Wyjątkowy patron niszczyciela rakietowego

/ zdj. ilustracyjne / wikipedia.eng./public domain

  

Niszczyciel rakietowy typu Arleigh Burke o numerze DDG 132 otrzyma imię kapitana Straży Wybrzeża Stanów Zjednoczonych Quentina Walsha, który za swoją służbę podczas II wojny światowej otrzymał Krzyż Marynarki Wojennej.

Uroczystość odbyła się w towarzystwie sekretarza Marynarki Wojennej Richard V. Spencera oraz admirała Karla Schultza, dowódcy Straży Wybrzeża Stanów Zjednoczonych, podczas uroczystości na żaglowcu STS USCGC Eagle, który był zacumowany w porcie Cherbourg-Octeville.

Kapitan Walsh był bohaterem, którego wysiłki podczas II wojny światowej nadal inspirują. Jego przywództwo podczas zabezpieczenia francuskiego portu Cherbourg-Octeville miało znaczący efekt w realizacji operacji desantowej w Normandii

- oznajmił sekretarz Richard V. Spencer podczas ujawnienia nazwy niszczyciela.

Warto przypomnieć, że lądowanie w Normandii było fazą wstępną tzw. operacji Overlord związanej z odtworzeniem zachodniego frontu II wojny światowej. Kapitan Walsh mając do dyspozycji zaledwie 53 żołnierzy zdołał, mimo ciężki strat, zdobyć i zabezpieczyć port w ciągu zaledwie jednego dnia. Temu oficerowi udało się to dzięki zastosowaniu fortelu, w którym podał się za reprezentację dużo większych sił i zdołał przyjąć kapitulację 700 niemieckich żołnierzy stacjonujących w leżącym nieopodal Cherbourga Fort du Homet.

Okręt USS Quentin Walsh (DDG 132) będzie siódmym niszczycielem typu Arleigh Burke wyposażonym w radar obrony powietrznej AN/SPY6(V)(1). Jednostka zbudowana ma być w zakładach Bath Iron Works w Maine, które należą do koncernu General Dynamics.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Co zmieni przełomowe rozporządzenie Bruksela II bis? Wiceminister ujawnia szczegóły

zdjęcie ilustracyjne / Mark Filter; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Rada Unii Europejskiej przyjęła nowelizację rozporządzenia Bruksela II bis, które reguluje sprawy rodzinne na terenie Unii. Jak podano w komunikacie Rady, przyjęta poprawka ma m.in. usprawnić funkcjonowanie przepisów o ochronie dziecka w transgranicznych sporach o odpowiedzialność rodzicielską, np. związanych z pieczą nad dzieckiem, prawem do osobistej styczności z dzieckiem czy uprowadzeniem dziecka. W rozmowie z Dorotą Kanią na antenie Polskiego Radia 24 wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik komentując kulisy prac nad nowym rozwiązaniem zwraca uwagę, że przyjęcie nowych przepisów to wielki sukces Polski.

Jedną z najważniejszych zmian w rozporządzeniu Rady UE jest rozwiązanie, o którego wprowadzenie zabiegało Ministerstwo Sprawiedliwości. Dzięki przyjętej zmianie dziecko odebrane rodzicom na terenie Unii Europejskiej umieszczane będzie przez sąd w rodzinie zastępczej tożsamej mu religijnie, kulturowo i językowo. Nowe prawo ma wejść w życie za trzy lata.

Dotykamy takich kwestii tożsamościowych. Czy dziecko, które ma wyznanie katolickie może być umieszczone w rodzinie muzułmańskiej? Unia nigdy wcześniej tego nie uregulowała, a od wtorku będzie musiało to być badane przez wszystkie unijne sądy. Doprowadzenie do tego jest ogromnym sukcesem polskiego resortu sprawiedliwości. Przez dwa lata negocjowaliśmy kwestię dotyczącą tożsamości dzieci, rozumianej jako prawo do własnej kultury, tradycji języka i religii. Udało się. To jest wielki sukces Polski.
- mówił wiceminister Wójcik.

W rozmowie z Dorotą Kanią wiceszef resortu sprawiedliwości zwrócił uwagę, że prawo unijne do tej pory jeszcze nigdy nie regulowało kwestii tożsamościowych.

Najważniejsza zmiana nowych przepisów dotyczy zatem tego, że po wejściu w życie tych zmian dziecko ma trafiać do rodziny zastępczej tożsamej kulturowo.

Wiceminister Wójcik zwraca uwagę, że udało się w końcu wyegzekwować przepisy, które faktycznie będą służyć ochronie dzieci. Wszelkie przypadki, w których dzieci np. Będące wyznania katolickiego trafi do rodziny muzułmańskiej, jak wielokrotnie miało to miejsce w przeszłości, teraz w świetle nowych przepisów będzie złamaniem prawa.

Odnosząc się do skandalicznej wypowiedzi Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, wiceszef resortu sprawiedliwości zastanawiał się, dlaczego rzecznik „wyciąga tego typu sprawę i krytykuje działania policji”.

Policja musi prowadzić działania zgodnie z ustawą. Są zapisy stanowiące, kiedy nie można używać środków przymusu bezpośredniego.
- mówił wiceminister Wójcik.

Przypomniał, że odpowiednie regulacje obowiązują np. W przypadku zatrzymania osób poniżej 13 roku życia oraz kobiet w ciąży. Są również zapisy regulujące działania związane z zatrzymaniem szczególnie niebezpiecznych przestępców.

Z kwiatami się nie idzie i nie prosi żeby ktoś łaskawie podjechał do prokuratury. Mamy do czynienia z zabójstwem ze szczególnym okrucieństwem i policja musi podjąć działania, żeby odpowiednio zabezpieczyć [...] Nie rozumiem pana rzecznika, gdzie on ma jakiś problem, żeby tak negatywnie oceniać całą akcję. Kajdanki zespolone to jest coś, co używany było, jest i będzie. O czym dzisiaj dyskutujemy? Nie dyskutujemy o tej dziewczynce, która straciła życie, tylko rozmawiamy, czy tego zbira zakuto w kajdanki [...]. To jest chora sytuacja.
- mówił wiceminister Wójcik na antenie Polskiego Radia 24.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, Polskie Radio 24

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl