Policja ostrzega: nie zostawiajmy dzieci w aucie!

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/MabelAmber

  

Stołeczni policjanci apelują, aby podczas upałów nawet na chwilę nie pozostawiać w samochodach dzieci ani zwierząt. Zwracają uwagę, że w taką pogodę wnętrze pojazdu bardzo szybko mocno się nagrzewa, co może stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia przebywających w nim osób lub zwierząt.

W komunikacie opublikowanym na stronie internetowej policji w Warszawie funkcjonariusze przypominają, aby w trakcie upałów dobrze przygotować się do jazdy samochodem.

"Jeżeli jedziemy samochodem bez klimatyzacji, warto robić częściej przerwy. W ich trakcie warto przemyć twarz i kark chodną wodą"

- wskazują.

Policja zaleca, aby w przypadku dalekich podróży zabierać ze sobą odpowiednią ilość płynów.

"W samochodzie powinna być butelka wody, dzięki temu jeśli znajdziemy się w korku lub zepsuje nam się klimatyzacja, a w najgorszym przypadku samochód, woda może pomóc w uzupełnieniu płynów w organizmie. To bardzo ważne dla naszego bezpieczeństwa"

- wyjaśniają.

Ta "dobra pogoda" nie powinna mylić kierowców, mimo że często stwarza złudne wrażenie większego bezpieczeństwa na drodze. W upały nadal należy zachowywać uwagę i nie przesadzać z prędkością jazdy.

Policjanci przestrzegają, aby podczas upałów nawet na chwilę nie zostawiać w samochodzie dzieci i zwierząt. "W takich sytuacjach wnętrze pojazdu bardzo mocno się nagrzewa, co może zagrażać życiu i zdrowiu przebywających w nim osób czy zwierząt" - podkreślają.

Szczególnie narażone na upały są dzieci, ale także osoby starsze. Policja apeluje, aby odwiedzać je często i regularnie.

Zbyt długi czas spędzany na słońcu, zwłaszcza bez nakrycia głowy, przebywanie w przegrzanym miejscu, czy też zbyt intensywny wysiłek w gorący dzień może doprowadzić do udaru słonecznego lub cieplnego. Objawia się on poprzez zmęczenie, silne bóle i zawroty głowy, nudności, gorączkę, szum w uszach, drgawki, wzrost temperatury ciała zagrażający życiu, przyspieszone bicie serca i oddech. W przypadku złego samopoczucia należy zwrócić się o pomoc do lekarza.

Jak postępować w czasie upałów? Policjanci radzą, aby unikać przebywania na słońcu, szczególnie w godzinach południowych. Zalecają, aby wychodzić na zewnątrz w nakryciu głowy - w jasnej czapce z daszkiem lub w kapeluszu z rondem. Należy ubierać się w przewiewne, jasne rzeczy z naturalnych materiałów, zakrywające możliwie największą powierzchnie skóry. Na zewnątrz powinno się zakładać lekkie obuwie, z kolei w domu - zdjąć kapcie i skarpetki. Funkcjonariusze wskazują, że chodzenie boso chłodzi organizm dzięki kontaktowi z chłodną podłogą.

W czasie upałów najlepiej spożywać zbilansowane, lekkostrawne posiłki i - co bardzo ważne - pić duże ilości płynów wzbogaconych w mikroelementy. Należy unikać picia kawy i napojów alkoholowych, które często powodują dalsze odwodnienie organizmu. Jeśli na co dzień bierze się leki, trzeba skonsultować się z lekarzem, aby uzyskać pewność, że lekarstwa nie wzmagają wrażliwości na wysokie temperatury.

Według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej zarówno w środę, jak i w czwartek temperatura może sięgać nawet 33 stopni. Alerty IMGW drugiego stopnia ze względu na upały obowiązują w środę w całej Polsce.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Rozpoczęło się święto piwa - Oktoberfest

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Za pomocą dwóch uderzeń młotka burmistrz Monachium Dieter Reiter dokonał dziś odszpuntowania pierwszej beczki na dorocznym, 186. festiwalu piwa Oktoberfest.

"O’zapft is!", czyli "odszpuntowana!" - zawołał Reiter, po czym zgodnie z tradycją pierwszy kufel podał premierowi Bawarii, Markusowi Soederowi, i wraz z nim spełnił pierwszy toast. Po nich własne piwo mogli dostać pozostali goście festiwalu.

Uroczystemu otwarciu największego na świecie piwnego święta towarzyszyły salwy z moździerza.

Koszt jednego kufla na tegorocznym Oktoberfest to nawet 11,80 euro, czyli o 30 centów więcej niż kufel najdroższego złocistego trunku rok wcześniej. Reiter dokonał uroczystego otwarcia po raz szósty, Soeder uczestniczył w nim drugi raz.

"Berlin był wczoraj stolicą Niemiec, ale dziś jest nią Monachium, bo (Oktoberfest) to najważniejsze święto na świecie"

- oświadczył Soeder, zastrzegając, że prawdziwą gwiazdą jest oczywiście piwo.

Wielu gości, w tym większość ubrana w tradycyjne stroje - Dirndl dla kobiet i Lederhose dla mężczyzn - od wczesnego ranka ustawiało się przed wejściami na teren festiwalu.

Do końca Oktoberfest, czyli 6 października, oczekuje się w sumie około 6 mln gości.

Porządku pilnuje ok. 600 policjantów i wiele setek funkcjonariuszy straży porządkowej. Teren festiwalu ogrodzono, przy wejściach przeprowadzane są wyrywkowe kontrole. Zapewniono też większą liczbę kamer monitoringu i obecność dodatkowych funkcjonariuszy wyposażonych w kamery noszone na ciele.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl