Mistrzynie olimpijskie nie dały Polkom szans

zdjęcie ilustracyjne / fivb

  

Polskie siatkarki przegrały w chińskim Jiangmen z reprezentacją gospodarzy 0:3 w pierwszym meczu czwartego turnieju Ligi Narodów. To trzecia porażka drużyny trenera Jacka Nawrockiego w rozgrywkach. Polki wygrały dotychczas siedem spotkań i nadal są na wysokiej - szóstej pozycji w tabeli.

Po serii udanych występów polskie siatkarki zostały wręcz rozbite przez mistrzynie olimpijskie z Rio de Janeiro. To był pierwszy mecz biało-czerwonych, w którym praktycznie nie nawiązały równorzędnej walki z przeciwnikiem.

Trener Nawrocki postawił przede wszystkim na wzrost, na boisko desygnował wszystkie najwyższe zawodniczki, ale mierzące ponad dwa metry Agnieszka Kąkolewska, Magdalena Stysiak nie były w stanie powstrzymać precyzyjnie atakujących Chinek. Polki nie potrafiły wykorzystać przewagi fizycznej, to gospodynie miały przewagę w grze blokiem, w tym elemencie wygrały 13:4.

Polki słabo też przyjmowały zagrywkę, a Julia Nowicka robiła co mogła, by jak najlepiej rozegrać trudne piłki. Polski szkoleniowiec nie miał też zmienniczki dla Nowickiej, bowiem Joanna Wołosz jest z drużyną, ale dochodzi do zdrowia po urazie stawu skokowego.

Początek spotkania to wręcz miażdżąca przewaga Chinek, które grały niezwykle szybko, efektownie i przede wszystkim skutecznie. Już na pierwszą przerwę techniczną schodziły z czteropunktową przewagą, a po kolejnych udanych akcjach było już 15:5 dla Azjatek.

Szczęście raz uśmiechnęło się do Polek w meczu z Chinkami, ale to dziś było za mało

Nieco lepiej wyglądała gra biało-czerwonych w kolejnych odsłonach, powoli rozkręcała się Malwina Smarzek, ale zawodziła Stysiak, która często atakowała poza boisko lub w blok rywalek. Gospodynie prowadzone przez jedną z najlepszych na świecie lewoskrzydłowych Ting Zhu znów zaczęły powiększać przewagę. Podopieczne Nawrockiego zdołały zmniejszyć straty do czterech "oczek", lecz finisz należał do Chinek.

Szkoleniowiec Polek dokonał kilku zmian w składzie, na boisku pojawiły się Natalia Mędrzyk oraz Kamila Witkowska. Gdy tylko biało-czerwone ograniczyły liczbę błędów, wynik też wyglądał zdecydowanie korzystniej. W końcówce znów kilka punktów z rzędu zdobyły gospodynie. Polki dzięki udanym serwisom Witkowskiej obroniły trzy meczbole, ale przy stanie 24:22, Witkowska kolejną zagrywkę posłała w aut.

W środę kolejnym rywalem polskich siatkarek będą ubiegłoroczne zwyciężczynie Ligi Narodów - Amerykanki. Początek spotkania o godz. 10.

Chiny - Polska 3:0 (25:12, 25:18, 25:22)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

MOCNE! „Korzenie sitw akademickich sięgają stalinizmu. Do dziś wrogów eliminują bezwzględnie”

kadr z programu "Wywiad z chuliganem" Piotra Lisiewicza / fot. Telewizja Republika

  

Tak mocno o akademickich sitwach nie mówił jeszcze nikt! – Na uniwersytetach nie było mowy o rozliczeniu z komunizmem. Odwrotnie, u progu transformacji uniwersytety oczyszczono z nonkonformistów. Nowe kadry rekrutowane są od bardzo wielu lat na bazie „ustawianych” konkursów. I ta rekrutacja dokonuje się nie z powodów merytorycznych, a genetycznych i towarzyskich – mówi dr Józef Wieczorek, autor bloga akademickiego nonkonformisty. ZOBACZ ROZMOWĘ, KTÓRA OTWIERA OCZY! (FILM).

Ta rozmowa powinna wstrząsnąć wszystkimi, którzy decydują o stanie polskiej nauki. Dr Józef Wieczorek, geolog wyrzucony w 1986 r. Uniwersytetu Jagiellońskiego z powodu „negatywnego oddziaływania na młodzież akademicką”, wie o patologiach na polskich uczelniach więcej niż ktokolwiek inny w Polsce. Jest on autorem bloga akademickiego nonkonformisty, a także blogów poświęconych mobbingowi na uczelniach oraz lustracji – „Lustro nauki”.

Sprawa zawieszenia prof. Aleksandra Nalaskowskiego przez władze Uniwersytetu Toruńskiego za felieton o LGBT, to wierzchołek góry lodowej. Wcześniej rektor Uniwersytetu Poznańskiego Andrzej Lesicki oficjalnie potępił abp Marka Jędraszewskiego, b. wykładowcę tej uczelni. Co najbardziej szokujące, poparcie dla stanowiska Lesickiego ogłosiła Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Jej prezydium decyzję podjęło JEDNOGŁOŚNIE.

Kto naprawdę rządzi na polskich uniwersytetach?

Dlaczego mówi się o czystce na uczelniach w stanie wojennym, a milczy się o ważniejszej czystce z roku 1986, która stworzyła podwaliny pod obecny akademicki establishment?

Jak dyktatura tego establishmentu szkodzi krytyce naukowej, przez co polskie uczelnie zajmują katastrofalne miejsca w światowych rankingach?

Dlaczego uniwersytety budują setki olbrzymich budynków, a w żaden sposób nie przekłada się na poziom polskiej nauki?

Jak ustawia się konkursy na uczelniane stanowiska?

Jak niszczeni są ci, którzy ujawniają plagiaty ważnych osób?

Jak mobbingowani są doktoranci?

Jak to możliwe, że w 2019 r. historycy boją się pisać nawet o czasach stalinowskich, jeśli dotyczy to osób zatrudnionych na ich uniwersytecie?

Cała rozmowa w programie Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” poniżej:
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl