Szkolenia w ramach "Wakacji z WOT"

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/@terytorialsi

  

W połowie czerwca rusza projekt "Wakacje z WOT" orgaznizowany przez Wojska Obrony Terytorialnej. Program jest skierowany do uczniów, studentów i nauczycieli, którzy chcą wstąpić w szeregi tej formacji, ma na celu przeszkolenie ich bez konieczności rezygnowania przez nich z zajęć.

Projekt "Wakacje z WOT" skierowany jest przede wszystkim do uczniów, którzy ukończyli 18 lat, studentów, i nauczycieli. Ochotnicy w wakacje będą mogli przejść podstawowe, szesnastodniowe szkolenie, złożyć przysięgę wojskową i wstąpić w szeregi WOT bez konieczności rezygnowania z zajęć - poinformowała PAP ppor. Jolanta Maciaszek, oficer prasowy 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej (6MBOT).

Z programu mogą też skorzystać osoby w wieku od 18 do 55 roku życia, w przypadku szeregowych oraz w wieku od 18 do 63 lat, w przypadku oficerów i podoficerów. Przyszli żołnierze WOT będą mogli nabyć praktyczne umiejętności posługiwania się bronią, poznać zasady zachowania się na polu walki i przetrwania w trudnych warunkach. Przejdą też szkolenie z pierwszej pomocy przedmedycznej, a także z topografii. Po ósmym dniu szkolenia dołączą do nich żołnierze rezerwy, wstępujący do WOT, którzy zrealizują ośmiodniowe szkolenie wyrównawcze.

Szkolenia w ramach "Wakacji z WOT" będą realizowane w trzynastu brygadach WOT. Pierwsze z nich rozpoczną się w drugiej połowie czerwca, tuż po zakończeniu roku szkolnego. Projekt będzie kontynuowany do końca sierpnia, a ostatnie przysięgi odbędą się 1 września.

Szesnastodniowe szkolenie podstawowe to początek procesu szkoleniowego. Cały cykl szkolenia żołnierzy WOT trwa trzy lata i jest podzielony na trzy etapy: w pierwszym roku szkolenie indywidualne, w drugim specjalistyczne i w trzecim zgrywające. W tym czasie żołnierze OT szkolą się w ramach szkoleń rotacyjnych, organizowanych najczęściej w dni wolne od pracy w wymiarze minimum dwóch dni w miesiącu. W każdym roku żołnierz OT uczestniczy w dwutygodniowym szkoleniu zintegrowanym, prowadzonym najczęściej w warunkach poligonowych.

Pierwsze szkolenie organizowane przez 6 MBOT organizowane w ramach programu "Wakacje z WOT" odbędzie się w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Wędrzynie. Będzie trwało od 20 lipca do 4 sierpnia.

Wnioski o przyjęcie do WOT można składać w Wojskowych Komendach Uzupełnień lub poprzez formularz elektroniczny na platformie ePUAP. Obecnie w szeregach Wojsk Obrony Terytorialnej pełni służbę ponad 20 tysięcy żołnierzy. Misją formacji jest obrona i wspieranie lokalnych społeczności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Co najmniej 1,7 mln na ulicach Hongkongu

zdjęcie ilustracyjne / Studio Incendo CC BY 2.0

  

Co najmniej 1,7 mln osób wzięło udział w niedzielę w antyrządowej manifestacji w Parku Wiktorii w Hongkongu – podali organizatorzy, apelując do władz o wysłuchanie głosu protestujących. Według policji w szczytowym momencie demonstrowało 128 tys. osób.

Część uczestników manifestacji przeszła z Parku Wiktorii do dzielnicy Central oraz przed budynki rządowe w dzielnicy Admiralty. Policja wyraziła zgodę na demonstrację w parku, ale nie zezwoliła na marsz do Central, o co wnioskował organizator, Obywatelski Front Praw Człowieka (CHRF).

Przedstawiciel Frontu Jimmy Sham ocenił to jako „nieuzasadnione restrykcje” nałożone przez policję i dodał, że z ich powodu wiele osób nie mogło nawet wejść do Parku Wiktorii, gdy był on już wypełniony ludźmi. W szacunkowej liczbie 1,7 mln nie uwzględniono tych, którzy nie dostali się do parku, lecz byli zmuszeni iść prosto w kierunku Central i Admiralty – wyjaśnił.

Choć po oficjalnym zakończeniu manifestacji część jej uczestników zablokowała ulicę Harcourt Road w Admiralty, niedzielny wieczór był stosunkowo spokojny. Protestujący, którzy blokowali ulicę, rozeszli się po ostrzeżeniach ze strony policji i nie doszło do starć.

Sham ocenił, że pokojowy protest był „dokładnie tym, czego życzyła sobie (szefowa administracji Hongkongu) Carrie Lam”. Jego zdaniem musi ona odpowiedzieć na pięć postulatów, zgłaszanych przez protestujących, aby „pokazać Hongkończykom, że opinie wyrażone pokojowo i racjonalnie mogą zostać wysłuchane”. „Jeśli pozostanie głucha, podsyci kolejne radykalne protesty” - ocenił.

Był to już 11. z rzędu weekend protestów przeciwko władzom Hongkongu i zgłoszonemu przez nie projektowi nowelizacji prawa ekstradycyjnego, która umożliwiłaby m.in. transfer podejrzanych do Chin kontynentalnych. Protestujący żądają również niezależnego śledztwa w sprawie możliwego nadużycia siły przez policję, uwolnienia wszystkich osób zatrzymanych w związku z demonstracjami, wycofania wobec nich określenia „zamieszki” oraz powszechnych, demokratycznych wyborów władz regionu.

CHRF złożył już wniosek w sprawie kolejnego marszu, planowanego na 31 sierpnia – podała publiczna hongkońska rozgłośnia RTHK.

W ostatnich tygodniach regularnie dochodziło do starć pomiędzy protestującymi a policją. Hongkońskie władze zarzucały demonstrantom brutalność, a rząd centralny ChRL dopatrywał się w ich działaniach „oznak terroryzmu”. Chiny zgromadziły tymczasem oddziały Zbrojnej Policji Ludowej w mieście Shenzhen po drugiej stronie granicy administracyjnej, co większość komentatorów uznaje za pokaz siły i próbę wystraszenia demonstrantów.

Krytycy nowelizacji prawa ekstradycyjnego uznają ten popierany przez Pekin projekt za zagrożenie dla praworządności Hongkongu i kolejny przejaw ograniczania jego autonomii przez komunistyczny rząd centralny ChRL. Początkowo wyrażali swój sprzeciw w dużych, pokojowych marszach, co jednak nie przekonało władz Hongkongu do wycofania projektu ustawy.

Dopiero po okupacji okolic siedziby parlamentu i starciach z policją z 12 czerwca, w których obrażenia odniosło co najmniej 81 osób, lokalny rząd ogłosił bezterminowe wstrzymanie prac nad projektem nowelizacji. Lam oświadczyła później, że projekt „jest martwy”, ale odmówiła jego całkowitego wycofania, czego domagają się demonstranci.

W 2014 roku władze nie ustąpiły pod żądaniami setek tysięcy uczestników tzw. rewolucji parasolek, którzy domagali się powszechnych wyborów szefa hongkońskiej administracji. Lam została na to stanowisko wybrana przez lojalny wobec Pekinu komitet elektorów. Według demokratów wykonuje ona polecenia rządu centralnego i nie liczy się ze zdaniem Hongkończyków, co doprowadziło do obecnego kryzysu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl