"To jest najgorszy upał w historii. W 2015 roku upały odnotowano w dziewięciu stanach, w tym roku dotyczy to 23 stanów"

- powiedział Anup Kumar Srivastava z NDMA. Dodał, że większość ofiar śmiertelnych stanowią "biedni robotnicy, którzy przyjeżdżają do miast w poszukiwaniu pracy i żyją na ulicy".

Ekspert zauważył, że w miesiącach letnich Indie zazwyczaj cierpią na niedobór wody, ale sytuacja w tym roku jest szczególnie zła w stanach zachodnich i południowych, gdzie zanotowano mniejsze niż normalnie opady w sezonie monsunowym w 2018 roku.

Służby NDMA zapowiadały, że upały nawiedzą Indie w połowie marca, ale pogoda jest ekstremalna dopiero od połowy maja i ma się utrzymać do połowy czerwca.

Podczas fali upałów w 2015 roku w całych Indiach zmarło ponad 2 tys. osób. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pracowita sobota strażaków. Komendant podsumowuje: blisko tysiąc akcji

Zdjęcie ilustracyjne / Fotomag/Gazeta Polska

  

Wczoraj strażacy wyjeżdżali do akcji blisko 1000 razy. Prawie 4600 strażaków i druhów ochotniczej straży pożarnej brało udział w działaniach związanych z silnymi burzami i wiatrem na terenie kraju. O bilansie soboty poinformował dziś Komendant Główny PSP Leszek Suski.

Suski poinformował, że wczoraj strażacy wyjeżdżali do akcji blisko 1000 razy, w interwencjach brało udział prawie 4600 strażaków i druhów ochotniczej straży pożarnej.

"W akcjach straży brało udział również 1200 pojazdów"

- zaznaczył.

Działania te były związane z silnymi burzami i wiatrem na terenie kraju. Zgodnie z informacjami PSP, podczas wichur nikt nie zginął, a ranna została jedna osoba.

Suski podkreślił jednocześnie, że najbardziej poszkodowanym regionem jest województwo zachodnio-pomorskie, a w szczególności powiaty: drawski, świdwiński i kołobrzeski.

"Od północy do chwili obecnej strażacy i druhowie wyjeżdżali 472 razy. Blisko 500 druhów i strażaków było zaangażowanych w te działania"

- powiedział. Zgodnie z informacjami PSP zniszczeniu uległo jest ok. 50 budynków w zachodniopomorskiem (44 gospodarcze i 2 mieszkalne) i 100 w całym kraju.

Wieczorem nad województwem przeszły deszcze i silne burze, wiał też silny wiatr. Lokalnie występowały opady gradu. W powiecie drawskim przeszła trąba powietrzna, która uszkodziła około 50 dachów - m.in. w Złocieńcu i okolicach. Strażacy usuwają powalone drzewa i złamane konary.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl