Aniołki Matusińskiego uczczą pamięć Ireny Szewińskiej

/ pzla.pl

  

Justyna Święty-Ersetic liczy na szybkie bieganie na 400 m podczas I Memoriału Ireny Szewińskiej, który odbędzie się w środę na stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka w Bydgoszczy. "Nie ważne, kto wygra. Aniołki Matusińskiego chcą godnie uczcić pamięć pani Ireny" - podkreśliła.

We wtorek od godzinie 18.00 rozpocznie się w Bydgoszczy konkurs skoku o tyczce na Wyspie Młyńskiej, który będzie pierwszym - miejskim - akcentem memoriału. Wezmą w nim udział m.in. Piotr Lisek (OSOT Szczecin) i Paweł Wojciechowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL). Inne konkurencje mityngu zaplanowano w środę na stadionie bydgoskiego Zawiszy.

Irena Szewińska rozpropagowała polską lekką atletykę na cały świat. Rok temu wygrywając tutaj mityng usłyszałam od niej bardzo ważne słowa. Była bardzo zadowolona z tego, że w końcu ktoś w Polsce zaczął biegać bardzo szybko na 400 m. Mam nadzieję, że bieg memoriałowy jutro będzie stał na wysokim poziomie. Nie jest istotne, kto go wygra, bo wszystkie Aniołki Matusińskiego chcą godnie uczcić pamięć tej wybitnej postaci światowego sportu

- podkreśliła podczas konferencji prasowej Święty-Ersetic (AZS AWF Katowice).

Dodała, że tego sezonu nie rozpoczęła z przytupem, ale w jej ocenie "sport uczy cierpliwości". "Mam jednak nadzieję, że jutro nogi nas wszystkie poniosą i damy bardzo dobry spektakl z dziewczynami".

Adam Kszczot powiedział, że Szewińska zawsze mówiła z serca, często bywała wzruszona:

To pozostaje w mojej pamięci. Sport bardzo długo pozostawał w jej sercu, bo mocno przeżywała swoje sukcesy, jak i sukcesy innych. Ona przez te wszystkie lata się nie zmieniała

- dodał specjalista od biegu na 800 m. Przyznał, że spodziewa się w tym sezonie po sobie wybitnych wyników. Po to zrezygnował z hali, żeby świetnie przygotować się do sezonu letniego.

Inny polski średniodystansowiec Marcin Lewandowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL) dodał, że wcześniej miał nieco inne plany, bo chciał 13 czerwca spróbować poprawić rekord kraju podczas mityngu Diamentowej Ligi w Oslo, ale nie mógł odpowiedzieć negatywnie na zaproszenie na taki memoriał. O zwycięstwo w Bydgoszczy zamierza także rywalizować młociarz Paweł Fajdek, chociaż przyznał, że tydzień leżał w łóżku, bo był chory

Szewińska zmarła 29 czerwca 2018 roku w wieku 72 lat. Najwybitniejsza lekkoatletka w dziejach polskiego sportu, uznana najlepszą sportsmenką globu w 1974 roku, w igrzyskach wywalczyła trzy złote, dwa srebrne i dwa brązowe medale. Była rekordzistką Polski, Europy i świata w biegach na 100, 200, 400 metrów, w skoku w dal i sztafetach.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zatrzymani za słodkie oszustwa

/ malopolska.policja.gov.pl

  

Sezon wakacyjny w pełni. Dlatego też nie dziwi fakt, że wraz z rosnącym ruchem turystycznym wzmogła się działalność wszelkiego rodzaju oszustów, którzy żerują na ludzkiej niewiedzy, bądź naiwności.

Mimo prowadzonych przez policję i lokalne władze działalności prewencyjnej, w dalszym ciągu znajdują się ludzie, którzy próbują swojego szczęścia w ustawionej grze pt. „trzy kubki” i jej licznych odmianach. Zarówno nad morzem, jak i w górach, policjanci cały czas zatrzymują osoby, które próbują oszukiwać turystów.

W Zakopanem pojawiła się metoda na tzw. cukierki, w której gracze zgadują, ile słodyczy znajduje się pod kartonikiem. W ubiegłą niedzielę (11 sierpnia br.) patrolujący stolicę Tatr funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w Krakowie, zatrzymali 32-letniego mieszkańca Siewierza, który mimo znajdujących się na jego prowizorycznym stoisku słodyczy, oferował jedynie gorycz porażki.

Obok cukierkowego hazardzisty, stał 37-letni mężczyzna oraz 32-letnia kobieta -  oboje mieszkańcy Gliwic. Ci przekonywali niezdecydowanych hasłami typu: „Kurde wygrywają, można obstawiać!”. Wciągniętych w grę turystów namawiali, by obstawiać coraz większe sumy pieniędzy.

Za organizowanie gier hazardowych (art.128 Kodeksu Wykroczeń) policjanci sporządzają wnioski o ukaranie do sądu, gdzie oszustom grozi kara grzywny do 5000 zł, a nawet 30 dni aresztu. W myśl przepisów prawa przepadkowi ulegają także pieniądze znalezione przy oszustach. Tym razem było to 1700 zł.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl