Polska Szturmówka Chłopska – oni sprzeciwili się komunistom

/ senat.gov.pl

  

Senator Jan Żaryn 11 czerwca 2019 r. uczestniczył w Warszawie,  w uroczystościach poświęconych przywódcom Polskiej Szturmówki Chłopskiej skazanym na karę śmierci przez wojskowy sąd PRL w 1953 r.  Na terenie Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, w dawnym więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie odbyła się msza św. i odsłonięto tablicę pamiątkową. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele prezydenta i premiera. Mszę św. odprawił o. Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja.

Członek rady programowej Muzeum, senator Jan Żaryn powiedział, że założyciele Szturmówki należeli do elity niepodległościowej po II wojnie światowej. W czasach terroru komunistycznego podjęli walkę o niepodległość państwa polskiego.

Oni nie liczyli na żaden świat zewnętrzny, ale wiedzieli, że ten świat może przynieść III wojnę światową, bo wybuchła wojna w Korei i chcieli się na nią przygotować. 

– podkreślił Jan Żaryn. Dodał, że w czasach komunizmu założenie liczącej ponad 100 członków organizacji było ewenementem. Polska Szturmówka Chłopska walczyła o porządek oparty na poszanowaniu wiary katolickiej i dziedzictwa narodowego. Żołnierze organizacji otrzymali wyroki śmierci, dożywocia i wysokie wyroki więzienia. Ci, którzy przeżyli byli twórcami w 1978 r. ogólnopolskiego i niezależnego związku zawodowego na wsi, który w znaczący sposób przyczynił się do odzyskania przez Polskę niepodległości.
Bratanek Henryka Bąka, przywódcy Szturmówki Chłopskiej, poseł PiS Dariusz Bąk, powiedział, że wuj uniknął śmierci w mokotowskim więzieniu. Zaznaczył, że był on twórcą pierwszego ogólnopolskiego Komitetu Niezależnego Związku Rolników, a na bazie tego komitetu i komitetów Samoobrony Chłopskiej powstała „Solidarność” wiejska.

W liście do uczestników uroczystości prezydent Andrzej Duda napisał, że organizacje chłopskie spełniły ogromną rolę w ocalaniu tożsamości narodu. Podkreślił, że polskiej wsi „nigdy nie brakowało ludzi śmiałych i mężnych gotowych podjąć ryzyko dla sprawy wolności ojczyzny”.

Na tablicy poświęconej pamięci założycieli Szturmówki Chłopskiej, umieszczonej przy Ścianie Śmierci dawnego mokotowskiego więzienia, umieszczono nazwiska: Stefan Pietrusiński ps. Rysiek, stracony w więźniu mokotowskim 15 kwietnia 1953 r. oraz Henryk Bąk ps. Burza, Wacław Młodzianka ps. Sten i Herman Dąbrowski ps. Tomek.

Tablicę umieszczono z inicjatywy komitetu w składzie posłów PiS Andrzeja Szyszki, Dariusza Bąka, Andrzeja Melaka.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: senat.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Był w celi, gdy doszło do śmierci Dawida Kosteckiego. Mariusz G. dokonał samookaleczenia

zdjęcie ilustracyjne / fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Mariusz G. przebywał w celi z Dawidem Kosteckim w chwili jego śmierci. Teraz dokonał samookaleczenia, jednak jak informuje rzecznik dyrektora generalnego Służby Więziennej, ppłk Elżbieta Krakowska, nie była to próba samobójcza. Do zdarzenia doszło w minioną sobotę.

Z informacji, jakie przekazała Polskiej Agencji Prasowej rzecznik prasowa dyrektora generalnego Służby Więziennej ppłk Elżbieta Krakowska wynika, że Mariusz G. celowo skaleczył się w przedramię. Chwilę po tym incydencie udzielono mu pomocy medycznej. Krakowska podkreśla, że nie była to próba samobójcza. Mariusz G. przebywał w jednej celi z Dawidem Kosteckim w dniu, w którym Kostecki popełnił samobójstwo.

[polecam:https://niezalezna.pl/283542-tajemnica-smierci-dawida-kosteckiego]

Według informacji do których dotarła Polska Agencja Prasowa, do samookaleczenia doszło po rozmowie z partnerką Mariusza G. Kobieta miała mu m.in. powiedzieć, że przez to, co dzieje się wokół sprawy Dawida Kosteckiego "nigdy nie wyjdzie z więzienia".

Mariusz G. w rozmowie z psychologiem miał także powiedzieć, że jest załamany tym, co się dzieje w związku ze śmiercią Kosteckiego, miał się także bać, że zostanie posądzony o jego zabójstwo.

Te informacje częściowo potwierdza Służba Więzienna.

Jak poinformowała ppłk Elżbieta Krakowska, G. rzeczywiście rozmawiał ze swoją partnerką.

[polecam:https://niezalezna.pl/282418-samobojstwo-w-celi-nie-zyje-piesciarz-dawid-kostecki]

- Później tłumaczył psychologowi swój czyn załamaniem nerwowym z powodu medialnych doniesień, które sugerują jego udział w śmierci Dawida Kosteckiego.

Zdaniem Krakowskiej, G. uważa to "za nagonkę, której ulegają jego bliscy, co doprowadziło do poważnych problemów osobistych".

Mariusza G. objęto wzmożoną opieką wychowawczą i psychologiczną.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl